Dodaj do ulubionych

Yasmin a yasminelle

22.05.08, 11:04
Przez 2 m-ce brałam Yasmin. Czułam się jak kobieta w fazie
klimakterium. Uderzenia gorąca, mdłości, bóle głowy, mega
rozdrażnienie, bóle nóg itp. Jednym słowem - tabletki nie dla mnie.
Lekarz zalecił mi Yasminelle. Czy któraś z Was przechodziła z
Yasminum na Yasminelle? Jakie są wasze odczucia?
I tak się zastanawiam: czemu nazwy są tak bardzo do siebie podobne?
Czy te tabletki bardzo się od siebie różnią? Jakoś wątpie w to, że
po yasminelle będę się lepiej czuć sad
Obserwuj wątek
    • sundry Re: Yasmin a yasminelle 22.05.08, 12:11
      Yasminelle ma mniej etinyloestradiolu.Zmień lekarza,ten najwyraźniej zna tylko
      jednego producenta.
      • lychee25 Re: Yasmin a yasminelle 28.05.08, 13:14
        Ja wlasnie zmienilam Yasmin na Yasminelle i jest super. Yasminelle ma mniejsza
        dawke hormonu z tego co wiem, trzeba bardzo pilnowac pory przyjmowania, bo sa
        slabsze. Mi ta zmiana wyszla na lepsze. Producent ten sam, ale dla mnie to bez
        znaczenia, najwazniejsze, ze sie dobrze czuje i nic mi nie dolega jak to bylo
        przy Yasmin.
        • sundry Re: Yasmin a yasminelle 28.05.08, 15:27
          Z powodu mniejszej dawki nie trzeba bardziej pilnować pory!Dotyczy to tylko
          minipigułek.A mniejsza dawka estrogenu nie każdemu pasuje.
        • dorcia_70 Re: Yasmin a yasminelle 28.05.08, 15:27
          A u mnie przeciwnie, zmiana Yasmin na Yasminelle nie wyszła mi na
          dobre - wieczne plamienia, bóle piersi, bóle brzucha. Wróciłam do
          Yasmin i czuję się wyśmienicie smile Chciałam spróbować Yasminelle
          skuszona informacją, że ma mniej etynyloestadiolu, ale jak widać
          taki skład nie odpowiada mojemu organizmowi.
          Pamiętaj, że każda z nas ma inną gospodarkę hormonalną i nie warto
          sugerować się czyimiś wypowiedziami w kwestii doboru pigułek -
          zawsze uzyskasz wiele, często sprzecznych ze sobą, opinii.
          Acha, i jeszcze do Lynchee25: bardzo pilnować pory przyjmowania to
          trzeba przy tabsach jednoskładnikowych typu minipigułka (wiem co
          mówię, bo brałam Cerazette jakiś czas), przy Yasminelle nie ma
          takiej potrzeby, bierzesz normalnie tak, jak inne preparaty
          dwuskładnikowe.
          Pozdrawiam smile
          • lychee25 Re: Yasmin a yasminelle 28.05.08, 15:31
            Co do pilnowania godziny przyjmowania - sama tego nie wymyśliłam. Mój gin
            powiedział, że jeśli nie będę przyjmować o określonej porze to mogą pojawić się
            krwawienia. Piszę to co powiedział lekarz, może źle się wyraziłam.
            • g_l_o_r_i_a zmień "gina"? 08.06.08, 14:10
              Jedna opinia takiego "gina" wiosny nie czyni. Czytaj ulotkę. Jeśli w ulotce nie ma o tym wzmianki, to zmień lekarza. Proste.
              Sam się doktoryzował u siebie?
    • kokitka Moje spostrzeżenia 08.06.08, 10:02
      Biorę yasminelle od miesiąca i oto moje uwagi (może komuś się
      przyda) Jest lepiej. Nie mam takich skutków ubocznych jak przy
      Yasminum. Nie jest mi mdło, nie mam napadow gorąca, nie bolą mnie
      nogi. Jednakże dalej "siada mi na dekiel" mam wzloty i upadki -
      czasami zupełnie irracjonalne.
      Aha, zauważyłam, że "zyskały" na tej zmianie piersi smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka