kr_ka_11
08.10.08, 09:25
ostatnia wizyta u ginekologa ktory operowal mojego torbiela (w maju) skonczyla
sie wyjsciem z 3 receptami. na jedno opakowanie Milvane (na probe), druga na 6
opakowan i trzecia na 6 opakowan Yasmin ktore jeszcze zazywam (ostatnie
opakowanie z odpisu). Sugerowal mi przejscie z Yasmin na Milvane i powiedzial,
ze mam zaczac opakowanie normalnie, po 7 dniowej przerwie.
ze wzgledu na to, ze wtedy wykupilam uparcie Yasmin (czego chyba powoli
zaczynam zalowac), tamta recepta mi przepadla. Poszlam do ginekologa w
przychodni rejonowej po recepte na Milvane (wypisana przez mojego gina
stracila waznosc)i ten wczorajszy lekarz zalecil mi rozpoczac opakowanie tych
trojfazowaych od razu po zakonczeniu opakowania Yasmin.. no i zgluplam. czytam
tu na forum i wersji jest jeszcze wiecej, bo zdarzalo sie, ze ktos rozpoczynal
w pierwszym dniu krwawienia z odstawienia.
powiedzcie mi, od czego to moze zalezec. bo nie wiem co robic. wprawdzie do
zakonczenia Yasmin zostalo mi jeszcze dwa tygodnie, wiec teoretycznie mam czas
ale nie wiem co myslec. w necie nie ma ulotki tego milvane, jeszcze nie mam go
w reku ale tak czy inaczej zadziwiajaca jest roznica zdan w tej kwestii miedzy
dwoma lekarzami tej samej specjalnosci. od czego zalezy termin rozpoczecia
opakowania przy przejsciu z jednofazowych na trojfazowe?
nie mam pojecia skad takie rozbieznosci, mam zrobic wg zalecen tego ktoremu
bardziej ufam? czy moze mi ktos cos doradzic? bede bardzo wdzieczna.