blosom
17.09.09, 19:19
jestem tolerancyjna i wierzę w "gusta i guściki" ale na boga - jeśli ktoś uważa, że coelho to literatura wysokich lotów i się jeszcze chwali, że przeczytał wszystkie jego książki, to ja wymiękam i cicho wymykam się tylnymi drzwiami, naprawdę. gość pisze o rzeczach, na które każdy normalny i myślący człowiek sam już dawno wpadł, a na dodatek zarabia na tym kupę kasy. jednak sądząc po liczbie osób zaczytanych w tych wypocinach wnioskuję, że ludzie nie lubią myśleć i wolą, żeby ktoś inny za nich pomyślał, a oni tylko to przeczytają kiwając głowami i mrucząc "tak, tak". no cóż.