Gość: roman
IP: *.tvk.torun.pl
11.02.10, 20:04
Czekać na znak, to mieć oczy otwarte na ludzi, bo od nich albo
poprzez nich nadejdzie prędzej czy później. Przeczytajcie Znak
Archimedesa, prostą historię chłopaka, rodziny i uczuć. Dajemy sobie
coś nawzajem, doceniając to zbyt późno. Wesoła i smutna, książka
taka jak życie. Ale daje energię. I żal, że się kończy.