Dodaj do ulubionych

"Sztukmistrz z Lublina"-czytałeś? Odpisz.......

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.02.02, 22:19
Zastanawiałeś się???
Moim zdaniem zakończenie jest zbyt proste, łatwe... do przewidzenia.....
Kto ma racje ? Jasza Sztukmistrz, czy Jasza Rabin....Które przemyslenia są
bliżej Ciebie ? Korzystać z życia , czy zamknąc się w czterech ścianch???
Żyd,chrześcijanin,islamista,buddysta....itp, wszyscy wierzymy w jednego Boga...
Kto "idzie do nieba"??? A Japończyk? Ten wierzy w tysiące Bogów....

Jestem ciekawy... macie podobne przemyslenia?
Napiszcie....

soobool@box43.gnet.pl
Obserwuj wątek
    • trotula nie na temat, ale czytałam :-) 21.02.02, 01:20
      Ja czytając 'Sztukmistrza' trochę inaczej go odebrałam, pod innym kątem.
      Fascynujące dla mnie było zagubienie Jaszy i to jak z nim igrał los...W ogóle
      narracja Singera ma jakiś taki niesamowity wir, jakąś szaleńczą magię. Nigdy
      nie umiem się zdobyć na chłodną analizę jego książek czy bohaterów, przemawiają
      do mnie poprzez emocje. A czytałeś "Szatan w Goraju"? Tam tej singerowskiej
      magii było chyba najwięcej, coś fantastycznego!
      • fibin Re: nie na temat, ale czytałam :-) 21.02.02, 12:53
        Czytałem, bardzo mi się podobał. Jeżeli interesują Cię te tematy, to polecam
        m.in.: Fala jest morzem Willigisa Jaegera, Przebudzenie de Mello oraz Każdy
        krok niesie pokój i Żywy Budda, żywy Chrystus Thich Nhat Hahna. Pzdr:)
    • Gość: jacek2 Re: Singer IP: *.abo.wanadoo.fr 22.02.02, 20:23
      Oczywiscie czytalem! Choc nie na lezy ta ksiazka do mych ulubionych z pisarstwa
      Singera.Bardziej cenie jego opowiadania w ktorych jest doskonaly.Bardzo smutno
      sie robi kiedy uswiadomimy sobie ze ten opisywany przez niego swiat nie
      istnieje i zyje tylko we wspomnieniach ludzi ktorzy odchodza...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka