Gość: Ida
IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.*
13.04.04, 00:13
Dla mnie "Przeminęło z wiatrem"M.Mitchell.Po przeczytaniu tej powieści mogę
śmiało krzyknąć:Uwielbiam życie!!!Polecam wszystkim zadołowanym i tym na
zakrętach.Może jest ciutkę sentymentalna,ale płynie z niej niezwykła wręcz
siła. A Scarlett O'Hara??? Cóż, to prawdziwa kobieta z krwi i kości.Jestem
oczarowana tą bohaterką,bo takich prawdziwych, gorących kobiet,jak na
lekarstwo we współczesnej literaturze.