Gość: pefał
IP: 193.0.117.*
12.05.04, 14:47
Od ponad roku, spędzonego w Warszawie moja domowa biblioteczka urosła od 0 do
niemal 1000 ksiązek. Walają się one po całym mieszkaniu, no może tylko w
łazience ich nie ma. W najbliższy łikend postanowiłem uporządkować swoje
zbiory i poukładać je w nowo zakupionych zestawach regałów. Problem tylko w
tym, że nie wiem w jaki sposób do tego podejść. Znajomy doradzał system
alfabetyczny, ale choć jest wygodny (w każdej chwili wiadomo gdzie szukać
ksiązki) jest niepraktyczny, bo każda ksiązka ma przecież inny format, no i
to przesuwanie wszystkich ksiązek, gdy chce się dołożyć nowego autora na
literę A. Może zatem ułożyć książki według wymiarów? A może według kolorów?
Może chronologicznie, w kolejności przeczytania (przeczytałem dopiero 2
pozycje), a może tematycznie? Poradźcie jaki system sprawdza się najlepiej w
waszych biblioteczkach, jak to u was wygląda. Proszę o szczere rady i nie
ukrywanie żadnych wad danego systemu.
Wasz wdzięczny i oddany:
pefał