Dodaj do ulubionych

Drawicz vs. Dąbrowski/Lewandowska

05.06.04, 20:32
Które tłumaczenie "Mistrza i Małgorzaty" najbardziej Wam się podoba?
Obserwuj wątek
    • reptar Re: Drawicz vs. Dąbrowski/Lewandowska 05.06.04, 21:13
      Zdecydowanie wolę Dąbrowskich, ale czytałem je wcześniej zbyt wiele razy, by
      stać mnie było na obiektywizm.
      Słyszałem też opinię, że Oni są lepsi w części moskiewskiej, a Drawicz w wątku
      Jeszui. Ale przecież nie będę skakał pomiędzy tłumaczeniami, tym bardziej że to
      tylko opinia zasłyszana, nie mojego chowu. Poza tym Drawiczowe tłumaczenie ma
      u mnie wielki minus za przerabianie Annuszki na Anielcię, Grigorija na Grzegorza
      itp.
    • yanga Re: Drawicz vs. Dąbrowski/Lewandowska 05.06.04, 21:17
      Oba są znakomite, to Drawicza może nawet miejscami lepsze stylistycznie, ale co
      z tego, skoro ukazało się jako drugie, kiedy przekład
      Lewandowskiej/Dąbrowskiego zdążył już rozpocząć własne życie, krążyć w cytatach
      itp. Mam oba przekłady, ale zawsze wracam do L/D i urywki nawet znam na pamięć.
      • Gość: robert Re: Drawicz vs. Dąbrowski/Lewandowska IP: *.net.autocom.pl 05.06.04, 21:52
        Wolę Patriarsze Priudy od Patriarszych Stawów.
        Wolę Annuszkę od Anielci.
        Wolę Asasella od Azazella.
        Wolę Marka Szczurzą Śmierć od Marka Szczurobójcy, etc.
        Czyli L/D>D
        Ale to tylko dlatego, że pierwszy raz "MiM" czytałem w tłumaczeniu L/D.
        • yanga Re: Drawicz vs. Dąbrowski/Lewandowska 06.06.04, 09:39
          Anielcia? No nie, to nie do przyjęcia, podobnie jak wszystko to, co wymieniasz.
          Chyba nie przeczytałam uważnie całości Drawicza, tylko porównywałam ulubione
          kawałki.
    • agata_to_ja Re: Drawicz vs. Dąbrowski/Lewandowska 05.06.04, 23:26
      Ja jak się ukazało tłumaczenie Drawicza (nota bene w moim wydawnictwie, to
      znaczy w tym, w którym pracuję), wzięłam stare, zaczytane wydanie Czytelnika i
      tak tylko miałam co jakiś czas zaglądać. Skończyło się na czytaniu równoległym,
      które to oczywiście skazało Drawicza na porażkę. Też byłam przyzwyczajona mocno
      do pierwszego przekładu i nie mogę się zupełnie przestawić.
      • Gość: robert Re: Drawicz vs. Dąbrowski/Lewandowska IP: *.net.autocom.pl 07.06.04, 15:19
        "Mistrz i Małgorzata" z kolekcji "GW" ukarzą się w tłumaczeniu
        Lewandowskiej i Dąbrowskiego.
    • Gość: malanna Re: Drawicz vs. Dąbrowski/Lewandowska IP: *.ska01.telsat.wroc.pl 07.06.04, 23:24
      Oczywiście, że Lewnadowska/Dąbrowski.
      Posłuchajcie:
      "W białym płaszczu z podbiciem koloru krwawnika posuwistym krokiem kawalerzysty
      wczesnym rankiem czeternastego dnia wiosennego miesiąca nisan pod krytą
      kolumnadę łącząca oba skrzydła pałacu Heroda Wielkiego wszedł procurator Judei
      Poncjusz Piłat."
      Muzyka, czyż nie?

      Za tłumaczeniem Drawicza nie przepadam (być może za dużo razy wcześniej
      czytałam "Mistrza i Małgorzatę" w przytoczonej wersji). Nie podboa mi się
      tłumaczenie motta, a potem na 1 stronie okazuje się, że Iwan ma nocen pantofle
      (u lewnadowskiej/Dąbrowskiego płócenne), itd, itp.

      A swoją dorgą: niesamowite jest to, jak różnie można przełożyć to samo zdanie.
    • hania55 Re: Drawicz vs. Dąbrowski/Lewandowska 08.06.04, 16:09
      Dąbrowski.

      Może dlatego, że tłumaczenie Drawicza czytałam po przeczytaniu około 30
      razy "Mistrza i Małgorzaty" w tamtym tłumaczeniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka