tygrys01
27.06.04, 21:39
Panie, Panowie, Debiutanci etc. Ostatnio otrzymuję sporo pytań o możliwość
tłumaczeń beletrystycznych dla mojego wydawnictwa, jak również pytań o
możliwość wydania własnych utworów. Powiem zwięźle,- rynek wydawniczy i
czytelniczy jest jak koń co go każdy widzi. W tej chwili istnieje
możliwość pisania do szuflady i czekanie na lepszą koniunkturę albo przy
dostateczsnej zasobności kieszeni można zaproponować wydawnictwu udział
finansowy w realizacji wydania. Wydawcy, zwłaszcza ci mali nie są krezusami
i gonią w piętkę zupełnie tak samo jak całe społeczeństwo. Ilość zapytań o
współpracę jest tak duża, ze przekracza moje czasowe możliwości
odpowiadania na wszystkie listy. Pozdrawiam Wszystkich.