lostdog
23.07.04, 22:47
Przez wielu uznany za grafomana "płynącego" z prądem epoki, nie mającego
racji bytu w literaturze polskiej, wręcz uznawany za piszarza nie-polskiego.
Owszem, prowokował, albo raczej pobudzał do refleksji. Tym samym był
prekursorem Młodej Polski - utwory Witkacego wykazują wiele podobieństw do
stylu SP, a jednak nie został on wyklęty przez "znawców". Czy krytyka
Przybyszewskiego jest umotywowana?