Dodaj do ulubionych

coś w stylu M.Brandysa

05.08.04, 15:14
(...)"Brandys wypracował swoisty typ reportażu z przeszłości -
udokumentowanej narracji (liczne cytaty z listów i pamiętników). Opierając
się na własnych poszukiwaniach źródłowych i krytycznej weryfikacji przekazów,
sądów i legend historycznych, dąży do ukazania nie tylko przebiegu wydarzeń
dziejowych, ale również i samego procesu ich badawczej i pisarskiej
rekonstrukcji , odtwarzającej klimat, obyczajowość epoki i osobowość
bohaterów oraz racje moralne i intelektualne, warunkujące ich decyzje.(...)
To cytat z obwoluty książki M.Brandysa "Moje przygody z historią". Trafia
on moim zdaniem w sedno pisarstwa M.Brandysa, którym od jakiegoś czasu się
zaczytuję ale niestety już widać "dno" i szukam książek pisanych w podobnym
stylu - historycznych z "ludzką twarzą". Może napotkaliście już na coś
takiego i zechcecie się podzielić? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ada08 Re: coś w stylu M.Brandysa 05.08.04, 17:28
      ''Aleja Wielkiego Króla'' Francoise Chandernagor.

      Bohaterką książki jest markiza de Maintenon, morganatyczna
      żona Ludwika XIV. We wstępie autorka pisze:

      ''Umierając w roku 1719, Francoise de Maintenon pozostawiła
      bez mała osiemdziesiąt tomów listów. Pod koniec XVIII wieku
      w Saint-Cyr przechowywano ich jeszcze czterdzieści
      woluminów. Zbiory te (...) uległy znacznemu zubożeniu.
      Pozostało nam wszakże jeszcze ponad cztery tysiące listów
      drugiej żony Ludwika XIV''.

      Na podstawie tych listów stworzyła F.Chandernagor rodzaj
      pamiętnika pani de Maintenon, ksiązkę ''historyczną z
      ludzką twarzą'', chociaż niezupełnie w stylu Brandysa :-)
      Może to jest taka bardziej ''damska'' lektura, a może nie ?
      Pozdr.
      a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka