Dodaj do ulubionych

Sprawa kapelusza Elżbiety

10.11.06, 20:41
Witajcie, tak się zastanawiam dlaczego w najnowszej ekranizacji "Dumy i
uprzedzenia" Elżbieta prawie wcale nie nosi kapelusza, chyba tylko raz w
kościele. Przecież w tamtych czasach kobieta chyba nie wyszłaby bez nakrycia
głowy i rękawiczek. Jeszcze jedna sprawa to samotne podróże, Jane do Londynu,
a Elżbieta do przyjaciółki jadą same, bez męskiej opieki. O ile pamiętam w
książce Jane jechała z wujostwem, a Elżbieta z ojcem panny Lukas. Kobieta nie
mogła wtedy podróżować samotnie.
Obserwuj wątek
    • mdro Re: Sprawa kapelusza Elżbiety 11.11.06, 23:47
      Eh, w tej ekranizacji nie takie błędy obyczajowe są...
      Z kapeluszem (a w zasadzie czepkiem, bo tak w tym czasie kobiece nakrycia
      głowy wyglądały) masz rację, choć przypuszczam, że na spacer po własnym
      ogrodzie czy parku można się było bez takowego wybrać. Jeśli chodzi o
      rękawiczki, to nie wiem ;-).
      Ale to drugie to nie do końca prawda. Owszem, kobiety z wyższych sfer zwykle
      samotnie nie podróżowały (na pewno młode), ale Katarzyna z "Opactwa" wraca do
      domu samodzielnie i nikt jej tego nie ma za złe, a rodzice uważają wręcz, że
      dobrze sobie poradziła, a źli są na jej gospodarza, że nie zapewnił młodej
      panience opieki. Gdyby była starsza, samotna podróż nie byłaby zapewne niczym
      dziwnym.
      Elżbieta i Mary Lucas wracają od Charlotty same (tzn. pod opieką służącego pana
      Gardinera). Zresztą w książce jest cała przemowa lady Katarzyny na ten temat, z
      której wynika, że młoda panna podróżująca jedynie z opieką służby nie była
      niczym dziwnym, cokolwiek niestosowne (a w każdym razie świadczące o niższej
      pozycji społecznej) byłoby podróżowanie powozem pocztowym bez takowej. Ale
      zgorszenia by zapewne nie budziło.
      Choć, oczywiście, filmowy obraz tej dwukółki, którą jedzie Jane (a może Lizzy?)
      jest dość humorystyczny...
      • emdziejka Re: Sprawa kapelusza Elżbiety 15.11.06, 17:24
        Owszem, kobiety z wyższych sfer zwykle
        > samotnie nie podróżowały (na pewno młode), ale Katarzyna z "Opactwa" wraca do
        > domu samodzielnie i nikt jej tego nie ma za złe, a rodzice uważają wręcz, że
        > dobrze sobie poradziła, a źli są na jej gospodarza, że nie zapewnił młodej
        > panience opieki. Gdyby była starsza, samotna podróż nie byłaby zapewne niczym
        > dziwnym.

        a mi się wydaje, że owo odesłanie Katarzyny bez opieki, to był prawdziwy
        skandal, a reakcja rodziców była wynikiem raczej ich niefrasobliwości. kwestia
        zapewnienia opieki młodej kobiecie podczas podróży była, mam wrażenie, niezwykle
        istotna.
        • meduza7 Re: Sprawa kapelusza Elżbiety 22.11.06, 10:35
          Anna i Lucy Steele podróżowały same - niby "pod opieką" doktora, ale tak
          naprawdę był on tylko ich przypadkowym współpasażerem. Co zresztą skłania mnie
          do wniosku, że obowiązkiem każdego mężczyzny było opiekować się przebywającymi
          w jego towarzystwie kobietami, również przypadkowymi znajomymi z podróży.
        • paszczakowna1 Re: Sprawa kapelusza Elżbiety 22.11.06, 18:07
          > a mi się wydaje, że owo odesłanie Katarzyny bez opieki, to był prawdziwy
          > skandal, a reakcja rodziców była wynikiem raczej ich niefrasobliwości. kwestia
          > zapewnienia opieki młodej kobiecie podczas podróży była, mam wrażenie, niezwykl
          > e
          > istotna.

          E, tak źle nie było. Zobacz sobie reakcję samej Katarzyny i panny Tilney - to
          był straszliwy afront, ale jakoś nie uznały, że cześć Katarzyny na wieki
          zostanie zbrukana. I mam wrażenie, że Austen rodziców Katarzyny raczej chwali za
          rozsądne podejście do sprawy (przykra sytuacja, ale dziecko sobie dobrze
          poradziło), niż gani za niefrasobliwość.

          To jeszcze nie były te czasy, że młodej pannie nie wypadało samej wyjść ni
          pozostać sam na sam z osobą płci męskiej. Bohaterki Austen łażą solo lub parami
          w plenerze lub w mieście, i wszystko jest OK.

          Swoją drogą, ma ktoś pod ręką "Mansfield Park"? Jak Fanny podróżowała do
          rodziców? Raczej nie sama, ale z kim?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka