Dodaj do ulubionych

my own private Milosz

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:25
ani poezja ani proza sp Milosza nigdy do mnie nie przemawialy, a taki np
Piesek Przydrozny to juz w ogole ... ale jest jeden jego wiersz , ktory
zapamietam na zawsze

Na cześć
księdza Baki


Ach te muchi,
Ach te muchi,
Wykonują dziwne ruchi,
Tańczą razem z nami,
Tak jak pan i pani
Na brzegu otchłani.

Otchłań nie ma nogi,
Nie ma też ogona,
Leży obok drogi
Na wznak odwrócona.

Ej muszki panie,
Muszki panowie
Nikt się już o was
Nigdy nie dowie,
Użyjcie sobie.

Na krowim łajnie
Albo na powidle
Odprawcie swoje figle,
Odprawcie figle.

Otchłań nie je, nie pije
I nie daje mleka.
Co robi? Czeka.


czy mozna lepiej opowiedziec to co sie tutaj z nami dzieje?
Obserwuj wątek
    • hrabalek Re: my own private Milosz 14.08.04, 22:05
      tak,ON już wie co jest w tej odchłani, ale nie napisze już o tym........
      • Gość: itek Re: my own private Milosz IP: *.pomorzany.v.pl 15.08.04, 01:12
        przestan chrzanic glupoty!
        • hrabalek Re: my own private Milosz 15.08.04, 21:14
          "Im więcej razy na dzień jesteś znieważony,
          Im śmieszniejsze na ciebie wkładają korony...
          Im więcej żalu, drwiny, gniewu,oskarżenia,
          Bo słowo twoje z miejsca nie ruszy kamienia,
          Tym bardziej pewnym mogę być jednego:
          Że ty jesteś , zaiste , Alfą i Omegą."---Czesław Miłosz.
          • Gość: itek Re: my own private Milosz IP: *.pomorzany.v.pl 15.08.04, 22:03
            I wez sobie te slowa do serca.
            Pozdrawiam
            • hrabalek Re: my own private Milosz 15.08.04, 22:12
              I vice versa-pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka