Dodaj do ulubionych

Dlaczego czytanie może męczyć?

27.08.14, 19:09
Chciałbym tutaj rozwinąć kwestię, która pojawiła się w poprzednim moim wątku. Rozumiem, że dla użytkowników tego forum czytanie zasadniczo nie jest czynnością męczącą. Jednak nie wszyscy mogą tak uważać, np. mnie czytanie generalnie męczy. Jakie mogą być tego przyczyny?
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 27.08.14, 19:11
      Poziom trudności tekstu lub ciężki temat.
    • eeela Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 27.08.14, 19:28
      Widzę, że zaczynasz prowadzić szczegółowe studia na temat czytelnictwa ;-)

      Czytanie czasem mnie męczy z następujących przyczyn:
      - emocje wzbudzone przez lekturę są zbyt dojmujące,
      - tekst przekazuje zbyt wielkie nagromadzenie informacji (i mózg się przegrzewa),
      - bolą mnie oczy i/lub głowa za sprawą zbyt długiego wysilania wzroku.

      Mam nadzieję, że nieco pomogłam ;-)
      • seth.destructor Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 27.08.14, 21:11
        Tak się zastanawiam, na czym polega fenomen czytelnictwa i nieczytelnictwa.

        Dwójka pasuje też do mnie. Każdy tekst to mnóstwo informacji do przetworzenia i zapamiętania.
        • autumna Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 30.08.14, 12:55
          > Tak się zastanawiam, na czym polega fenomen czytelnictwa i nieczytelnictwa.

          A tam fenomen. Po prostu ludzie mają różne upodobania. Mnie odpręża czytanie, mąż się literatury nie tyka, za to lubi muzykę i odróżnia najrozmaitsze niuanse dla mnie niesłyszalne. On zasypia z nudów nad książką, ja na koncercie...
    • jeepwdyzlu to ja jestem wyjątkiem 27.08.14, 20:28
      mnie nigdy nie męczy
      zupełnie nic a nic
      mogę czytać godzinami
      nocami całymi
      i wstaję 3 h później rześki i gotowy do dalszej lektury...

      jeep
      • claratrueba to jest nas wiecej 28.08.14, 05:12
        oprócz siebie, wśród "niezmęczonych czytaniem" nigdy mogłabym wymienić pewnie kilkadziesiąt osób spośród rodziny i znajomych.
        Dlaczego tak jest? Bo mózg skomplikowana funkcję przetwarzania abstrakcyjnych znaków graficznych w obrazy i emocje rozwinął na tyle dawno, ze nie sprawia mu żadnej trudności a sprawia dużo przyjemności.
        To jak pływanie, które dla mnie jest od ponad 40 lat ogromną przyjemnością a dla sporej części populacji tylko walką by się nie utopić jeśli już, z jakiegoś powodu wejdą do wody. I z trudem- kontrolując każdy oddech, każdy ruch ciała udaje im się dotrzeć do brzegu. I zupełnie nie rozumieją -jak autor wpisu nie rozumie czytania- że to może być czysta przyjemność, bez żadnego wysiłku.
        Podobnie- kucharz pasjonat znajduje czystą przyjemność z pitraszeniu wymyślnych potraw gdzie torba prostych składników jak te litery, słowa, frazy w książce zostaje przetworzona we wspaniałe danie. Które, już gotowe, sprawi przyjemność konsumującemu taką samą jak widzowi film, natomiast kucharz czerpie przyjemność nie tylko z końcowego efektu a całego procesu.

        • biimboom może zmęczyć 28.08.14, 07:05
          gdy czytam coś z przymusu, np. lektury szkolne.
          Mnie zawsze męczy czytanie "Mistrza i Małgorzaty", podchodziłam kilkakrotnie, przeczytać chciałam, by zrozumieć zachwyt innych nad tym dziełem.
          Przeczytałam, nie zrozumiałam :-( A zmęczyło okrutnie.
          Podobnie mam z czeską literaturą, gorąco polecaną przez koleżankę, nie moje klimaty...
        • nchyb Re: to jest nas wiecej 28.08.14, 08:47
          dużo więcej :)

          ale...
          po czytaniu do 4-5 nad ranem i przespaniu godziny już nie wstaję tak rześka do pracy, tylko zwyczajnie niewyspana
          ale to nie z powodu czytania, a wyłącznie braku snu :)
          gdybym czytała do tej 4-5 a potem spała do 10 to wstałabym bardziej rześko niż o tej nieszczęsnej 6 rano...
    • zwany_kiedys_drussem Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 28.08.14, 11:47
      Czytanie jako sam proces mnie nie męczy. Meczą natomiast często emocje przeżywane i współprzeżywane...
      Chyba że mówimy o czytaniu "służbowym" - z racji wykonywanego zawodu. Zdarzyło mi się robić redakcję i korektę - wtedy czytanie rzeczywiście męczy...
      • gemowa Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 28.08.14, 14:05
        Ktoś kto mało czyta najczęsciej czyta powoli. I dlatego kiedy po jakims czasie widzi że przeczytanie 3 kartek zajęło mu kwadrans, zniechęca się.
        Inna sprawa, ze jesli ktoś nie jest obeznany z czytaniem, nie ma łatwości odbioru słowa pisanego, jednym słowem, brak mu wyobraźni czytelnika.
      • kalllka Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 30.08.14, 13:02
        "Meczy" mimo, ze bierzesz za to pieniądze, czy właśnie dlatego?
        • zwany_kiedys_drussem Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 30.08.14, 20:34
          Niezależnie od pieniędzy, bo i te nie zawsze są czymś oczywistym. Gdy czytasz nastawiając się na wyłapywanie błędów, męczy się umysł i to bardzo. Wprawdzie po pewnym czasie widzisz bardzo szybko błędy w każdym tekście, ale wtedy tym bardziej trzeba uważać, by czegoś nie przeoczyć.
          • seth.destructor Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 31.08.14, 00:58
            Ja właśnie tak czytam, co prawda nie w celu wyłapania błędów, ale kluczowych słów i idei autorskich oraz ewentualnych powiązań kulturalnych.
    • ploniekocica Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 28.08.14, 14:31
      seth.destructor napisał:

      > Chciałbym tutaj rozwinąć kwestię, która pojawiła się w poprzednim moim wątku. R
      > ozumiem, że dla użytkowników tego forum czytanie zasadniczo nie jest czynnością
      > męczącą. Jednak nie wszyscy mogą tak uważać, np. mnie czytanie generalnie męcz
      > y. Jakie mogą być tego przyczyny?

      Łomamuniu, ale dyskusja :) I kolejny pretekst do podziałów i deklaracji różnych.
      Jeśli ktoś nie lubi, to go czytanie męczy, jeśli lubi, to nie męczy. Ze wszystkim tak mniej więcej jest, oprócz wysiłku sportowego, gdy zmęczenie jest wartością samą w sobie.

      Zapytam inaczej: jeśli męczy to po co się męczyć?
      • neska91 Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 28.08.14, 16:34
        Męczyć się trzeba, gdy jest się ambitnym. Pokonuje się własne słabości i ma się wtedy satysfakcję.
        Ja się męczę, gdy czytam teksty drukowane zbyt małymi literami i z niewielkimi odstępami między wierszami.
        • solaris_1971 Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 28.08.14, 17:23
          To Spinoff sie jeszcze nie wypowiedzial ?
      • seth.destructor Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 28.08.14, 19:35
        No niestety, większość danych jest zapisywana literalnie, więc trzeba je czytać.
    • klymenystra Re: Dlaczego czytanie może męczyć? 30.08.14, 22:35
      Mnie męczą durnowate książki, a mam zły zwyczaj, że staram się skończyć każdą, którą zaczęłam. Męczę, męczę, jedna strona co trzy dni. Durnowata książka do przeważnie dzieło grafomańskie, jakiś Wharton, Ficner-Ogonowska czy inna Gretkowska. Akcja się nie klei, parszywy styl, brak sensu, logiki i szacunku do czytelnika. Człowiek się czuje, jakby tachał na dziesiąte piętro pięć kilo ziemniaków. Bez windy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka