Gość: brnXB
IP: 87.204.195.*
30.01.18, 21:34
Gdy kiedyś naiwnie zaskomlałem, że niniejsze forum upada ktoś zasugerował 'Facebook', że niby tam wszystko się przeniosło, możliwe - więc zalogowałem się na wspomnianym portalu do kilku grup o książkach, niektóre liczące setki, inne tysiące członków. Wnioski? Ludzie tam się chwalą publicznie czytaniem i domowymi półkami pełnymi takich baracheł, że aż trudno uwierzyć w tak spektakularny upadek gustów, a jednak. Szukanie tam poważnych dyskusji to jak rozglądanie się za wodą na pustyni.