Dodaj do ulubionych

Michael Crichton

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.04, 14:42
Jestem ciekaw, co myślicie o tym autorze - która z jego powieści jest
najlepsza a która najgorsza? Ze swej strony mogę powiedzieć, ze obydwie
części Jurassic Park są rewelacyjne - dużo bardziej rozbudowane od filmowych
adaptacji, bardzo wciągające. Spielbergowi udało się zachować klimat i ducha
pierwszej części, w przypadku Zaginionego Świata książka jest znacznie
lepsza.
Poza tym natknąłem się na jeden z nowszych tworów Crichtona - "Rój" i byłem
bardzo rozczarowany. Na pewno nie jest to książka na miarę wspominanych
przeze mnie pozycji (jak napisano na okładce). 'Technothriller XXI wieku' - z
dużej chmury mały deszcz. Fabuła jest nudna, niepotrzebny wątek osobisty
bohatera, pomysł z nanotechnologią straszliwie naciągany, finał książki
naiwny i przeradzający się w parodię. Przesłanie powieści jak dla mnie zbyt
banalne i wyświechtane - do takich samych wniosków można dojść po
przeczytaniu Jurassic Park. Ogólnie rzecz biorąc - gniot. Co wy myslicie o
tej książce?
Obserwuj wątek
    • Gość: oscar Re: Michael Crichton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 21:55
      Co to? Nikt Crichtona nie czyta?
      • athalia Re: Michael Crichton 14.10.04, 11:53
        Ja czytam. Wlasnie niedawno zakonczylam "Roj". Jest to jedna z tych ksiazek,
        przy ktorej pomijam niektore akapity. Nawet jeden caly rozdzial tylko
        przelecialam wzrokiem. Czytalam na wyjezdzie nad morze. Wlasnie taka ksiazka na
        plaze, coby sie nie nudzic ale nie angazowac zbytnio w analizowanie tresci.

        Crichtona nie mozna zaliczyc do amitnym autorow. To ten rodzaj pisarza, ktory
        pisze, by pozniej sprzedac prawa autorskie do filmu za milion USD. Ksiazka jest
        wiec pisana ewidentnie pod scenariusz. Autor ma glowe do pisania, tylko szkoda,
        ze zawsze "Ben Affleck ratuje swiat przed zaglada"...[to taka dygresja
        po "sumie wszystkich strachow" - bleeee]. Ale czasami zeby wyluzowac sie
        totalnie przy ksiazce, czytam wlasnie takie cos.
        • Gość: Mat Re: Michael Crichton IP: 5.6R* / *.nokia.com 14.10.04, 16:15
          No to wszystko prawda, Crichton to nie jest na pewno kandydat na noblistę i
          zdecydowanie wiele z jego książek powstawało od razu z myślą o późniejszym
          sfilmowaniu, nie zmienia to jednak faktu że jednak większość jego książek to
          dobra rozrywka a tylko kilka to gnioty. Czytałem chyba wszystkie (a na pewno
          ogromną większość) i tak na szybko to poza "Parkiem Jurajskim" na pewno mogę
          polecić: "Linię Czasu" (choć autor mógłby sobie oszczędzić wstawek o fizyce
          kwantowej bo można się posikać z rozpaczy), "Kongo", "Wschodzące Słońce"
          i "Andromedę". I jeszcze "Wielki skok na pociąg". Reszta jest raczej taka sobie
          lub całkiem kiepska, chyba że o czymś zapomniałem (no albo nie czytałem)
        • Gość: oscar Re: Michael Crichton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 16:26
          też czytałem "Rój" leząc na plazy! Gdyby nie taka duża ilość wolnego czasu,
          rzuciłbym tę książkę do diabła. Ale "Park jurajski" to świetna rozrywka - może
          nie kwalifikuje się na Nobla, ale nudzić się przy niej nie można.
    • Gość: oscar Re: Michael Crichton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 15:11
      Czy "Kongo" to coś w rodzaju Parku Jurajskiego, tylko z małpami?
      • Gość: Mat Re: Michael Crichton IP: 5.6R* / *.nokia.com 18.10.04, 16:10
        Jeśli rozumieć szeroko stwierdzenie "coś w rodzaju" to trochę tak. Generalnie
        jest o ekspedycji poszukujacej złóż diamentów w dżungli Konga która ma pewien
        drobny problem z małpami ;-) Więcej nie powiem by ci nie psuć przyjemności.
        Bałach jest spory ale czyta się przednio. Choć przy banialukach techniczno-
        komputerowych można sie nieco pociąć, książka była pisana sporo lat temu (ze
        20) no i technika poszła odrobinkę nie w tą stronę którą prognozował autor ;-)
        • bastard_bloodwritten Re: Michael Crichton 18.10.04, 16:38
          z powieści Crichtona na pewno polecam jeszcze Norton-N22 [o katastrofach
          lotniczych], oczywiście W sieci/System - "Disclosure", Kulę, Wschodzące Słońce,
          Trzynasty wojownik.

          Co techniczno-naukowych faktów Crichton zawsze uważany był za rzetelnego
          pisarza, w kwestiach medycznych na pewno, bo sam jest lekarzem [i pomysłodawcą
          i producentem serialu Ostry Dyżur [ER]], ale w innych dziedzinach również.
          Dlatego zdziwiony jestem tymi opiniami, że są to banialuki.
          • Gość: Mat Re: Michael Crichton IP: 5.6R* / *.nokia.com 18.10.04, 16:48
            No więc ja ani Nortona (nudne, mimo niezłego pomysłu) ani Kuli (autor nie
            wiedział jak skończyć i skończył na siłę, a szkoda bo pomysł na fabułe był
            dobry) ani Systemu (który mnie również znudził ale to może dlatego że
            pamiętałem dobrze film a był identyczny jak książka) nie polecałbym. Trzynasty
            wojownik może być, wschodzace słońce też.

            Co do "faktów naukowych" - pewnie zależy od tego w czym kto siedzi. Dla mnie
            bajdurzenia Crichtona na tematy 1) medyczne 2) biologiczne i 3) historyczne
            brzmią bardzo przekonywująco. Ale obawiam się że jest tak głownie dlatego ze
            nic o tych dziedzinach wiedzy nie wiem. Bo kiedy zaczyna bajdurzyć na tematy o
            których trochę wiem (fizyka, ogólnie technologia) to niestety chce się wyć...
            Także to brzmi rzetelnie i przekonywująco ale dla laika...
            • bastard_bloodwritten Re: Michael Crichton 19.10.04, 00:05
              możew tematyka cię nie interesowała ? znowu jakimś wielkim fanem Crichtona nie
              jestem, ale te powieści podobały mi się

              co do Systemu - to mimo filmu dobrze się to czyta :)
    • Gość: matti Re: Michael Crichton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 16:31
      Park Jurajski i Zaginiony Świat (notabene - dziś w telewizji) bardzo dobrze się
      czyta mimo wcześniejszego obejrzenia filmu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka