alew1983
26.08.22, 20:35
Szukam powieści, w których fabuła obejmuje wiele lat, nawet kilkadziesiąt, ale wydarzenia ukazywane są w sposób niechronologiczny. Wiecie, co mam na myśli? Nie chodzi mi o książki, w których po przedstawieniu postaci in medias res jest cofnięcie do ich przeszłości, bo większość powieści z XIX wieku tak ma. Chodzi mi o takie, gdzie teraźniejszość bohaterów przeplata się z ich przeszłością – raz ukazywany jest okres 10 lat temu, innym razem 5 lat temu, raz na jakiś czas – obecny czas. Przykłady: „Cudzoziemka” Kuncewiczowej, „Pani Dalloway” Virginii Woolf, „Honor” Elif Shafak. Chciałabym przeczytać jak najwięcej takich książek, oczywiście dobrze napisanych. Podejrzewam, że takich powstało, szczególnie w ciągu ostatnich 100 lat, całkiem sporo, tylko nie bardzo wiem, jak takich szukać. Proszę o jak najwięcej propozycji.