Dodaj do ulubionych

"GENERATION P"

IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 27.05.02, 00:08
Kto czytał cokolwiek Pielewina? Jego książki są fantastyczne! Takie trochę
postmodernistyczne brednie, ale za to pełne uroku. Wyobraźnię facet ma
niesamowitą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Niech Pielewin IP: 217.197.165.* 27.05.02, 13:55
      "Pokolenie P" rozczarowalo mnie, do polowy najwyzej zabawne ("nowi Rosjanie" na
      chaju), potem nudne (mistyczny odlot bohatera). Zdecydowanie wolalem "Zycie
      owadow". Pielewin sam sie chyba znudzil "Pokoleniem", bo od tego czasu nic nie
      napisal.
      • Gość: mia Re: Pielewin IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 27.05.02, 19:22
        A czytałeś "Mardongi"? Opowiadanko o trupach. To chyba jedna z lepszych rzeczy,
        które napisał.
        • Gość: Niech Re: Pielewin IP: 217.99.1.* 27.05.02, 22:33
          Nie znam, spojrzalem na polke z Pielewinami i nie znalazlem. Pamietasz moze, w
          jakim tomiku to mozna znalezc?
          • Gość: dada Re: Pielewin IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 27.05.02, 23:42
            Ja to mam w jakimś zbiorze opowiadań, wydanym razem z "Pokoleniem P", ale chyba
            bywają też oddzielne wydania. Być może to można znaleźć na www.lib.ru Sprawdzę,
            jak znajdę, to napiszę (za chwilę).
            • Gość: mia link do mardongów IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 28.05.02, 00:02
              Taki sam adres!!! Zaskoczenie :)
              Na lib.ru nie ma, ale jest gdzie indziej.
              pelevin.nov.ru/rass/pe-mard/1.html
              • Gość: Niech Znalazlem mardongi IP: 217.197.165.* 28.05.02, 11:28
                Znalazlem: Mardongi to jedno z opowiadan z tomu Синий фонарь. Mam, przeczytam.
                Na lib.ru tez jest, ale w dziale esej, a nie opowiadania.
                PS. A wiecie, ze Pielewin byl w Polsce kilka lat temu? Fajny gosc.
                • Gość: mia Re: Znalazlem mardongi IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 28.05.02, 13:15
                  A co on tu robił? Rozmawiałeś z nim? Widziałam skrót jakiejś wirtualnej
                  konferencji z nim, czy coś takiego. Można się trochę pośmiać. Fajny sposób
                  prowadzenia dyskusji. Czy to prawda, że on pisze tylko jak jest naćpany, albo
                  ma kaca? Słyszałam takie teorie, ale sama nie wiem, co o tym myśleć...
                  • Gość: Niech Re: Znalazlem mardongi IP: 217.197.165.* 28.05.02, 13:49
                    Byl na promocji "Piesni slowian wschodnich", w ktorej byl opublikowany
                    kawalek "Zycia owadow". Nie pil, bo byl na odwyku - ale namawial do spozywania
                    grzybow. Rozrywkowy czlowiek, wtedy fascynat gier komputerowych - byl zwyciezca
                    jakiegos sieciowego miedzynarodowego pojedynku wirtualnych samolotow. Moja
                    znajoma widziala sie potem z nim w Moskwie - obracal sie w towarzystiw "nowych
                    Rosjan" - robil zreszta kase jako copywrighter. Potem kontakty sie urwaly. Moze
                    go sprowadzi WAB z okazji wydania "Pokolenia P".
                    • Gość: mia No i jak mardongi? IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 28.05.02, 23:53
                      Fajnie. Mam taki plan, żeby latem przeczytać "Czapajewa...", tylko najpierw
                      muszę to kupić. Czytałeś może?
                      • Gość: Niech Re: No i jak mardongi? IP: 217.197.165.* 29.05.02, 11:06
                        Po przejrzeniu odlozylem na pozniej - to jest troche w stylu drugiej
                        polowy "Pokolenia P". Zdaje sie, ze zamiast kupowac literature rosyjska
                        wystarczy sciagac pliki z lib.ru (i nie tylko). Dziwna instytucja.
                        • Gość: mia Re: No i jak mardongi? IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 31.05.02, 23:53
                          Może i tak, ale książki mają wygodniejszy do czytania format, niż wydruk (nie
                          mówiąc już o czytaniu z ekranu. Poza tym jak się widzi w Rosji ceny książek, to
                          trudno niczego nie kupić :)
                          • Gość: Niech Re: No i jak mardongi? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 08:47
                            To prawda, ale nie wszyscy bywaja czesto w Rosji. Ja staram sie wyjezdzac tam 1-
                            2 razy w roku i przywoze z 10 kg ksiazek. A ich ceny rosna. Szkoda tez, ze tak
                            malo tlumaczen ukazuje sie w Polsce.
                            • Gość: mia Re: No i jak mardongi? IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 01.06.02, 13:30
                              A dokąd jeździsz? Ja pewnie w lipcu, czy sierpniu się trochę tam pokręcę, więc
                              pewnie sobie parę rzeczy kupię. Może słyszałeś o jakichś ciekawych nowościach?
                              • Gość: Niech Re: No i jak mardongi? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 14:15
                                Moskwa. Raczej uzupelniam braki, bo do nowosci nie mam przekonania, a i znajomi
                                niczego szczegolnie nie polecaja. Wczoraj wlasnie odebralem paczke z zebranym
                                Dombrowskim, troche Szmielowa, Gippius, wiersze Siewierianina, wspomnienia
                                Czukowskiej itd. Zreszta ksiegarnie rosyjskie sa dosc specyficzne - masa w nich
                                klasyki, o wiele mniej wspolczesnej literatury (w porownaniu z Polska).
                                • Gość: mia Re: No i jak mardongi? IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 03.06.02, 23:47
                                  Pewnie będę niedługo (za jakiś miesiąc) będę w Moskwie, ale tylko przejazdem...
                                  parę godzin.
                                  • Gość: Niech Re: No i jak mardongi? IP: 217.197.165.* 04.06.02, 15:46
                                    Jak bedziesz kiedys dluzej zobacz olbrzymi targ z ksiazkami - w bywszym
                                    stadionie olimpijskim. Otwarty chyba tylko w weekend, ale olbrzymi wybor, takze
                                    sporo antykwariuszy i niskie ceny (np. slownik rosyjski Dahla w 4 tomach w
                                    eksluzywnym wydaniu mozna kupic za pol ceny ksiegarnianej).
                                    • Gość: mia Re: No i jak mardongi? IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 04.06.02, 23:40
                                      Dzięki za radę. A potrafisz może powiedzieć, jak tam dotrzeć. Z dworca
                                      białoruskiego na przykład, albo jakiegoś innego charakterystycznego punktu?
                                • Gość: alicjah Re: No i jak mardongi? IP: *.ipt.aol.com 22.11.02, 02:56
                                  Mam zapytanie, czy zamawiajac ksiazki przez internet, z rosyjskich ksiegarni,
                                  duzo placisz za przesylke. NIgdy tego nie praktykowalam, przywozilam kilogramy
                                  w plecaku. Jesli mozesz mi polecic jakas solidna ksiegarnie, to bardzo prosze
                                  o kontakt na adres alicjah3@wp.pl. Dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka