Dodaj do ulubionych

ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac!

IP: *.bial.gazeta.pl 01.06.01, 15:59
niewazne, czy ze strachu, czy z zachwytu... wazne ze przez kilka godzin nie
zmruzylo sie po niej oka
Obserwuj wątek
    • Gość: axamitka Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.punkt.pl 01.06.01, 17:28
      "Kamienie na szaniec"
      • Gość: M. Lot nad kukułczym gniazdem IP: *.uk.deuba.com 27.02.02, 15:00
    • Gość: zbyszko Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.01, 03:01
      znaczy...

      ...momenty niezłe były?
      • Gość: Jacek Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 141.20.6.* 02.06.01, 11:10
        Kamasutra, he, he...
        • Gość: Mania Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.ceu.hu 02.06.01, 13:43
          Mary Poppins
    • Gość: bendov Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 217.11.135.* 02.06.01, 21:40
      witaj axamitko!!!
      "brudne czyny"
      "król szczurów"
      • Gość: axamitka Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.punkt.pl 02.06.01, 23:20
        "Król szczurów" też!
        ale po "Kamieniach na szaniec" przepłakałam całą noc.
        acha, z lat szczenięcych to jeszcze "Winnetou" dorzucam
        (najpierw czytałam pod kołdrą nocami, potem spać nie mogłam - i tak już
        zostało... - vide wątek "bezsenność" na forum wrocławskim:)))
    • Gość: m. Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.centrala.pbk.pl 04.06.01, 13:32
      Smętarz dla zwierzaków S.King'a!!!
      • triss Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! 05.06.01, 17:20
        i "Cujo", tez Kinga.
        • Gość: Emilia Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 06.06.01, 09:28
          Autor: Alessandro Baricco, tytuL: Ocean morze. Zupełnie niesamowita książka, na
          granicy snu i jawy, o marzeniach i zyciu. O poszukiwaniu sensu życia i o
          niezaspokojeniu. Trochę moralitet. Piekny język. Książka, do której sie wraca.
        • Gość: AnkaK Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 62.148.86.* 26.11.01, 11:55
          triss napisał(a):

          > i "Cujo", tez Kinga.

          "Misery" Kinga,nie dosc,ze spac po tym nie moglam, to jeszcze do dziziaj jest to
          jedyna ksiazka, ktorej drugi raz nie przeczytalam i nie przeczytam. A poza
          tym "Wladca Pierscieni" Tolkiena, w 2 dni i noce przeczytalam wszystkie 3 tomy
    • Gość: Arwena Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.bf.uni.wroc.pl 06.06.01, 12:49
      "Kolumbowie rocznik 20" Bratnego
      "Malowany Ptak" Kosińskiego (obrzydliwe i niesamowite)
      co dziwne "Wierna rzeka" Żeromskiego
      "Dzieci Arbatu" Rybakowa - niesamowita
      a z dobrych książek, które czytałam i po których dobrze się śpi, polecam "Don
      Camilla", cały cykl o weterynarzu:"Wszystkie stworzenia małe i duże" ,
      "Weterynarz w zaprzęgu" i kilka innych (tytułów nie pamiętam), niektóre książki
      Chmielewskiej ("Całe zdanie nieboszczyka" np) zabawa niezła.
      A w ogóle to straszne, tyle człowiek czyta, a potem to wszystko wylatuje z
      głowy i nawet tytułów się dobrze nie pamięta...
      • Gość: Ola Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 10.17.64.* / *.trzebnica.net 26.07.01, 22:07
        trylogia Tolkiena, chyba bylam za mala i z przerazenia wywolanego lektura nie
        mogalm nie tylko zasnac, ale balam sie sama przbywac!
      • Gość: bachuu Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 193.227.223.* 18.08.01, 23:03
        Gość portalu: Arwena napisał(a):

        > "Kolumbowie rocznik 20" Bratnego
        > "Malowany Ptak" Kosińskiego (obrzydliwe i niesamowite)
        > co dziwne "Wierna rzeka" Żeromskiego
        > "Dzieci Arbatu" Rybakowa - niesamowita
        > a z dobrych książek, które czytałam i po których dobrze się śpi, polecam "Don
        > Camilla", cały cykl o weterynarzu:"Wszystkie stworzenia małe i duże" ,
        > "Weterynarz w zaprzęgu" i kilka innych (tytułów nie pamiętam), niektóre książki
        >
        > Chmielewskiej ("Całe zdanie nieboszczyka" np) zabawa niezła.
        > A w ogóle to straszne, tyle człowiek czyta, a potem to wszystko wylatuje z
        > głowy i nawet tytułów się dobrze nie pamięta...


        wszystko co napisalas + "idiote" dostojewskiego - w ogole caly dostojewski moge
        czytac bez konca i na okraglo
        a ostatnio "madame" libery
        a dziecinstwo - musierowicz,

        jak pierwszy raz czytalem "trzech panow w lodce nie liczac psa" J.K.Jerome to nie
        moglem spac bo mnie brzuch bolal ze smiechu i czytalem jeszcze raz
        poZdr
        • Gość: ol.ja Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 09:09
          "Paula" Isabel Allende. Mialam dola przez caly czas czytania tej ksiazki, a po
          jej przeczytaniu nie spalam pol nocy.
        • deszczu-strugi Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! 29.11.01, 10:04
          Gość portalu: bachuu napisał(a):

          > Gość portalu: Arwena napisał(a):
          >
          > > "Kolumbowie rocznik 20" Bratnego
          > > "Malowany Ptak" Kosińskiego (obrzydliwe i niesamowite)
          > > co dziwne "Wierna rzeka" Żeromskiego
          > > "Dzieci Arbatu" Rybakowa - niesamowita
          > > a z dobrych książek, które czytałam i po których dobrze się śpi, polecam "
          > Don
          > > Camilla", cały cykl o weterynarzu:"Wszystkie stworzenia małe i duże" ,
          > > "Weterynarz w zaprzęgu" i kilka innych (tytułów nie pamiętam), niektóre ks
          > iążki
          > >
          > > Chmielewskiej ("Całe zdanie nieboszczyka" np) zabawa niezła.
          > > A w ogóle to straszne, tyle człowiek czyta, a potem to wszystko wylatuje z
          >
          > > głowy i nawet tytułów się dobrze nie pamięta...
          >
          >
          > wszystko co napisalas + "idiote" dostojewskiego - w ogole caly dostojewski moge
          >
          > czytac bez konca i na okraglo
          > a ostatnio "madame" libery
          > a dziecinstwo - musierowicz,
          >
          > jak pierwszy raz czytalem "trzech panow w lodce nie liczac psa" J.K.Jerome to n
          > ie
          > moglem spac bo mnie brzuch bolal ze smiechu i czytalem jeszcze raz
          > poZdr

          Nieznosna lekkosc bytu, choc generalnie po kazdym Kunderze trudno zasnac,
          natomias Jerome K. Jerome uwielbiam - to chyba nasmiejszniejsze ksiazki na
          swiecie, choc panowie w rowerze nie sa juz tak zabawni jak w lodce.
          pozdr.

    • Gość: Ala Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.wardynski.com.pl 08.06.01, 14:25
      Miałam 11 lat. Pamiętam tylko tytuł "Most do Therabiti". Książka była o
      przyjaźni między dwójką dzieci, z których jedno w bezsensowny sposób ginie. To
      było chyba moje pierwsze zetknięcie z taką bezsensowną, nie wynikającą z
      choroby, starości śmiercią.
    • Gość: emet Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.opp4.zabrze.pl 11.06.01, 22:36
      "biały kruk" a.stasiuk
      "weiser dawidek" p.heulle
      "drugie zabicie psa" m.hłasko
      "zamek" f.kafka
      "sklapy cynamonowe" b.schultz
      "ptasiek", "tato" w.wharton
      • Gość: Beata Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.altkom.com.pl 19.07.01, 12:41
        Do książek Whartona dodałabym koniecznie "Niezawinione śmierci" - oparta na
        faktach, zresztą jak większość jego prac. Ale tutaj zawarte są bardzo osobiste
        przeżycia związane ze stratą córki, zięcia i wnuków. Czyta się jednym tchem.
        Polecam!



        Gość portalu: emet napisał(a):

        > "biały kruk" a.stasiuk
        > "weiser dawidek" p.heulle
        > "drugie zabicie psa" m.hłasko
        > "zamek" f.kafka
        > "sklapy cynamonowe" b.schultz
        > "ptasiek", "tato" w.wharton

    • Gość: Kaska Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.FMD.WAU.NL 12.06.01, 17:13
      "Pachnidlo" - P.Suskind.
      Zawsze bardzo lubilam czytac. W liceum i na studiach mialam tak duzo
      obowiazkowych lektur i nauki ze zupelnie zapomnialam co to znaczy nie moc sie
      oderwac od ksiazki. Pachnidlo spowodowalo, ze moja pasja powrocila - zycze
      nieprzespanej nocy.
    • Gość: zbyszko Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.01, 19:05
      Wróbelek Elemelek

      do tej pory pamiętam jak "znalazł w polu kartofelek, nie za duży nie za mały do
      jedzenia doskonały"... a potem się poparzył biedaczek
      • Gość: MalMal nie moglismy zasnac! IP: *.tnt9.new-york.ny.da.uu.net 13.06.01, 02:59
        ... i w taki sposob ... 'przyjaźni między dwojka dzieci, w bezsensowny sposób
        ginie'...'A w ogóle to straszne, tyle człowiek czyta'...'na granicy snu' .. 'z
        lat szczenięcych'...' A w ogóle to straszne, tyle człowiek czyta, a potem to
        wszystko wylatuje z głowy'... AH, DZIECINSTWO... 'do tej pory pamiętam'....
    • Gość: chleb Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.men.waw.pl 13.06.01, 14:14
      "Wykop" - Andriej Płatonow/Platonow
      wstrząs...
    • michal-ahoj Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! 14.06.01, 00:06
      Waiser Dawidek na pewno tak. Bardzo dużo kiedyś czytałem. Dla siebie. Potem
      jescze więcej - ale już tylko w związku z pracą, studiami. A potem nagle
      przeczytałem "Nieznośnąa lekkość bytu" Kundery (dawno temu ogromne wrażenie
      wywarło na mnie "Życie jest gdzie indziej"). I wrócił ten trans. Oczywiście nie
      chodzi mi tu o wymiar polityczny (tak to się kiedyś czytało takie książki z
      drugiego obiegu). Chodzi mi o to, że jak za dawnych dobrych lat całkiem się
      zatraciłem. Już nie wiedziałem czy to ja myślę, interpretuję, przeżywam czy to
      Kundera pisze. I na prawdę byłem każdym z bohaterów tej książki.
      • Gość: luego Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac!- do michal IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 15.06.01, 21:56
        ale mnie ucieszyles... tak, Nieznosna lekkosc bytu nie pozwala zasnac! a znasz
        Niesmiertelnosc Kundery?
        • Gość: Lin Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac!- do michal IP: *.tele2.pl 14.07.01, 13:04
          "Tatuaż Hipokratesa" Jacka
          Dembosza. Spróbujcie to
          znaleźć !
      • Gość: blask Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 217.153.113.* 27.11.01, 18:07
        Mysle dokladnie to samo."Nieznosna lekkosc bytu" to najwazniejsza ksiazka w moim zyciu.
    • Gość: E Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.uoks.uj.edu.pl 14.07.01, 23:10
      Gość portalu: luego napisał(a):

      > niewazne, czy ze strachu, czy z zachwytu... wazne ze przez kilka godzin nie
      > zmruzylo sie po niej oka

      "Zbrodnia i kara" - nastepnego dnia byl sprawdzian z lektury:)
      • Gość: pd Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.uia.ac.be 30.07.01, 19:57
        Naprawde fantastyczne podejscie:)
        Ale ksiazke ktora nie pozwolila mi zasnac byl Archipelag GULag Aleksandra Solzenicyna.
        Czyta sie jednym tchem.Niesamowicie wciaga.Czytalem ja trzy dni i trzy noce.Ok 2200 stron.
        • Gość: madamme Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 21:01
          Przede wszystkim "Wilk stepowy" H. Hessego
          a potem: "Biblioteka kapitana Nemo" P. Enquista, "Pod mocnym Aniołem"
          Pilcha, "Zazdrość i medycyna" Choromańskiego... poza tym brak snu są w stanie z
          całą pewnością zapewnić wszystkie powieści szwedzkie ("Biblioteka ..."Enquista
          na czele). Gorąco polecam . Mroczne, zimne, groźne....
          • Gość: dina Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 195.116.167.* 07.10.01, 19:26
            O! O! "Zazdrośc i medycyna"! Ktoś wie kto to jest Choromański! O! O!
          • Gość: stgarp Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.*.*.* 26.11.01, 15:40
            Zgadzam się - Wilk Stepowy jest kapitalny
    • Gość: Loona Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 194.78.136.* 01.08.01, 14:13
      Ogniem i Mieczem ;-)). Poszlam spac dopiero, kitedy ja skonczylam!
      • Gość: Rena Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.office.ih.pl 01.08.01, 17:26
        "Kamień na kamieniu" Myśliwskiego
        "Obłęd" Krzysztonia
        "Pięć lat kacetu" Grzesiuka
        "Heban" Kapuścińskiego
        "Rzeźnia nr 5" Vonneguta
        i wiele, wiele innych
        • Gość: ashya Pięć lat kacetu i inna literatura lagrowo-łagrowa oraz... IP: *.pisz.sdi.tpnet.pl 06.08.01, 18:05
          Pięć lat kacetu to jedna z pierwszych kiążek o obozach jakie przeczytałam-potem
          były np. "Dymy nad Birkenau", "Żywe numery". Potem wojna sensu stricte -"Na
          zachodzie bez zmian", "W księżycową jasną noc" i "Szrapnel", "Rzeźnia numer
          pięć","Kamienie na szaniec", "Dzieci Warszawy"(przeczytana w dzieciństwie).Z
          przerażających książek- "Głód" Hamsuna, "Zbrodnia i kara","My dzieci z dworca
          Zoo"(czytałam pod kołdra w czwartej klasie poddstawówki), "Mechaniczna
          pomarańcza". Szczypta historii z wątkiem sensacyjno-romansowym czyli "Tysiąc
          drzewek pomarańczowych".Dodatkowo-"Sto lat samotności","Gra w klasy", "Władca
          pierścieni".A kiedy byłam młodsza-"Ania z Zielonego Wzgórza".
          • Gość: Mia Re: Pięć lat kacetu i inna literatura lagrowo-łagrowa oraz... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 01:46
            Dziękuję Ashya za wymienienie tych książek. Ja już nie muszę tego robić:)Wiesz,
            jednak moje nie-mogłam-zasnąć mialo różne odcienie przy róznych książkach.
            Pamiętam "Sto lat samotności", myslałam tylko: proszę, książko, bądź jeszcze,
            trwaj.. Ale nie wróciłabym do większości z tych wymienionych przez Ciebie.
            Oprócz jednej. Wracam do niej zawsze... "Ania z Zielonego Wzgórza", a właściwie
            cała seria jest tym po czym nie mogę zasnąć i jestem szczęśliwa:)
    • Gość: rumianek Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 192.168.0.* / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.08.01, 09:38
      z dzieciństwa ''Chlopcy z placu broni" , strasznie płakałam gdy Nemeczek(tak się
      chyba nazywał ?)umierał. I jeszcze pod kołdrą Medaliony Z. Nałkowskiej. Byłam
      wtedy jeszcze dość mała i pierwszy raz dotarło do mnie jak okrutni mogą być
      ludzie ...
      a teraz od lat moją ulubiną ksiązka są "Wyspy bezludne" W. Łysiaka (wstęp
      fenomenalny) czy ktoś tez jest fanem tej ksiązki .Namówiłam paru znajomych na
      przeczytanie jej i nie zrobila na nich wielkiego wrażenia..
      • Gość: S. Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 153.19.107.* 27.12.01, 14:45
        Gość portalu: rumianek napisał(a):

        > a teraz od lat moją ulubiną ksiązka są "Wyspy bezludne" W. Łysiaka (wstęp
        > fenomenalny) czy ktoś tez jest fanem tej ksiązki .Namówiłam paru znajomych na
        > przeczytanie jej i nie zrobila na nich wielkiego wrażenia..

        Widocznie masz za znajomych kretynów i knuroskurych przygłupów Kwiatuszku. Wiesz
        teraz, że nie rzuca się pereł między wieprze!

    • Gość: aga Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 217.11.133.* 03.08.01, 10:12
      "szklany klosz" Sylwii Plath - juz pozniej nigdy zadna ksiazka nie zrobila na
      mnie takiego wrazenia.
      • Gość: Basia Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.opinion.com.pl 26.11.01, 15:03
        Zgadza się, Szklany klosz nie daje zasnąć. Nie tylko czytałam tę ksiązkę ale
        też pisałam pisałam pracę magisterską w oparciu o nią, plus większość wierszy
        Sylvii Plath. Nie tylko nie mogłam spać ale stany lekko depresyjne udzieliły mi
        się na czas pisania pracy.
    • Gość: muleta Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 195.117.174.* 03.08.01, 12:40
      "Delta Wenus" :)
      • Gość: Wave Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.port.gdansk.tpnet.pl 16.11.01, 09:38
        Zdecydowanie "Malowany ptak" Kosińskiego. Ktoś juz tutaj napisał:ohydna i
        fascynujaca. Dodam jeszcze: przerażająca!
    • Gość: xerxes Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 11.08.01, 10:03
      M.Gorki/chyba/:"Na dnie".Było wtedy ze mnie pacholę,ale do dzis nie
      przeczytałem bardziej wstrzasającego opisu głodu.
      • Gość: Tolo Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.unregistered.formus.pl 11.08.01, 13:32
        Dzienniki Bridget Jones, Nie spodziewalem sie takiej chaly, dziewczyny, mam
        nadzieje ze sie z nia nie identyfikujecie? A moze prezentuje tylko meski punkt
        widzenia?.

        Poz

        Tolo
    • Gość: hania Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 12.08.01, 15:47

      Balam sie -stad i niespanie ,po przeczytaniu "Lsnienia " S.Kinga .Moze
      dlatego ,ze znalam takie leki ...niespodziewanie powrocily w tamtej
      atmosferze :-(.
      A kiedys ? Jak bylam dziewczynka "Mala ksiezniczka " zabrala mi
      sen ,zostawiajac czas na marzenia.
      pozdrawiam wszystkich czytajacych nocami :-))))
    • Gość: natalii Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 16.08.01, 09:25
      ''TO'' i ''4 po polnocy'' - opowiadanie ''Langoliery'' Stephena Kinga - umieralam z
      przerazenia
      ''Glod'' G. Mastertona
      • Gość: Anna M Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.chello.pl 29.11.01, 00:27
        Ja nie mogłam spać ile razy nieopatrznie otwierałam którąś książkę Strugackich
        z cyklu o Wędrowcach. najpierw nie mogłam jej odłożyć, a potem do rana trzęsłam
        się ze strachu.
    • Gość: zona Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.alsv1.occa.home.com 29.08.01, 00:55
      Ksiazeczka czekowa mojego meza. Kiedy zobaczylam, ze jest na niej tylko 1100
      dolarow, a samych rachunkow do zaplacenia bylo cos ponad trzy tysiace - to juz
      do rana obgryzalam paznokcie
      • Gość: PMW -kob Po Ja, bezgłowy przez 3 noce nie mogłam spać IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 20:09
        3 dni i 4 noce nie spałam po przeczytaniu książki Ja, bezgłowy. Próba języka
        flux na stronach www.flux.zam.pl
        • teethlessmare Kolejne niewymienione 05.09.01, 12:41
          Kolejna lista wg wieku:
          Zabić Drozda - Harper Lee
          Zły - Tyrmand
          Nastepny do Raju - Hłasko
          *.* - Kundera
          Daniel Martin - Fowles
          Pianista - Szpilman

          pozdr Bezzebny
          • acepl Re: I dalsze... 05.09.01, 15:05
            Clancy "Czas patriotów", (w ogóle polecam cykl z Ryanem w roli gł.)
            Koontz "Opiekunowie",
            Herbert - bezapelacyjnie cały cykl "Diuna" :),
            Ballard - "Imperium słońca" (polecam również film), wstrząsająca
            Clavell - "Tai-Pan"
            cykl "Świat dysku" Terry Pratchett''a (ze śmiechu)
            "Ja, Klaudiusz", "Klaudiusz i Messalina","Belizariusz" - autora nie pomnę...
            a w dzieciństwie - seria o przygodach Tomka pióra Szklarskiego,
            "Tajemnicza wyspa" Verne''a
            • Gość: Pawe nie zepominajcie IP: 213.76.92.* 06.09.01, 16:16
              A co z "Buszującym w zbożu"?
            • Gość: habitus Re: I dalsze... IP: *.zigzag.pl 26.11.01, 10:27
              Klaudiusza i Belizariusza napisał Robert Graves - Również jego - Mity Greckie.
            • Gość: Toska Re: I dalsze... IP: 193.59.130.* 26.11.01, 14:54
              "Ja, Klaudiusz" - autor - Robert Graves, własnie to przeczytałam, biorę sie
              do "Klaudiusza i Messaliny"
            • Gość: Sailor Re: I dalsze... IP: 212.182.17.* 27.11.01, 08:49
              Jeśli nie mogłeś zasnąć po "Opiekunach" Koonza to gorąco polecam "Grom" - Koonz
              wzniósł się na wyżyny, których już później nie osiągnął.
              • Gość: Kalina Re: I dalsze... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 10:17
                Nieprawda, a "Złe miejsce" i "Odwieczny wróg" Koontza? Są NAPRAWDĘ DOBRE.
                • Gość: Ja Re: I dalsze... IP: *.kulnet.kuleuven.ac.be 05.12.01, 15:54
                  Gość portalu: Kalina napisał(a):

                  > Nieprawda, a "Złe miejsce" i "Odwieczny wróg" Koontza? Są NAPRAWDĘ DOBRE.

                  Tak, tak, nie moglam spac po przeczytaniu ZLEGO MIEJSCA, ale ze zlosci, ze stracilam czas na cos tak lipnego...

    • Gość: kay Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.brzezno.gda.pl 07.10.01, 19:09
      Jest takie opowiadanie Kundery "Ja, smutny Bóg". Przejmujące do bólu. A poza
      tym "Głos naszego cienia" i "Na pastwę aniołów Carrolla, "Pani Wyrocznia" M.
      Atwood, "Modlitwa za Owena", "Regulamin tłoczni win" i "Jednoroczna wdowa" J.
      Irvinga, "Dom duchów" I.Allende, "Miłość w czasach zarazy" Marqueza, "Mag"
      Fowlesa.
    • Gość: lola Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.co.ae.katowice.pl 13.11.01, 13:56
      Pierwszą książką, po przeczytamiu której nie mogłam zasnąć przez pół nocy
      było "Dziesięciu murzynków" Agathy Christie
    • Gość: fuine Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: 10.10.2.* 14.11.01, 15:05
      "Pies Baskerville'ow", czyli moje pierwsze spotkanie z Sherlockiem Holmesem...
      Mialam wtedy chyba 10 lat i przez tydzien unikalam wedrowania po nocy nawet do
      lazienki, bo mialam wrazenie, ze po pietach depcze mi ogromny czarny pies z
      plonacymi slepami! Potem, nieco mniej, bo zdazylam w miedzyczasie dorosnac,
      przerazilo mnie "To" i "Cmetarz zwierzat" Kinga.
    • Gość: agra Re: ksiazka, po przeczytaniu ktorej nie moglismy zasnac! IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 15:48
      Kosiński: "malowany ptak" i "randka w ciemno"...
      Opisy były obrzydliwe ale przeczytałam obydwie jednym tchem...i miałam całą noc
      na przemyślenia, hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka