Gość: adu IP: *.rybnik.net.pl / 213.77.79.* 02.07.02, 01:32 Ostatnio mialem okazje zobaczyc genialna ekranizacje tej futyrystycznej powiesci . niestety jej nie czytalem ,jak ma sie ona do oryginalu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aric Re: Mechaniczna Pomarancza 02.07.02, 11:00 Niezły czad, ale szukaj tłumaczenia ze slangiem rosyjskim. Jest bardziej odjechany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: Mechaniczna Pomarancza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 11:14 PP Adu i Aric (-owi)! Recenzja niedługo nadejdzie, bo też jestem niedlugo po filmie, otrząśnieta na tyle, żeby móc wracać. A wersja R Stillera już leży na biurku, nic tylko wziąć i czytać. Także czekajcie cierpliwie :-) A co do filmu- czy Wam też kojarzył się z Powiększeniem? Czy to wyłącznie kwestia czasów, i wszechobecnej popartowej estetyki czy można tam mówić o jakichś wyraźniejszych związkach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Mechaniczna Pomarancza IP: *.tlsa.pl 02.07.02, 11:22 ksiazka, szczegolnie w warstwie jezykowej, jest niesamowita. sluszna uwaga, ze nalezy ja czytac w wersji z rusycyzmami, tak jak w oryginale. mysle rowniez, ze wersja wydana w polsce duzo zawdziecza tlumaczeniu stillera (polecam jego poslowie dotyczace tlumaczenia na koncu ksiazki). calego filmu nie widzialem (jedynie fragmenty), jednakze sadze, ze adaptacja filmowa dorownuje oryginalowu ksiazkowemu, glownie chyba dzieki osobie rezysera - s.p. stanleya kubricka. jednym slowem - goraca polecam te lekture p.s. pozdrowienia dla rybnika Odpowiedz Link Zgłoś
mindo Re: Mechaniczna Pomarancza 02.07.02, 13:31 Czytałem "Mechaniczną pomarańczę" dwukrotnie. Oczywiście w wersji R. Niesamowita książka o nastolatkach-bandytach. Choć nie jest to klasyczna SF to wizja takiego świata przeraża. Niestety widoać to na co dzień, że autor dużo sie nie mylił. Teraz największe zbrodnie popełniają właśnie małolaty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysia200 Re: Mechaniczna Pomarancza IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.07.02, 18:35 odjechany język... od tamtej pory nie moge sie pozbyc z mojego słownika frazy "horror show".Gorąco polecam!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marlesz Re: Mechaniczna Pomarancza IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 30.10.02, 23:37 Te wątek też podniosę co góry a co tam :)))) Książka robi niesamowite wrażenie, tłumaczenie (czytałem wersje rosyjską)to naprawdę wielki atut. Napiszcie co sądzicie o zakończeniu i wogóle o całej fabule ksiażki - te gwałty i morderstw to przecież tylko tło do głębszych rozważań. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
homohedonistus Re: Mechaniczna Pomarancza 31.10.02, 00:02 Gość portalu: marlesz napisał(a): > te gwałty i morderstw to przecież tylko tło do głębszych > rozważań. racja! niestety do niektórych subkultur młodzieżowych dotarła tylko przemoc... Odpowiedz Link Zgłoś
do~ Re: Mechaniczna Pomarancza 31.10.02, 02:21 Tak jak juz to zostalo napisane wczesniej ksiazka rewelacyjna, ale warto przeczytac poslowie Stillera. Moim zdaniem nie dziwne, ze wolimy wersje z rusycyzmami, sa nam blizsze. Ale dla mnie obie ksiazki to jedno. Rewelacja. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
balanescu Re: Mechaniczna Pomarancza 31.10.02, 21:30 Film to prawdziwa perła, książka natomiast... zaledwie średnia. Jak to jest? Sytuacja podobna jak z "Popiołem i diamentem" b-u Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marlesz Re: Mechaniczna Pomarancza IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 31.10.02, 23:44 To ciekawe, bo tłumacz mechanicznej pomarańczy R. Stiller napisał w swoim posłowiu coś odwrotnego. Sam nie widziałem filmu i czekam z utęsknieniem aż mi się ściagnie i wtedy porównam. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klus Re: Mechaniczna Pomarancza IP: *.toya.net.pl 04.11.02, 01:01 książka ma się do filmu tak jak "Czy androidy marzą o elektrycznych owcach" do "Blade Runnera", znaczy w wersji filmowej więcej jest akcji i przemocy i to jest zasadniczo główny zarzut jaki stawiano reżyserowi, że przesadził z tym wizualizowaniem wszystkich okrucieństw i przez to strywializował, spłaszczył, spłycił przekaz i uczynił go mniej widocznym (większość widzów koncentruje bowiem swoją uwagę na gwałtach i bijatykach) Odpowiedz Link Zgłoś