hrabalek
02.06.05, 23:46
.
.starzy wyjadacze książkowi zapewne mieli już "Antypapieża " Roberta Rankina
w ręce, a jeśli ktoś się z nim jeszcze nie zaznajomił to serdecznie polecam.
Typowo angielskie poczucie humoru:
światem próbują zawładnąć antychrysty, a do walki z nimi sposobią się barowo-
piwoszowi Angole.
Sytuacje przyprawiające o szczery, niewymuszony uśmiech.
Książkę czyta się bardzo.....a zresztą , spróbujcie sami, poszukać trzeba
raczej w bibliotekach.
Zaraz też zakupiłam "Ogród nieziemskich rozkoszy", ale odkładam to na
wakacje, żeby móc się delektować.Polecam Roberta Rankina.