Dodaj do ulubionych

motta które utkwiły w pamięci

IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 13:30
większość książek zaczyna autor przytaczając cudze słowa, mają one wielkie
znaczenie dla całej książki, ale nie wszystkie utkwiły mi w pamięci, moje
ulubione to motto z "Fausta", którym Bułhakow zaczyna swoje największe dzieło
Obserwuj wątek
    • reptar Re: motta które utkwiły w pamięci 10.09.02, 13:40
      Czy lubisz skubać mięso? Czy wolisz na niebie
      Ujrzeć człowieka, który przemówi do ciebie?
                          BUNYAN

      (motto z "Tytusa Groana" Mervyna Peake'a)
    • Gość: mk Re: motta które utkwiły w pamięci IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 13:59
      "Za każdą wielką fortuną kryje się zbrodnia" Balzac

      (Puzo "Ojciec chrzestny")
    • Gość: mk Re: motta które utkwiły w pamięci IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 14:03
      i jeszcze coś takiego...

      "Jeden poleciał tam, drugi śmignął tam, a trzeci wzbił się nad kukułcze
      gniazdo" - wyliczanka ludowa

      to motto ma pewnie głębszy sens po LSD

    • Gość: naiwna Re: motta które utkwiły w pamięci IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 21:10
      "Nie ma błogosławieństwa dla samotnych.
      Pismo Święte nie mówi, że są błogosławieni."

      pan O'Daniel

      tak James Leo Herlihy zaczyna swoją książkę "Nocny kowboj". Cytuje jednego z
      bohaterów tej książki! :)
    • martolka Re: motta które utkwiły w pamięci 25.10.02, 23:12
      "Wszystkie opisane w tej książce osoby, miejsca i zdarzenia, istnieją naprawdę.
      Tylko niektóre wypowiedzi i myśli są z konieczności tworami autora. Nie
      zmieniono żadnych nazwisk ku ochronie niewinnych, wychodząc z założenia, że
      ochrona niewinnych i tak należy do codziennych niebieskich obowiązków Boga
      Wszechmogącego."
      K. Vonnegut "Syreny z Tytana"
      ;-)
    • ada08 Re: motta które utkwiły w pamięci 26.10.02, 08:12
      ''W harfie , gdy dźwięczy są trzy rzeczy:
      ręka , sztuka i struna.
      W człowieku: ciało, dusza i cień.''

      Jakub de Voragine ''Złota legenda''

      Tych słów użył , jako motta do jednej z powieści, Alejo Carpentier.
      Tą powieścią jest chyba ''Szaleństwo i metoda'', ale nie jestem pewna.

      :-)
      • Gość: Alejo Carpentier Re: motta które utkwiły w pamięci IP: *.icpnet.pl 05.05.15, 18:35
        ta ksiazka jest HARFA I CIEN , ALEJO CARPENTIERA
    • Gość: zielka Re: motta które utkwi?y w pamie˛ci IP: *.york.ac.uk / 172.16.1.* 26.10.02, 18:20
      Uberhaupt hat der Fortschritt das an sich, dass er viel grosser ausschaut, als
      er wirklich ist. (J.Nestroy)

      oto co Wittgenstein umiescil na poczatku swoich Philosophical Investigations.
      nie wiedziec czemu, nigdy sie tego nie tlumaczy. tedy tez w nienaruszonej
      wersji zostawie.
      Marie McGinn natomiast tak zaczyna swa ksiazke o Wittgensteinie

      Stupidity consists in wanting to reach conclusions. We are a thread, and we
      want to know the whole cloth... What mind worthy of the name, beginning with
      Homer, ever reached a conclusion? Let's accept a picture. That's how things
      are. So be it.

      i mowi to gdzies Flaubert, nie podaje jednak szczegolow.

      innych ksiazek przy sobie nie mam, niz te, co opowiadaja o Witt., ale pamietam,
      ze Zulawski dawal przyzwoite motta do ksiazek swoich, ale niiiic tu nie mam.
      przekleta GB;-)

      klaniam sie
      • Gość: naiwna Re: motta które utkwi?y w pamie˛ci IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.02, 22:50
        Zielka,

        fajna ta definicja stupidity... rzucę ją za chwilę na inne forum w jednym
        fanklubie, pod dyskusję. Ale niestety to po niemiecku jest "poza moim
        zasięgiem". Czy ktoś może przetłumaczyć? Dzięki. :)
        • Gość: szcz Re: motta które utkwi?y w pamie˛ci IP: *.czes.gazeta.pl 27.10.02, 18:48
          To motto z �Gdzie byłeś, Adamie� Heinricha Boella, nie
          pamiętam, czy jego własne, czy też cytat z kogoś innego:

          �Wojna może służyć różnym celom, na przykład być
          usprawiedliwieniem przed Bogiem: - Gdzie byłeś, Adamie?
          - Byłem na wojnie światowej!�
          • Gość: naiwna Re: motta które utkwi?y w pamie˛ci IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 23:10
            Niezłe z tą wojną światową!

            Och, a propos tego niemieckiego motta... po znajomości mam już tłumaczenie - co
            prawda tylko na angielski - ale mi wystarczy :)
            • zielka Re: motta które utkwi?y w pamie˛ci 28.10.02, 01:38
              droga naiwna, zapodaj po angielsku, ja nie smiem, bo moj niemiecki jest tak
              marny, ze obawiam sie, ze cos kompromitujacego mi moglo umknac:-)

              co do "Ptaka", to swietny cytacik, fakt. Pamietacie wiersz Puszkina "Biesy" na
              poczatku ksiazki Dostojewskiego pod tym samym tytulem? hm. nie mam przy sobie,
              ale bylo to bardzo ladne.
              Kosinski, a propos motta, w "Pustelniku z 69 ulicy" umiescil mnostwo cytatow,
              na przyklad:

              p.199 Nie dopraszam sie przebaczenia za male nieprawdy w wersach uwazanych po
              prostu za stwierdzenia faktu. (Wordsworth)

              p210 Rozstali sie jako dzieci, lub niewiele pozniej. Uplynely lata. Cos potem
              przypomnialo kobiecie kompana z lat mlodosci i ta kdo niego napisala: ?Ostatnio
              duzo o tobie sie slyszy.Wiem, do czego cie zycie przywiodlo. Zdecydowanie
              poszedles wlasna droga. Ale nam, ktorzy zostalismy z tylu, zawsze sie wydawalo,
              ze zagnalo cie na pustynne bezdroza?.(Conrad)
              (wczesniej: telegram o podobnej tresci znaleziony przez Koskiego)

              p. 399
              - Nie mow nawet ?no comment? [...] Mowienie tego na temat plotki jest juz
              komentarzem (tr. modifiée)

              p.400
              Dookola, jak nalezalo oczekiwac, z dzikim smiechem, jak nalezalo oczekiwac.
              Lecz ledwie sobie uswiadomilem, o co chodzilo (zlosc we mnie natychmiast
              ustapila. Zdawalo mi sie, ze nie bylo juz dluzej sensu przejmowac sie tym
              wszystkim). W okamgnieniu naszla mnie mysl, ze pewnie byloby o wiele lepiej
              (byc moze nawet dobrze) gdyby powoz mnie zmazdzyl (calkiem). (Notatki
              Dostojewskiego) (zielka:caly fragment jest wydrukowany jako przekreslony)

              p. 401
              Wcale nie usiluje tego wszystkiego pokrywac smiechem, ale naprawde mnie to nie
              zabolalo, wcale mnie nie nurtuje, i nie mam zadnych msciwych zamiarow; w koncu
              moze mi to nawet przyniesc jakas korzysc. (Thomas Wolfe)
              • Gość: naiwna Re: motta które utkwi?y w pamie˛ci IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 05:11
                Naiwna zapodaje ;)

                Uberhaupt hat der Fortschritt das an sich, dass er viel grosser ausschaut, als
                er wirklich ist. (J.Nestroy) = "besides, (technical) advancement has the
                feature of always looking a lot bigger than it really is"

                Tłumaczenie prosto z Kolonii od dwujęzycznej pół-Niemki, pół-Amerykanki, której
                mama urodziła się w Polsce. :)

                Przypomina mi się jeszcze coś, co - nie jestem teraz pewna - albo było mottem
                jakiegoś utworu, który czytałam, albo (tu naiwna dyskretnie się rumieni) sama
                chciałam wykorzystać jako motto mojej książki:

                "You and your anger tried to make us new" /Robert Graves/
                Naprawdę lubię to zdanie!
              • martolka Re: motta które utkwi?y w pamie˛ci 28.10.02, 20:13
                zielka napisała:

                > Pamietacie wiersz Puszkina "Biesy" na
                > poczatku ksiazki Dostojewskiego pod tym samym tytulem? hm. nie mam przy
                sobie,
                > ale bylo to bardzo ladne.

                Wokół mrok, choć wykol oczy;
                Co tu robić? Będzie źle!
                Bies nas, widać, w polu toczy
                I kołuje nami w mgle.

                Biesy kręcą się szalone,
                Jako liście w słotny dzień.
                Skąd ich tyle? Dokąd pędzą,
                Zawodzące straszną pieśń?
                Czy to czart się żeni z jędzą?
                • Gość: zielka biesy IP: *.york.ac.uk / 172.16.1.* 28.10.02, 22:02
                  tak tak. bardzo ladnie. dzieki bardzo.tak wielokrotnie sie z kolega
                  zastanawialismy, z drugiej strony, jak to mozliwe, ze Puszkin fascynowal tylu
                  dobrych i madrych ludzi. ja, po prawdzie, nie moge. no, procz tego wiersza,
                  ktory sie broni we wiadomym kontekscie.

                  ja dzis czytalam sobie Hilarego Putnama, i on zatytulowal zbor swoich
                  artykulow "The Threefold Cord Mind, Body, and World", i tam cytuje najpierw
                  Eklezjaste:
                  "the threefold cord
                  is not easily broken"

                  by potem zadedykowac dzielo zmarlemu przyjacielowi, piszac, cytujac Yeatsa:

                  "think where man's glory most begins and ends
                  and say my glory was I had such friend"

                  mam nadzieje, ze nigdy nie dane mi bedzie slow takich wypowiedziec. hm. moze
                  nie jest ten cytat szczytem wyrafinowania literackiego, ale akurat jestem w
                  trakcie doswiadczania bardzo przyzwoitej friendship, prawda, tedy takie rzeczy
                  mnie wzruszaja;-)

                  klaniam sie, moi mili


      • ash3 Re: motta które utkwi?y w pamie˛ci 25.09.03, 13:43
        Gość portalu: zielka napisał(a):

        > Uberhaupt hat der Fortschritt das an sich, dass er viel grosser ausschaut,
        als
        > er wirklich ist. (J.Nestroy)
        >
        A jednak się tłumaczy ("Dociekania filozoficzne" PWN 2000, s.2 ): "Postęp ma w
        ogóle to do siebie, że zdaje się dużo większy, niż rzeczywiście jest" (Nestroy)

        > oto co Wittgenstein umiescil na poczatku swoich Philosophical Investigations.
        > nie wiedziec czemu, nigdy sie tego nie tlumaczy. tedy tez w nienaruszonej
        > wersji zostawie.
        > Marie McGinn natomiast tak zaczyna swa ksiazke o Wittgensteinie
        >
        > Stupidity consists in wanting to reach conclusions. We are a thread, and we
        > want to know the whole cloth... What mind worthy of the name, beginning with
        > Homer, ever reached a conclusion? Let's accept a picture. That's how things
        > are. So be it.
        >
        > i mowi to gdzies Flaubert, nie podaje jednak szczegolow.

        To b. ładne. Poszukam jeszcze źródła. Dzięki za przypomnienie Wittgensteina,
        nie mogę sobie w tej chwili przypomnieć, ale należy on do nie tak rzadko
        cytowanych w mottach filozofów... w najmniej oczekiwanych książkach.
        Pozdrawiam i zazdroszczę dostępu do Mcginn (czy tak?).
        a.
    • homohedonistus Re: motta które utkwiły w pamięci 28.10.02, 00:38
      "I tylko Bóg jeden,
      w Swoim pomyślunku,
      wiedział, że to istoty
      innego gatunku"

      Majakowski


      Kosiński "Malowany ptak"
    • reptar motta asekuracyjne 27.03.03, 14:31
      Gość portalu: ost napisał(a):

      > większość książek zaczyna autor przytaczając cudze słowa, mają one wielkie
      > znaczenie dla całej książki



      Ideę motta można również wykorzystać jako spadochron
      (albo jak kto woli - dupochron).

      Kojarzy mi się przypadek Bułhakowa, który w „Fatalnych jajach” pił do Wellsa,
      a w którymś momencie wtrącił wzmiankę o tymże Wellsie w jeden dialog. Krytyka
      nazwała sukces „Fatalnych jaj” sukcesem w porę przytoczonego cytatu. Wtedy to
      nie było motto, więc może by i było nie na ten wątek, ale ostatnio natrafiłem
      na motto, które być może miało spełnić podobną rolę:


      To nie było trudne. szef przybył na czas, jak niemal zawsze, a podejrzany był
      równie łatwy do zauważenia jak kangur w wizytowej marynarce. Raymond Chandler.

      (powyższe motto pochodzi z „Pistoletu z pozytywką” Jonathana Lethema).
    • Gość: ślusarz Re: motta które utkwiły w pamięci IP: *.delcom.pl / 192.168.0.* 27.03.03, 15:04
      "Bez łoma nie wychodź z doma"

      To motto jest umieszczone na pierwszej stronie ksiązki opowiadającej o gośćiu,
      ktory wyszedł z domu i dzwi mu sie zaczasneły. Nie mial biedaczek po prostu jak
      się dostać do srodka.
    • Gość: fi Re: motta które utkwiły w pamięci IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.03, 15:59
      „Gdybym mowil jezykami ludzkimi i anielskimi, a pieniedzy
      bym nie mial, stalbym sie jak miedz brzeczaca albo cymbal
      brzmiacy. I chocbym mial dar proroctwa i znal wszystkie
      tajemnice i wszelka umiejetnosc, i chocbym mial wszelka
      wiare, tak zebym gory przenosil, a pieniedzy bym nie
      mial, niczym jestem. I chocbym na zywnosc ubogim rozdal
      wszelka majetnosc swoja, i chocbym wydal swoje cialo tak,
      zebym gorzal, a pieniedzy bym nie mial, nic mi nie
      pomoze. Pieniadz jest cierpliwy, jest laskawy, pieniadz
      nie zadrosci, na zlosc nie czyni, nie nadyma sie, nie
      pragnie zaszczytow, nie szuka swego, nie unosi sie
      gniewem, nie mysli zlego; nie raduje sie z
      niesprawiedliwosci, ale weseli sie z prawdy. Wszystko
      znosi, wszystkiemu wierzy, wszystkiego sie spodziewa,
      wszystko przetrwa..A teraz trwa wiara, nadzieja i
      pieniadz, to troje; z tych zas najswietszych jest pieniadz.
      Sw. Pawla „Pierwszy list do Koryntian”
      (nieco zmieniony)”

      George Orwell „Wiwat Aspidistra!”
      • Gość: Jan A w oryginale... IP: *.hispeed.ch 28.03.03, 22:27
        ...jest miłość, a nie pieniądz.
        I jest to bardzo piękny tekst, wykorzystany u Kieślowskiego w Trzech kolorach
        (chyba w niebieskim)

        Gość portalu: fi napisał(a):

        > ...A teraz trwa wiara, nadzieja i
        > pieniadz, to troje; z tych zas najswietszych jest pieniadz.
        > Sw. Pawla „Pierwszy list do Koryntian”
        > (nieco zmieniony)”
        >
        > George Orwell „Wiwat Aspidistra!”
    • reptar Lubię, choć tylko w minimalnych dawkach, kiedy... 24.09.03, 09:15
      Lubię, choć tylko w minimalnych dawkach, kiedy pisarz okrasza mottem z osobna
      każdy rozdział. Tak na przykład robił Stephen King w "Christine":

          Powiedział, że słyszał o parze z Ameryki,
          Co zamieniła dziecko na chevroleta.
          Pogadajmy teraz o przyszłości,
          Bo przeszłość już dawno odeszła...
                          Elvis Costello

      czy Richard Adams w "Wodnikowym wzgórzu":

          Właśnie mieliśmy pryskać,
          Kiedy nadbiegł Jaś Pyskacz,
          No i guzik był z naszej ucieczki.
                          Piosenka z musicalu


      Przy czym o ile King zastosował jednolitość - wykorzystał w każdym rozdziale
      fragment jakiejś jednej piosenki z konkretnej epoki, o tyle Adams czerpał ze
      wszystkiego - obok "piosenki z musicalu" i "ludowej piosenki amerykańskiej"
      jest też Szekspir, Blake, Yeats, Ajschylos, Kenneth Grahame...


      Wspomniałem, że to lubię, ale w minimalnych dawkach. Zdecydowanie przekracza
      tę dawkę Andrzej Sapkowski w swojej sadze o wiedźminie, gdzie niekiedy przed
      rozdziałem potrafił wlepić trzy sążniste motta zajmujące półtorej strony (tym
      razem z książek nieistniejących, więc wypadałoby z pokorą czytać i czołem bić
      przed kunsztem AS, ale cóż, mottodawka przekroczona i nic na to nie poradzę).
    • szwedzka Re: motta które utkwiły w pamięci 24.09.03, 21:17
      Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą; każdy stanowi ułomek kontynentu, część
      lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona tak
      samo, jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną.
      Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z
      ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon; bije on tobie.

      John Donne, poeta angielski (1573-1631).

      Motto jakiej powieści, wiadomo.

      Paweł
      • Gość: Kasia Re: motta które utkwiły w pamięci IP: *.adcom.pl 25.09.03, 16:02
        a czyje to tłumaczenie?
        • szwedzka Re: motta które utkwiły w pamięci 25.09.03, 23:39
          Nie podano, więc pewnie też tłumacza książki, Bronisława Zielińskiego.

          Paweł
        • Gość: yaga Re: motta które utkwiły w pamięci IP: *.chello.pl 26.09.03, 15:22
          Bronisława Zielińskiego
    • orla_cien Re: motta które utkwiły w pamięci 24.09.03, 21:58
      ''Nie dawaj wiary ludzkiemu oku

      W mroku wieczoru, w świetle poranka

      Lalkowy spektakl czucia i wzroku

      To jest diabelska przebieranka''

      Robert Anton Williams

    • a.b.c Re: motta które utkwiły w pamięci 25.09.03, 00:42
      Na temat obecności motta mam własne zdanie. Motta obecnie są chyba stałym
      elementem w spejalnych edytorach tekstu dla pisarzy uruchammia się on podczas
      sprawdzania pisowni i wkleja automatycznie. Teorię taką wysnułam na podstawie
      tego, że dzisiaj każda książa (a szczególnie amerykańska) ma motto i nie ważne
      że jest ono nieraz od czapy. A im bardziej pompatyczne lub brutalnie
      wyłuszczające kawę na ławę tym książka słabsza. Przykładem: Coelho czy Carroll.
      Trochę zboczyłam z tematu ale już wkurza mnie ta mottomania u pisarzy czy też
      wydawców tak samo jak to zachwalanie typu: nowy Coelho, czy polska Bridget
      Jhons.
      • Gość: taktóra Re: motta które utkwiły w pamięci IP: *.chello.pl 26.09.03, 17:52
        "O matko, jakaż to prawda!" (Zgadnijcie, koteczki, z czego ten cytat?)
        Podpisuję się obiema rękami. Ich tak uczą na kursach pisania ksiażek. I jeszcze
        każą im szpikować tekst cytatami, których źródła, oczywiście, ci pisarze od
        siedmiu boleści nigdy nie podają. Niestety zdarza się to i wielkim. Bywa jednak
        i tak, że motto tak zapada w duszę, że potem szuka się całego utworu, szuka się
        informacji o autorze itd. Tak stało się ze mna, kiedy po raz pierwszy (dawno,
        dawno temu)przeczytałam przywołane tu motto do "Komu bije dzwon". Przypomina mi
        się ono zawsze, kiedy poruszy mnie czyjaś śmierć. I wcale nie musi to być ktoś
        szczególnie bliski czy nawet w ogóle znajomy, czasem dramat aż bije z nekrologu.
    • Gość: yaga Re: motta które utkwiły w pamięci IP: *.chello.pl 26.09.03, 15:04
      Zapraszam na stronkę www.agathachristie.pl, tam są wymienione wszystkie motta z
      jej książek. Ja najbardziej lubię to:
      "Każdego ranka, każdej nocy
      Dla męki ktoś na świat przychodzi.
      Każdego ranka, każdej nocy
      Dla szczęśliwości ktoś się rodzi.
      Jedni się rodzą dla radości,
      Inni dla nocy i ciemności". (William Blake, "Wróżby niewinności", tłum. Zygmunt
      Kubiak)
      • dada7 Stefan Zweig - Niecierpliwość serca 26.09.03, 21:02
        Istnieje litość dwojakiego rodzaju:
        Jedna małoduszna i sentymentalna, która właściwie jest tylko niecierpliwością
        serca pragnącego się jak najprędzej uwolnić od przykrych wzruszeń, wywołanych
        przez cudze cierpienie - nie jest to wcale współczucie, lecz instynktowne
        odsuwanie cudzego cierpienia od własnej duszy.
        I ta druga - jedynie wartościowa - litość niesentymentalna, ale twórcza,
        litość, która wie, czego chce, i zdecydowana jest cierpliwie a współczująco
        przetrwać aż do kresu sił i nawet poza ich kres.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka