Dodaj do ulubionych

szukam czegoś w stylu "Okręg Sinistra" Bodora

11.09.02, 10:56
jakiejś jesiennej lektury
Obserwuj wątek
    • reptar Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor 11.09.02, 11:07
      Rety! Nie wierzę własnym oczom!
      Nareszcie doczekałem się na tym forum kogoś, kto zna "Okręg Sinistra"!

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=151&w=1403160&a=1403160

      Spróbuj "Czewengur" Płatonowa, ale uprzedzam - dołujące.
      • gph Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor 11.09.02, 11:46
        Ha ha. przeczytałem z przyjemnością rok temu a miesiąc temu wróciłem przed
        wakacjami i uważam, że to obowiązkowa lektura dla każdego, kto wybiera się na
        bukowinę. a dla kogoś kto jeździ tam częściej po prostu biblia.
        Bodor jest świetny, trzeba przyznać - a w ofercie Czarnego to wręcz jedna z
        lepszych książek pośród tłumaczeń środkowoeuropejskich a może i spośród
        wszystkich.
        Najpiękniejszey dla mnie jest klimat bezczasowości i nieokreśloności miejsca -
        coś, co sprawia że może dziać się to tu i teraz, jak i sto lat temu w górnej
        wolcie, abstarchując od terenówki i innych cywilizacyjnych wkrętów (ciężarówka
        Turka!! u, jak sobie przypomnę scene przeszukania...). Bodor to taki Gabriel
        Garcia Środkowej Europy. Jego realizm magiczny mitologizuje miejsca które zna
        chyba każdy mieszkaniec tej części świata..

        Płatonowa spróbuję - do tej pory nie czytałem bo szczerze mówiąc nie jestem
        fanem literatury rosyjskojęzycznej..
        • reptar Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodora 11.09.02, 12:22
          gph napisał:

          > Najpiękniejszey dla mnie jest klimat bezczasowości i nieokreśloności miejsca
          > coś, co sprawia że może dziać się to tu i teraz, jak i sto lat temu w górnej
          > wolcie, abstarchując od terenówki i innych cywilizacyjnych wkrętów
          > (ciężarówka Turka!! u, jak sobie przypomnę scene przeszukania...). Bodor to
          > taki Gabriel Garcia Środkowej Europy. Jego realizm magiczny mitologizuje
          > miejsca które zna chyba każdy mieszkaniec tej części świata..

          > Płatonowa spróbuję - do tej pory nie czytałem bo szczerze mówiąc nie jestem
          > fanem literatury rosyjskojęzycznej..



          Tak jak napisałem tam (vide: link podany w poprzednim poście) - najbardziej
          mnie ubawiło, kiedy Coca Mavrodin poznała charakter pisma Gézy Kökénya. Ale
          ubaw to nie jest własciwe podejście do "Okręgu Sinistra", nieprawdaż? To przede
          wszystkim magia i bezczasowość, o których wspominasz. Śmierć Coki opisana
          mimochodem na samym końcu 4 rozdziału - czyż nie przepiękny to fragment?

          Płatonow jest trochę inny, ale coś z tego klimatu w "Czewengurze" powinieneś
          znaleźć. W każdym razie "Okręg..." stawiam wyżej.
          • gph Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor 11.09.02, 12:29
            nu, dzięki. niech Cię katar tunguski omija.. a przy okazji może
            czytałeś "Opowieści z chmury" Mariusa Iwaskiewiciusa? Jeżeli nie - to
            bynajmniej nie polecam - książka tak nieczytelna (być może źle przetłumaczona?)
            że po prostu niestrawna...
            • reptar Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodora 11.09.02, 13:20
              gph napisał:

              > nu, dzięki. niech Cię katar tunguski omija.. a przy okazji może
              > czytałeś "Opowieści z chmury" Mariusa Iwaskiewiciusa?


              Wyobraź sobie, że... czytałem.

              Skusiła mnie recenzja w "Magazynie z książkami" (a zwłaszcza ten kwiat pijący
              w karczmie piwo). Faktycznie, ciężko było dobrnąć do końca, ale się zawziąłem.
              I też miałem wrażenie, że to jest źle przetłumaczone, ale może po prostu takie
              ma być? Trochę dobrych rzeczy w tym by się znalazło (studnie, łąki i dzwony).
              Listy mi się podobały. One i wątek współczesny, tzn. ten ze sprzedawaniem ról
              w książce, były trochę bardziej zrozumiałe od reszty ;)

              Być może największą przeszkodą w odbiorze były oczekiwania. Teraz, kiedy już
              wiem, co takiego ta "Historia z chmury", być może czytałbym ją - powtórnie -
              inaczej. Ale chyba nie będę jej czytał powtórnie ;)

              A przy okazji - skoro już mowa o Czarnym, to mają jeszcze w ofercie "Wylinkę".
              Znasz to? Potrafiłbyś coś o tym napisać? Trochę mnie kusi, ale nie wiem, czy
              bardziej będzie ku "okręgowi", czy ku "chmurze"...
              • Gość: gph Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.09.02, 16:01
                wylinkę popescu czyta aktualni moje dziewcze. tak że na razie niewiele o niej
                wiem. ale znajomy z wydawnictwa bardzo polecał.
              • Gość: gph Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.09.02, 16:30
                a co do chmury - to czytałem ją w czasie tegorocznych wakacji na Litwie. i o
                ile znam wiele książek, które w otoczenie się potrafią wpasować, to ta trąciła
                mi sztucznością niestety. mimo zapewnień tłumaczki(? bodajże) że chmury na
                Litwie itede...
                zgodze się, że parę watków było niezłych - ale to można powiedzieć prawie o
                każdej książce...
    • reptar Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodora 11.09.02, 13:32
      Słuchaj, tak mnie jeszcze tknęło, że jeśli chodzi o nastrój bezczasowości
      i nieprzypisania do miejsca, a przy okazji naprawdę fantastyczną magiczność,
      to dobry będzie "Tytus Groan" Mervyna Peake'a. Rzecz dzieje się w zamku i kręci
      się wokół pewnej grupy naprawdę niesamowitych postaci. Zamek to nie Bukowina
      wprawdzie, ale zwróć uwagę na tę książkę, przekartkuj ją sobie, jak będziesz w
      jakiejś księgarni (wydany w serii "Kameleon"). Początek (pierwsze dwie strony):
      (...) Owe sterczące kamienie pomalowano na biało i na nich to właśnie ustawiano
      rzeźby, by ocenił je lord Groan. Prace uznane za najdoskonalsze, a nie było ich
      nigdy więcej niż trzy, kierowano następnie do Sali Kolorowych Rzeźb. (...)
      Rzeźby, które nie dostąpiły wyboru, palono tego samego wieczoru na dziedzińcu
      (...)
      • Gość: gph Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.09.02, 16:02
        a dzięki. tego nie znam, będę wracał do domu to zajdę przy okazji do księgarni
        i kupię korzystając z faktu że jeszcze kołacze mi się jakis grosz na koncie..
      • gph Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor 27.09.02, 10:20
        Zacząłem czytac "Tytusa.." faktycznie jest tam niezły klimat, tylko czasu nie
        mam wystarczająco, żeby zasiąść i solidnie w to wejść.. dzięki,
        • reptar Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor 27.09.02, 11:55
          mam nadzieję, że Ci się spodoba
          pozdrawiam

          -------------------------------------------------------------------------------
          ...jak zawsze było, jest i będzie lub nie będzie... ("Tytus Groan")
          • martolka Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor 30.09.02, 10:05
            przepraszam, że się wtrącę z pytaniem czy reszta trylogii Gormenghast też jest
            warta przeczytania?
            • reptar Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor 30.09.02, 10:38
              martolka napisała:

              > przepraszam, że się wtrącę z pytaniem czy reszta trylogii Gormenghast też
              > jest warta przeczytania?


              Nie wiem ;)

              Druga część podobno kiedyś już była wydana, a teraz Zysk ma ją w planach (już
              podobno się robi), ale jeszcze nie w zapowiedziach. Trzeci tom po polsku chyba
              nigdy nie został wydany. Liczę na to, że tym razem się uda.

              Na szczęście można czytać pierwszy tom nie przejmując się tym, że jest coś
              dalej. Równie dobrze może on stanowić zamkniętą całość. To wynika chyba zresztą
              z dat pierwszych publikacji - jeśli różnica jest znaczna, to śmiało można
              czytać. Gorzej jest z cyklami, które od początku pisane są jako cykle, bo wtedy
              pod koniec każdego tomu mamy do czynienia z mnóstwem porozpoczynanych wątków.
              W przypadku "Gormenghast" oszczędzono mi takiego dyskomfortu psychicznego.
              • martolka Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor 30.09.02, 11:06
                Mam okazję zakupić całość w oryginale, dlatego zastanawiam się czy warto wydać
                pieniądze.

                Zgadza się, trzeci tom nigdy u nas nie wyszedł.
                • reptar Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor 30.09.02, 11:20
                  Jakbym znał język na tyle, żeby czytać w nim książki, tobym wydał.
                  Niestety, należę do tych językowo ograniczonych.
                  • martolka Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor 01.10.02, 10:03
                    kupiłam, ale nie wiem doprawdy kiedy się za to zabiorę, bo moja kolejka książek
                    jest obecnie straaasznie długa
                    • gph Re: szukam czegoś w stylu 'Okręg Sinistra' Bodor 01.10.02, 12:36
                      wczoraj w pociągu dotarłem do 160 strony. Do tej pory książka trochę nierówna,
                      ale momenty wspaniałe!

                      pozdrawiam,
    • martolka Reptar, przyznaję się bez bicia, 01.10.02, 16:30
      że nie czytałam jeszcze "Tytusa" tak naprawdę do końca. Powiedzmy, że
      przejrzałam, przerzuciłam, czy jak to zwał :-)
      Dziekuję za linki, ale może w związku z powyższym lepiej jak tam nie zajrzę, bo
      mi jeszcze zmieni wizję bohaterów ;-)

      (gph - to nawiązanie do innego wątku reptara "niecierpliwość wyobraźni..")
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka