Gość: salata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 08:43 przeczytalam nieznosna lekkosc bytu, zart i niesmiertelnosc, ale 2 pierwsze wg mnie zdecydowanie bija na glowe niesmiertelnosc, dlatego szukalabym czegos wlasnie w ich klimacie. co polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: makmr Re: a co z kundery? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.09.05, 09:42 "Życie jest gdzie indziej", "Śmieszne miłości" Odpowiedz Link Zgłoś
formaprzetrwalnikowa Re: a co z kundery? 29.09.05, 18:52 Walc pozegnalny. ale proponuję przygotowac się na niezły wstrząs.Po 'Walcu..' zbierałam się przez tydzien (Ale to była moja pierwsza przeczytana ksiązka Kundery, wiec moze dlatego tak długo). 'Smieszne miłosci' czytałam na raty, bo nie dałam rady 'jednym haustem' - za ciezkie. Czy inni mają podobne doswiadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
soleada Re: a co z kundery? 29.09.05, 11:32 Kiedyś zadałam podobne pytanie. Może odpowiedzi, które uzyskałam Ci pomogą :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=25351310&a=25351310 Odpowiedz Link Zgłoś
marquis Re: a co z kundery? 09.11.05, 23:15 A ja zacząłem Kunderę od Powolności i już potem nic innego mnie się tak bardzo nie podobało: Powolność jest treściwym resume Kundery. Najnowszych pozycji nie znam, bo się przejadłem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aviance Re: a co z kundery? 10.11.05, 12:05 Oprócz "Nieznośnej lekkości.." i "Żartu" dla mnie jeszcze "Księga śmiechu i zapomnienia". Cała reszta "Powolność", "Nieśmiertelność" itd. wydają mi się wtórne i nużące. Ale to pewnie dlatego że czytałam je po trzech wymienionych powyżej i poczułam pewien przesyt stylem Kundery. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek33 Re: a co z kundery? 10.11.05, 13:33 Mnie najbardziej poruszyły "Śmieszne miłości", ale czytane w wieku, w którym jest się wiecznie zakochanym. Odpowiedz Link Zgłoś
la_confiance_en_soi Re: a co z kundery? 10.11.05, 17:32 Żart, Śmieszne miłości, Księga smiechu i zapomnienia. Te są najwazniejsze, przynajmniej dla mnie. Coś z nich zostaje w czytelniku na bardzo długo. Odpowiedz Link Zgłoś
wyszyn02 Re: a co z kundery? 11.11.05, 00:17 "Niewiedza", jedna z powszechnie nielubianych późniejszych, ale znakomita. Wysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libi Re: a co z kundery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 22:13 Ja też lubię "Niewiedzę". Z pewnych względów osobistych to bardzo ważna dla mnie książka. A jedną z moich ukochanych pozycji w ogóle (nie tylko jeśli chodzi o Kunderę) jest "Nieznośna...". Czytanie jej było ogromnym przeżyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: a co z kundery? 29.12.05, 21:43 Najbardziej lubię "Nieśmiertelność". Powieść pisana z pasją, prawdziwy majstersztyk, odkrywcza, przewrotna (i to mi sie podoba!)nowatorska, genialna. Nie da jej się opowiedzieć,co było zamysłem Kundery. Można czytać ją wybiórczo (jak ja to robię)lub "jak leci" od dechy do dechy. Czytam ją czwarty raz i będzie jeszcze więcej. Szukam czegoś własnie w takim klimacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katherinka Re: a co z kundery? IP: *.compower.pl 31.12.05, 17:04 Hmm... "Walc pozegnalny" i "Smieszne milosci" na pewno, byc moze "Ksiega smiechu i zapomnienia". Ale faktycznie po "Walcu..." trudno jest sie pozbierac, podobne przezycia mialam jeszcze tylko po "Biesach" i "Mszy za miasto Arras" (tzn. jesli chodzi o emocje, nie bede porywac sie na porownywanie tych ksiazek w zaden inny sposob). Natomiast pozniejsze powiesci Kundery to juz niestety nie to samo... Moze z chlubnym wyjatkiem "Niewiedzy", w ktorej irytuje mnie jedynie nadmiar moralizatorstwa. Odpowiedz Link Zgłoś