Dodaj do ulubionych

Nobel dla Harolda Pintera

13.10.05, 13:03
:)
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 13:14
      Po pierwsze - szok, że on jeszce żyje:)
      po drugie - fajnie, za scenariusz Służącego chociażby mu sie należało
      po trzecie - tylko czemu Nobel a nie Oskar za scenariusz?

      Pozdrowienia:)
      • sto100 Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 13:17
        od Was sie dowiaduję, wiadomości nie przegladam, przez ten czas nadgorący.
        No tak.
      • kubissimo Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 13:19
        > Po pierwsze - szok, że on jeszce żyje:)

        tez sie troche zdziwilem ;)
        • Gość: d0minika Re: Nobel dla Harolda Pintera IP: *.246.jawnet.pl 13.10.05, 13:23
          Notabene od kilku lat walczy z rakiem krtani.
          • Gość: porfiry No i znowu głupio wyszło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:29
            Harold Pinter: Stany Zjednoczone są “najbardziej niebezpiecznym mocarstwem,
            jakie świat znał kiedykolwiek”.
            pl.danielpipes.org/article/2243
            • braineater a może jednak 13.10.05, 13:33
              tu byś się podzielił tą jakże szokująca informacją:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=30363652&v=2&s=0
              Pozdrawiam:)
        • broch Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 16:00
          Po pierwsze - szok, że on jeszce żyje:)
          >
          > tez sie troche zdziwilem ;)

          ???
          Czyzby 75 lat bylo dzisiaj tak duzo?

          Mysle ze Pokoj, Urodziny, czy Powrot (z tlumaczonych na polski w Dialogu) i
          sporo innych sa wystarczajaco dobre. Ostatecznie teatr absurdu "dostal" Nobla
          wczeniej.

          Kontrowersja wokol Pintera: byl czlonkiem komitetu obrony Milosevica oraz
          krytykowal NATO za interwencje w Jugoslawii.

          Sadze jednak ze po idiotyzmie z Jelinek, komisja "odkupila" winy.

          • Gość: punkt Re: Nobel dla Harolda Pintera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 16:15
            dlaczego mowisz ze jelinek i jej nobel to glupstwo?
            ona ma bardzo ladna skladnie, bardzo ladnie operuje jezykiem.
            to chyba walor, prawda?
            • braineater Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 16:44
              Brocha do Jelinek nie przekonasz:)
              W tym wypadku człowiek ów otwarty na wszelaką literaturę okazuje sie
              nienawracalny...
              Wiem, bo próbowałem kilkakroć:)
              Podejrzewam, że to wszystko przez fascynację Bernhardtem, z ktorym Jelinkowa by
              się pewno nie dogadała...

              Pozdrowienia:)
              • broch Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 17:33
                eeee. nie, z Bernhardem ma to niewiele wspolnego. Lubie Go (Bernharda) przez
                sentyment. Dla mnie Jelinek i Heullebecq to przyklady belkotu ktory zyskal
                popoularnosc z przyczyn absolutnie nieznanych, mistycznych i straszliwie
                tajemniczych. Nie pierwszy to raz i nie ostatni.

                W sumie mysle ze literacki Nobel dzisiaj jest tak popularny wylacznie dzieki
                zabawie w zgadywanki przed przyznaniem nagrody ktore sa bardziej ekscytujace niz
                sama nagroda. Gorace dyskusje w kilka dni po przyznaniu nagrody nad wartoscia
                nagrody, kiepskim wyborem, sugestia lepszych (bez watpienia) kandydatow itp sa
                rownie ciekawe (bardziej niz sam wybor). Faktycznie jednak narodowe nagrody
                literackie sa (czesto) bardziej interesujace.
              • Gość: itek Re: Nobel dla Harolda Pintera IP: *.internet.v.pl 13.10.05, 18:42
                Jelinek to Bernhardowi moglaby tylko buciki czyscic:)))
    • Gość: gomich Re: Nobel dla Harolda Pintera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 17:41
      A moglibyście dać namiary bibliograficzne na te Dialogowe numery, które i co w
      nich było? Będę wdzięczny
      • sutekh1 Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 18:26
        racja racja racja panie broch.
        raka krtani ma bo pewnie pali tak jak każdy dramaturg i gość od teatru.

        "Ale o co chodzi, człowieku? Ale o co chodzi?"
        • sutekh1 Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 18:28
          a, oczywiście nie zgadzam sie ztym że holll. i jelinek to bełkot. co sie kryje
          za tym słowem mister broch? bo ono samo jest takim samym słowem jak: dupek.
          • broch Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 18:45
            Huellebecq:
            w czastkach elementarnych w przedmowie zaznacza ze chodzi o apokalipse. Bez
            watpienia dlatego ze wszyscy bohaterowie powiesci to geniusze (a czytelnicy to
            idioci ktorzy byc moze tego geniuszu nie zrozumieja - wiec trzeba tlukom
            wyjasnic)?? Aby podkreslic dramatyzm upadku cywilizacji, Huellebecq nagromadza
            (szczegolnie na pierwszych kilkudziesieciu stronach) slowa jak upadek,
            niepowodzenie, zgnily, itp (dokladnie nie pamietam, czytalem 4 lata
            temu),nastepnie bohaterzy odnasza rozne niepowodzenia seksualne, sa maltretowani
            itp. Kompletnie aseksualny Michael okazuje sie byc geniuszem (w.g. wyobrazenia
            pana H. ktory o nauce nic nie wie), mozna uznac iz im wiecej problemow z seksem
            tym wiekszy geniusz (forma sublimacji czy co?).

            Potem z nieznanych przyczyn wypisuje totalne idiotyzmy z dziedziny biologii
            molekularnej o ktorej absolutnie nie ma pojecia. Powinien po prostu napisac iz
            Michael jest zdolnym naukowcem zamiast produkowac intelektualna papke z
            pogranicza Rodziewiczowny (bez obrazy dla tej Pani) i lokalnych pism naukowych z
            trzeciorzednych uniwersytetow.

            o Jelinek juz bylo, gdzies tam
    • bdx65 Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 19:28
      Jarry, Beckett, Ionesco, Genet i Pinter - najbardziej znani przedstawiciele
      dramatu i teatru absurdu. Czyta się wspaniale ich dramaty, jeszcze lepiej
      ogląda spektakle.
      Uważam, że w tym roku wybrano doskonale.
      Dramat jest nieczęsto nagradzany i jakiś elitarny się zrobił.
      Przecież to jeden z trzech rodzajów literackich.
      Mieliśmy w ostanich latach sporo nagród dla liryki i epiki - przyszedł czas na
      dramat.
      I bardzo się cieszę.
      • braineater Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 19:32
        a ja pewno wyjdę na buca i głąba, ale zupełnie nie pasuje mi nagradzanie
        dramaturgów w kategorii literatura. Teraz powinienem pogrążyć się w mętnych jak
        dno Rawy wywodach, czemuż to uznaję dramat za sztukę o wiele bardziej opartą na
        obrazie niż na słowie, ale nie zrobie tego, by sie jeszce bardziej nie władować
        w bagno zamulonych przemyśleń. Poezja, powieść, reportaż, felieton,, esej i
        traktat - dramat nie.

        Pozdrowienia:)
        • bdx65 Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 19:54
          braineater napisał:

          > a ja pewno wyjdę na buca i głąba, ale zupełnie nie pasuje mi nagradzanie
          > dramaturgów w kategorii literatura. >
          > Poezja, powieść, reportaż, felieton,, esej i
          > traktat - dramat nie.

          Nagrodziłbyś Szekspira czy nie?
          Dramat jest literaturą i nie ma co się spierać.
          W szkole najpierw poznawałeś dramat, czytając go - nie wiem, pewnie pani
          zaczynała od "Zemsty" albo "Antygony".
          TO jest Literatura, dopiero potem realizuje się na scenie.
          Można by zrozumieć Twój sprzeciw, gdyby chodziło o scenariusz filmowy.
          Arystoteles w "Trzech poetykach klasycznych" zaliczył do literatury epikę,
          lirykę i właśnie dramat. Mało się zmieniło przez stulecia - trzy rodzaje
          uzupełniano sukcesywnie o nowe gatunki, które pojawiały się w toku rozwoju form
          pisarskich.
          • braineater Re: Nobel dla Harolda Pintera 13.10.05, 20:27
            ja naprawdę znam te wszystkie teorie i wiem, że są z zasady i dogmatycnie
            niepodważalne, ale się z nimi nie zgadzam. Nagrodiłbym Szkspira oczywiście, ale
            Noblem w kategorii dramat, nie literatura - bo na niego sie przede wszystkim,
            przynajmniej, jak dla mnie, patrzy. Natomiast czytanie dramatów uprawiam z
            rzadka - ja musze mieć te didaskalia wypełnione, czy to słowem - i wtedy mamy
            powieść, czy człowiekiem - i wtedy mamy teatr, który niesiony jest aktorstwem,
            nie samym tekstem. Zdaje sobie sprawę, że ta pozycja jest nie do obronienia,
            ale będę się po oślemu upierał:)

            Pozdrowienia:)
    • Gość: gom Re: Nobel dla Harolda Pintera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 20:06
      A moglibyście dać namiary bibliograficzne na te Dialogowe numery, które i co w
      nich było? Będę wdzięczny
      • Gość: Ana Re: Nobel dla Harolda Pintera IP: 80.48.142.* 13.10.05, 21:15
        Z tego co udało mi się na poczekaniu znaleźć (prawdopodobnie to nie wszystko):

        - Dozorca - Dialog 1993/nr 2, str 46-78
        - Z prochu powstałeś - 1996/12, str 19-29
        - Kochanek - 1968/8, str 23-37
        - Krajobraz - 1969/4, str 39-45
        - Powrót do domu - 1965/12, str 45-71
        - Samoobsługa - 1961/3 str 80-94
        - Urodziny Stanleya - 1960/10, str 37-77

        "Kwartalnik Artystyczny" 1/2005 w całości poświęcony był postaci tegorocznego
        noblisty.

        A tak w ogóle, to miejmy nadzieję, że Nobel w końcu zmobilizuje któregoś z
        wydawców by wydać sztuki Pintera.
        • Gość: Ana Re: Nobel dla Harolda Pintera IP: 80.48.142.* 13.10.05, 21:19
          Sorry, "Dozorca" to w numerze 2/1963 (str 46-78)
          • Gość: gomich Re: Nobel dla Harolda Pintera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 21:23
            Dzięki Ana,
            właśnie znalazłem tez link tu na forum do strony Dialogu gdzie jest cały spis,
            nie tylko sztuk Pintera.
            www.dialog.waw.pl/index.php?cmd=show&menu=main&id=4
    • bdx65 braineaterze kochany - to się upieraj 13.10.05, 21:34
      wolno Ci, tylko po co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka