Gość: anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 12:18 chodzi mi o ksiazke która wywołąla w was wielkie wzruszenie i zachwyt i któa do konca zycia zapamietacie/....czy jest taka ksiazka ?wymiencie choć jedna taką pozycje !pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jaaa Cichy Don IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 12:45 Niezmiennieeee! Od lat! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: Cichy Don IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 20:55 Ciągleee to samo! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totylkopozory Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.echostar.pl 14.11.05, 12:48 "Zapiski myśliwego" - niezmiennie, od lat :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nan4 Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 14.11.05, 13:36 Krystyna córka lavransa!!-niedawno odkryta, kończę trzeci tom i zamierzam ponownie zacząć od poczatku Odpowiedz Link Zgłoś
mindsailor popieram! 16.11.05, 10:29 kończę tom pierwszy i też jestem zachwycona:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alienor Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.crowley.pl 04.01.06, 14:33 To polecam ci tez "Corke wikingow" Odpowiedz Link Zgłoś
ksiegarnie Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 30.01.06, 13:29 Gość portalu: alienor napisał(a): > To polecam ci tez "Corke wikingow" Przeczytajcie "O czym szumią wierzby" po polsku , jak możecie to sięgnijcie po oryginał. Nie tylko dla dzieci i młodzieży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MJ ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.04.06, 12:34 przeczytalismy. ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybcia Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:46 "Zielona mila" Kinga :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga-łamaga Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:33 Carlos Ruiz Zafon "Cień wiatru" Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 14.11.05, 20:51 A lasy wiecznie zielone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 06:40 A nie " A lasy wiecznie śpiewają"? Trygve Gulbbranssena? Piękna rzecz :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 15.11.05, 16:31 no jasne, nie wiem dlaczego się pomyliła, pewnie z powodu tęsknoty za zielonym latem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 17.11.05, 15:57 Kojarzy mi się z " a lasy wiecznie śpiewają" cudna Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolamaja Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 14.11.05, 21:32 Takich książek jest sporo, bo to u mnie jednak zależy od etapu, ja sobie przy pomocy książek pewne sprawy przepracowuję. Wymienię: młodzieżowe, choć nie tylko :"Wstęga pawilonu" i "Dorosnąć" Chądzyńskiej oraz " Dziewięć bied i jedno szczęście" M. Kann - powaliły mnie, a czytałam jako nastolatka mnóstwo i b.różńe rzeczy. POtem "Kłębowisko żmij" Mauriaca, "Myszy i ludzie" Steinbecka...I z zupełnie innej kategorii, ale uważam, że książka może zachwycić to "Ojcze powiedz mi słowo" Lafrance'a, o modlitwie. Ale pięknych książek jest naprawdę dużo, choć rzadko to te z pierwszych stron gazet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ag Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 14:21 NEDZNICY Wiktora Hugo, bez dwoch zdan :) no a potem POCZATEK Szczypiorskiego, od kilku lat czytam ja co roku i zawsze mnie wzrusza.. Odpowiedz Link Zgłoś
kardiolog Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 14.11.05, 22:31 Nie wiem, musze pomyslec. Chyba bajki przeczytane w dziecinstwie. kardiolog Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 14.11.05, 22:44 "5 osob, ktore spotkamy w niebie" Alboma- to jesli chodzi o natezenie wzruszenia, bo oczywiscie pieknych ksiazek czytalam duzo wiecej i obiektywnie lepiej napisanych. Odpowiedz Link Zgłoś
wqrwiony Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 14.11.05, 22:55 czy możesz wyrazić uczucia jakie Tobą targały przy lekturze "Królowej Śniegu" kiedy tytułowa Lodowa Pani pocałowała Kaja zamieniłjąc jego serce w grudkę lodu? i jak to zawarzyło na twojej przyszłości? Odpowiedz Link Zgłoś
amariage Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 14.11.05, 23:05 "Jeździec Miedziany" i jego kontynuacja "Tatiana i Aleksander" Paulliny Simons. Nigdy wcześniej nie wykręcałam mokrych od łez poduszek... Odpowiedz Link Zgłoś
amariage Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 16.11.05, 11:44 Tak tylko na marginesie: Jeżdziec Miedziany w Gorzowie z którego pochodzę dostępny jest w starej księgarni za 35 zł ( to dla tych kótrzy wciąż mają problemy z nabyciem tej książki ) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 14.11.05, 23:44 Msza za miasto Arras Szczypiorskiego. Pachnidło Suskinda. Odpowiedz Link Zgłoś
kardiolog Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 14.11.05, 23:51 Dlaczego akurat te dwie ksiazki? kardiolog Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anulkina Pachnidło- cudowna ksiązka :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 09:06 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuff Re: Pachnidło- cudowna ksiązka :) IP: *.porta.com.pl 06.05.06, 08:54 Pachnidło- fakt, pozycja wybitna, ale nie określiłbym jej jako piękna. mnie przestraszyła do głębi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sumire Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: 213.17.128.* 15.11.05, 09:54 Pewnie będę okrutnie banalna, ale "Gra w klasy" :) Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 15.11.05, 10:12 też nieodkrywczo - "Pan Tadeusz" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria13 Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.medical / *.crowley.pl 15.11.05, 12:15 Jeśli najpiękniejsza książka, to taka, przy której najbardziej płakałam, to musiałabym wymienić Lassie, wróć i większość książek Curwooda z Szarą wilczycą na czele, bo zawsze losy zwierząt najbardziej mnie wzruszały. I w życiu dorosłym też najgoręcej płakałam czytając scenę śmerci Karenina w Nieznośnej lekkości bytu Kundery. Generalnie wszystkie jego książki mają na mnie duży wpływ. Ale za jedną z najpiękniejszych książek mojego zycia uznaję chyba Pianę złudzeń Borisa Viana. Mądra, glęboka i okrutnie smutna, a jednocześnie tak cudownie surrealistyczna. Kocham Viana!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela O Kareninie do Darii off topic 15.11.05, 12:26 "Nieznośną" czytałam raz w życiu na początku lat 90tych i nigdy już chyba do niej właśnie z powodu Karenina nie wrócę. Ryczałam tak strasznie, że mój ówczesny pies, do którego się cały czas tuliłam, był cały mokry - a to był baaardzo duży pies. W końcu poleciałam do lodówki, wyjęłam kawałek czekolady i wsadziłam psu do paszczy, a ten po pierwsze jako dziecko lat 80tych nieprzyzwyczajony do czekolady, a po drugie ze snu błogiego wyrwany, w pierwszym odruchu tęże czekoladę (nadziewaną zresztą) wypluł. To spowodowało taki atak płaczu, że przybyły do domu mój ówczesny mąż myślał, że stało się coś strasznego. A ze mną nie było żadnego kontaktu i poza słowami: Karenin, czekolada, B. (imie psa) nic nie potrafiłam z siebie wydusić. Kilka lat później, kiedy mój ukochany B. odchodził do psiego nieba, też go karmiłam czekoladą z ręki. O, już ryczę. "od dzieciństwa lubiłem syreny" Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: O Kareninie do Darii off topic 15.11.05, 13:15 Karenin ? Ten od Anny ? Zaintrygowalas mnie, chyba przeczytam... Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: O Kareninie do Darii off topic 15.11.05, 13:26 Karenin był psicą, żeby nie powiedzieć suką. "od dzieciństwa lubiłem syreny" Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: O Kareninie do Darii off topic 20.11.05, 08:47 no nie ? A dlaczego ja tak nazwano ?Milosnik Tolstoja? Odpowiedz Link Zgłoś
daria13 Re: O Kareninie do Mamarceli off topic 15.11.05, 14:15 Ja wprawdzie podówczas psa nie posiadałam, ale byłam wkrótce po rozstaniu z kotem, którego ze względów zdrowotnych oddać musiałam, a ten fakt bez wątpienia wpłynął na mój jeszcze bardziej emocjonalny odbiór tej sceny. I podobnie jak u Ciebie mój małżonek długo nie mógł dojść, co mi sie stało, bo przez dłuższy czas nie mogłam wykrztusić z siebie słowa zalana łzami i szlochająca w głos. Trwało to zresztą cały długi wieczór:( Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 15.11.05, 13:20 "City" A. Baricco oraz "Marcin spod dzikiej jabłoni" E. Farjeon (czy ktoś to w ogóle czytał poza mną?) Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 15.11.05, 13:25 "Marcina" ja czytałam, czemu w wątku o zapomnianych książkach dkla dzieci dałam wyraz. Niestety nie posiadam. A zaiste piękny był. :) "od dzieciństwa lubiłem syreny" Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 15.11.05, 13:30 No, piękny, piękny. Ja posiadam i powiem Ci, że z wiekiem mu piękność nie przechodzi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: optymistka Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.katowice.pik-net.pl 15.11.05, 13:52 Poczwarka Doroty Terakowskiej. Jedyna książka przy której uroniłam łezkę i którą pamiętam do tej pory. Wspaniale oddane emocje rodziców, którym urodziło się dziecko chore na Dauna. Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 15.12.05, 10:04 Skąd wiesz, że oodaje uczucia rodziców? Są to raczej uczucia, jak je sobie wyobraża autorka. Poza tym ksiązka bardzo wątpliwa, pod wieloma względami. Odpowiedz Link Zgłoś
sophia76 Re: Najpiękniejsza ksiązka jaką w zycuiu czytalis 27.04.06, 19:58 Popieram. Może nie najpiękniejsza, ale bardzo bardzo wzruszająca, nawet teraz jak sobie przypomnę tą chorą dziewczynkę to łzy cisną mi sie do oczu. Oprócz wspaniale oddanych emocji rodziców jak napisałaś, autorka moim zdaniem doskonale wczuła sie w sytuacje dziecka, nieakceptowanego przez ojca. Naprawde warto przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
formaprzetrwalnikowa Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 15.11.05, 13:57 Nie wiem, czy 'najpiekniejsze', ale na pewno bylo wzruszenie i lzy, i zachwyt nad geniuszem autora. i niewatpliwie zapamietam te ksiazki do konca zycia, bo to dzieki nim -jak to sie pompatycznie mowi- zmienilam swoje zycie: 'W co graja ludzie' -eric berne 'Neurotyczna osobowosc naszych czasow'- karen horney Odpowiedz Link Zgłoś
pola79 Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 15.11.05, 17:05 Widnokrąg W. Mysliwskiego Zasypie wszystko, zawieje W. Odojewskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aretha Mitomanka i Narodziny Wenus i Życie Pi IP: *.orange.pl 15.11.05, 17:08 Nie mogę się zdecydować, która lepsza. "Mitomanka " jest autorstwa Mary Morrissy, "Narodziny Wenus" Sarah Dunant, a "Życie Pi" Yanna Martela. Wszystkie trzy są boskie!!!!!!!!!!!!Gorąco polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
ewe-kostka Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 15.11.05, 17:53 Oskar i pani Róza oraz O Melba Odpowiedz Link Zgłoś
pir0 Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 15.11.05, 19:00 "Sto lat samotności" Marquez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anulkina Sto lat samotności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 09:08 święta racja pirO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raff Re: Sto lat samotności IP: *.multicon.pl 13.02.06, 21:40 Kiedy przeczytałem ostatnie zdania tej książki siedziałem, wpatrzony w ścianę przede mną, jakieś dobre pół godziny... Żadna książka, jak datąd, nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. Pozdrawiam Raff Odpowiedz Link Zgłoś
remedios_buendia Re: Sto lat samotności 26.02.06, 11:50 ja też !!! koniec mnie sparaliżował na długo i wciąż o tym myslałam... jakieś trzy dni z rzedu nie mogłam przestać... :) cudowna książka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margo Re: Sto lat samotności IP: *.chello.pl 27.04.06, 15:07 A ja nigdy do końca nie dotrwałam. Może to jest mój błąd :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.ib.com.pl 15.11.05, 19:11 Hey, książką, którą nigdy nie puszczę w niepamięć, jest "Upiór Opery" Gastona Leroux'a oraz "Obrączka ze słomy" K. Nepomuckiej. Uwielbiam także "Rozmowy z katem" K. Moczarskiego. *Yesterday is for remembering, Tomorrow is for dreaming* Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 15.11.05, 20:25 Noideczko - buziak duży za City:) naj nie jest ale jak ja jeszczez dwa razy przeczytam, to będzie. A tak ogólnie to: Okruchy Dnia Ishiguro Ceremonie Żałobne Geneta De profundis Wilde'a Odpowiedz Link Zgłoś
piterek_82 Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 16.11.05, 18:31 Braineaterze!Warto sięgać po Geneta i jego "Ceremonie żałobne"?Od czego zacząć "przygodę" z jego prozą?A może odradzasz z uwagi na perwersję, zbytni naturalizm tych rzeczy...? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 16.11.05, 23:15 Brainy, rozpieszczasz mnie normalnie :-) Jakbym miala wybrac najlepsza to bym moze "City" nie wybrala, ale w kategorii "najpiekniejsza" zdecydowanie tak! Zastanawialam sie jeszcze nad "Nie mow noc" Oza. Ale chyba jednak zajmuje on szlachetne drugie miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katherinka Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.compower.pl 31.12.05, 15:47 No prosze, ktos tu czyta Baricco? Pozytywniem zaskoczona. To pozwole sobie jeszcze dodac "Ocean-morze", chociazby ze wzgledu na Elisewin... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 01:55 "Slepa Sowa: Sadeq Hedajat i "Immoralista" Andre Gide Może nie najpiękniejsze, jest dużo pieknych ale ... jedne z najdziwniejszych - nie moge sie od nich uwolnić. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota_snooker Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 16.11.05, 08:52 Alicja w Krainie Czarów Odpowiedz Link Zgłoś
mindsailor Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 16.11.05, 10:34 najlepsza to "półbrat", a najpiekniejsza? chyba "sklepy cynamonowe" Odpowiedz Link Zgłoś
bodomlake Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 16.11.05, 12:20 "Mistrz i Małgorzata", a w dzieciństwie "O chłopcu który szukał domu" Jurgielewiczowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybouszek Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 12:49 Spowiedz chinki Pearl.S.Buck Odpowiedz Link Zgłoś
martelinka Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 16.11.05, 13:06 kto napisał "Nieznośną" o której wspominała mamarcela 15.11.05, 12:26 ?? dziękuję za odp. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 16.11.05, 13:11 Milan Kundera "Nieznośna lekkość bytu" to był skrót, bo post wyżej Daria13 wymieniła cały tytuł. Miłego czytania i płakania, w co nie wątpię. :) "od dzieciństwa lubiłem syreny" Odpowiedz Link Zgłoś
martelinka Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 16.11.05, 13:14 nie skojarzyłam ;) i dziękuje za express :) na pewno przeczytam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julek Naleśnik Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: 61.254.16.* 16.11.05, 16:32 Bez wątpienia "Flaki z nietoperza". Zapamiętam ją do końca pożycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hogata Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis IP: *.zaleska.dwtele.pl / 80.239.246.* 17.11.05, 12:30 Z dzieciństwa zdecydowanie "Serce" Amicisa, z życia bardziej dorosłego - "Mistrz i Małgorzata". Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 17.11.05, 15:56 Błogosławieństwo Ziemi Hamsuna Pożegnanie z Afryką Blixen Odpowiedz Link Zgłoś
nektarniczka Re: NAJPIĘKNIEJSZA ksiązka jaką w zycuiu czytalis 19.11.05, 19:27 "Mały książę" - wiele razy czytałam, a ciągle coś nowego mnie tam zastanawia :) wspaniała książka, choć taka krótka i prosta. Odpowiedz Link Zgłoś