Dodaj do ulubionych

Philip K. Dick

IP: *.orange.pl 04.12.05, 23:48
Co polecacie jego autorstwa?
Obserwuj wątek
    • jack_ryan Re: Philip K. Dick 05.12.05, 00:07
      "Człowiek z Wysokiego Zamku"
      • ben-oni Re: Philip K. Dick 05.12.05, 12:49
        Jeśli "Człowiek..." to jest to o Ameryce, która przegrała II WŚ i jest pod
        japońską okupacją (moja pamięć tylko coś takiego przywołuje), to zgoda, da się
        nieźle czytać. Nie jest to arcydzieło, ale do autobusu niezłe.
    • tanczacy.z.myslami Re: Philip K. Dick 05.12.05, 08:39
      "Ubik" !
      I opowiadania, ale te pisał "nierówno", niektóre to małe perełki, ale dużo
      takich sobie. O ile mi wiadomo, wyszło chyba 5 tomów opowiadań.
      • Gość: daria13 Re: Philip K. Dick IP: *.medical / *.crowley.pl 05.12.05, 10:41
        Jeśli lubisz klasykę sf przeczytaj opowiadania, jeśli lubisz bardzo zakręcone
        sf przeczytaj Ubika, Człowieka z wysokiego zamku, Trzy stygmaty Palmera
        Eldricha, natomiast jeśli chcesz żeby ksiązki przeorały Ci nieco móżg
        przeczytaj Boże inwazje i Valis;)
        Moją ulubiona książką Dicka jest mniej znana pozycja Doktor Bluthgeld. Dziwna,
        straszna, posępna i totalnie odjechana z niesamowitym klimatem.
        Generalnie polecam wszystko, bo to był genialny, chory człowiek piszący
        genialne, chore książki.
    • octavius2 Re: Philip K. Dick 05.12.05, 12:53
      Absolutnie wszystko. Opowiadania, moim zdaniem, wychodziły mu lepiej niż
      powieści, co nie znaczy, że powieści są złe:)
      Nikt tu jeszcze nie wymienił "Galaktycznego druciarza", "A teraz zaczekaj na
      zeszły rok", "Czasu poza czasem" czy "Prawdy półostatecznej". Te tytuły to
      typowe pozycje SF, natomiast Dick pisywał również powieści obyczajowe, o czym
      mało kto mówi. Napisał chyba trzy: "Wyznania łgarza" (niezłe), "Człowiek o
      jednakowych zębach" (takie sobie), i "Na terenie Miltona Lumky'ego" (kiepskie).
      • formaprzetrwalnikowa Re: Philip K. Dick 05.12.05, 14:39
        ja bym powiedziala: wszystko z wyjatkiem 'Czlowieka o jednakowych zebach'. 'Na
        terenie Miltona Lumky'ego' nie czytalam - ale jak rozumiem: nie mam czego
        zalowac ;)
        • octavius2 Re: Philip K. Dick 06.12.05, 14:15
          Rzeczywiscie nie za bardzo - Dick mial chyba gorszy dzien :)
    • Gość: booboo Re: Philip K. Dick IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 17:09
      Blade runner
    • fibin Re: Philip K. Dick 07.12.05, 20:44
      www.merlin.com.pl/frontend/search/1?pula=&dzial=1&sort=&q=dick&ile=15&gdzieSzuk=osoba&oferta=O&kategoria=467
      • ihopeyouwilllikeme Re: Philip K. Dick 08.12.05, 09:20
        Przeczytałem mnóstwo jego opowiadań, w większości były świetne, choć zdarzały
        się też koszmarne wpadki :) Powieści znam kilka, najbardziej lubię " Ubika " -
        to był niezły szok za pierwszym przeczytaniem...
        • rudestus0700 Re: Philip K. Dick 08.12.05, 17:04
          Nawet "Oko na niebie" i "Słoneczna loteria" są warte przeczytania.Z prozą Dicka
          jest paradoksalnie taki kłopot, że jest ona właściwie skazana na sukces i zawsze
          weźmie się do niej jakiś niewydarzony tffurca(lub potwór) filmowy, zrobi film na
          zasadzie maksimum akcji, minimum mózgu(są wyjątki) i nagle wszyscy zaczynają
          czytać Dicka, Dick popularny, Dick to Dick tamto(a jemu to już mało pomoże).Znam
          wielu ludzi, którzy w taki sposób właśnie zrazili się do Dicka.
          • ihopeyouwilllikeme Re: Philip K. Dick 09.12.05, 16:12
            > Nawet "Oko na niebie" i "Słoneczna loteria" są warte przeczytania.Z prozą Dick
            > a
            > jest paradoksalnie taki kłopot, że jest ona właściwie skazana na sukces i
            zawsz
            > e
            > weźmie się do niej jakiś niewydarzony tffurca(lub potwór) filmowy, zrobi film
            n
            > a
            > zasadzie maksimum akcji, minimum mózgu(są wyjątki) i nagle wszyscy zaczynają
            > czytać Dicka, Dick popularny, Dick to Dick tamto(a jemu to już mało
            pomoże).Zna
            > m
            > wielu ludzi, którzy w taki sposób właśnie zrazili się do Dicka.

            Z filmów na podst. Dicka widziałem tylko " Zamianę ". Koszmar.
    • furry Re: Philip K. Dick 09.12.05, 00:00
      - "Ubik" - klimat z filmów: trochę "ExistenZ", trochę "Vanila Sky" ale dużo lepsze
      - polecam bardzo

      długo nic... potem już równo:

      - "Trzy stygmaty Palmera Eldritcha" - niezłe, dość typowy dla Dicka kawałek o
      narkotykach i Bogu
      - "Człowiek z Wysokiego Zamku" - trochę 1984, trochę Vaterland, wypada znać :o
      - "Przez ciemne zwierciadło" - w jakiejś recenzji przeczytałem że strasznie
      poryte, psychiczne itp. Jest tylko trochę :) Znowu o narkotykach

      - "Łowca Androidów" - niezła, jednak zdecydowanie wolę klimatyczny film...

      Jest jeszcze multum opowiadań, jakościowo różne. Kilka wybitnych, ale raczej
      typowe SF (typowe nie znaczy złe)

      fr

      Jeśli się spodoba, można resztę, ale Ubika koniecznie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka