Gość: marta
IP: *.chello.pl
16.12.05, 16:14
Robil ktos tam zakupy? Zasadniczo mam uraz do ksiegarni internetowych - prawie zawsze cos bylo nie tak - a to ksiazka ze zwrotu, albo ktos zapakowal tak, ze okladka sie zagiela (ksiazka miala byc na prezent, a tak poza tym tak czy siak nie powinno byc zadnych uszczerbkow), albo zapakowali w cienka babelkowa koperte co nie uchronilo ksiazki przed zniszczeniem przez poczte :( Planuje wydac tam ok. 150 zl i nie wiem, czy nie lepiej przejsc sie do ksiegarni, niz potem narzekac...