Wasze czytanie

IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.12.05, 00:35
No właśnie, zainspirowana wyznaniami tych, którzy czytają ponad 15 książek
miesięcznie, zastanawiam się, jak czytacie? Czy chłoniecie wszystko
jak "szarańcze" (to też czyjeś określenie), czy też lubicie delektować się
każdym zdaniem, ba, słowem nawet? Bo jakoś nie wydaje mi się, by przy
monstrualnych ilościach czytanych pozycji był czas na delektowanie się
językiem, klimatem, itp. smaczkami. Ja jestem smakoszką i czytam (chyba) dość
wolno. Nie licząc tego, że czas pochłaniają też inne sprawy.
A jak u Was?
    • nchyb Re: Wasze czytanie 27.12.05, 08:16
      A u nas jest tak, że każdą (KAŻDĄ!!!) książkę czyta się inaczej. Jedną przeleci
      się godzinę bez powrotów,spoglądania wstecz itp itd, a kolejną czyta się przez
      tydzień, co i rusz wracając do ciekawszych spostrzeżeń, określeń, zapamiętując
      pewne niuanse i przypominając sobie o nich w najmniej spodziewanych
      sytuacjach...
    • braineater Re: Wasze czytanie 27.12.05, 09:54
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=32779590&v=2&s=0
      i nic się nie zmieniło:)

      P:)
    • bdx65 Re: Wasze czytanie 27.12.05, 13:22
      Powoli, z uwagą, podkreślając ważne zdania - zdarza się to coraz rzadziej;
      nigdy szybko, bo muszę wracać parę stron;
      zapisuję imiona, nazwiska bohaterów, bo nie pamiętam po przeczytaniu 7-8
      następnych;
    • dakarka1 Re: Wasze czytanie 27.12.05, 20:13
      Zależy od książki.
      Ja lubię się delektować.
      Ale nie przy każdej jest to możlwe.

      Ups!!! To pytanie mnie nie dotyczy - nie czytam 15 książek/mc...
      może dlatego, że lubię się delektować ?...
      • Gość: jaija Re: Wasze czytanie IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.12.05, 23:23
        Jak najbardziej dotyczy, pytam wszystkich, ja też nie czytam 15 książek
        miesięcznie :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja