Gość: mk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 20:54 Właśnie jestem po lekturze tej książki. Niesamowicie wzruszająca... Szczerze polecam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monikate Re: Piłat - Magda Szabo 21.01.06, 21:55 Zgadzam się z Tobą. Wymieniałyśmy z Iwką_j refleksje na temat "Pilata', ale nie pamiętam, jaki to był wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Piłat - Magda Szabo 21.01.06, 22:02 Znalazłam fragmenty naszej dyskusji, wklejam (cały wątek jest za długi i tematycznie nie pasuje): jesli mowa o wznowieniach...to tak jak pisalas w pierwszym poscie, ksiazki Magdy Szabo musza zostac wznowione!!!! Ja wlasnie kilka dni temu mialam okazje przeczytac "Pilata" i jestem do dzis w "s z o k u"!!! co za wspaniala i madra ksiazka!!! juz tlumacze dlaczego akurat w "szoku", poniewaz postacie przedstawione w tej pieknej i smutnej powiesci sa tak prawdziwe, tak autentyczne, ze az czytelnik ma wrazenie, ze to ktos bardzo bliski, ktos z rodziny, babcia, dziadek... w trakcie czytania, przez wieksza czesc lektury czulam zimny pot na plecach, serce walilo mi jak mlotem... ze moze i ja jestem nieswiadomie taka jak glowna bohaterka, iza??? ona tez byla nieswiadoma swojego postepowania, jejku jak ja te ize rozumialam, nie molgam jej miec tego za zle, a jednak przezywalam szok, gdybym to ja tak postepowala... nieswiadomie... ufff co za ksiazka!!!! pozdrowienia! • Iwko! monikate 10.04.05, 22:49 zarchiwizowany Witaj! "Piłat" Magdy Szabo to wspaniała książka. Iza była nieświadoma swego postępowania, wyalienowała się w toku życia z emocji lat młodości, z cech swojego charakteru. Przecież ona wtedy była całkiem inna! "Życie ją nauczyło"? Stała się racjonalna, pragmatyczna, chłodna. Nie umiała okazywać uczuć nawet najbliższym. Ich to zgubiło, ale zgubiło i ją. Wiesz, ja Izę też rozumiałam, lubiłam, było mi jej żal. Jednocześnie zauważam, że z czasem robię się coraz bardziej rozsądna. Tak, jak ona. Ja niedawno przeczytałam raz jeszcze wcześniejszą książkę Szabo "Świniobicie". Też daje popalić! Też relacje m. najbliższymi pozornie osobami. Pozdrawiam serdecznie! • monikate... iwka_j 11.04.05, 20:43 zarchiwizowany masz racje, izy nie mozna nie lubic. wiesz ja ja nawet podziwialam, bo ona naprawde zawsze chciala dobrze. to takie ludzkie, ze wracajac z pracy, raczej czula rozdraznienie i niechec do matki i do kontaktow z nia. A zwlaszcza, ze w pracy miala przeciez przez caly dzien do czynienia z ludzmi, z ludzmi chyba zazwyczaj starszymi, bo kto choruje na reumatyzm?! gdyby pracowala np. w fabryce i przez caly dzien nie miala kontaktu z ludzmi, moze wtedy byloby inaczej? Ale zal mi bylo matki! Strasznie trudna sytuacja, a tak naprawde wcale nie trudna, a zupelnie codzienna i zwyczajna (dotyczy przeciez KAZDEGO. Naprawde wspaniala ksiazka! Przesylam pozdrowienia dla mamy i corki:-)))))))) • Magda Szabó kaiserka 11.04.05, 20:54 zarchiwizowany A czy ktos czytal "Staroswiecka historie"? Jesli nie to polecam. • Iwko! monikate 12.04.05, 16:11 zarchiwizowany Pozdrowienia dla Ciebie i Nati! Przeczytaj, jeśli zdobędziesz inne książki M. Szabó. "Staroświecką historię" także polecam. Co do "Piłata"-rozumiałam racje obu stron. Ale mimo wszystko i ponad wszystko szkoda mi było Izy. Przecież i mąż wcześniej się z nią rozwiódł, nie mógł znieść, że jest w swej doskonałości jak maszyna. Przynajmniej on ją tak odbierał. A to nie tak, nie tak... Paradoks: Iza, stając się coraz lepszą osobą, umiejąca funkcjonować w społeczności, zaczęła być za to potępiana. • monikate! iwka_j 12.04.05, 18:21 zarchiwizowany dziekujemy za pozdrowienia! ja tez rozumialam obie strony jak najbardziej!!! i zal mi bylo izy, lubie ize, ale nigdy nie chcialabym byc taka jak ona!ona nie zdawala sobie sprawy z niczego, nawet biedaczka nie rozumiala tak do konca, dlaczego ja maz zostawil. mialam wrazenie, ze hamowana swoim perfekcionalizmem, swoja duma(?), nawet nie porozmawiala z mezem o co mu wlasciwie chodzilo, dlaczego doszlo do rozwodu. gdyby mu zrobila "scene", plakala, wrzeszczala to moze wtedy by zrozumiala dlaczego! z drugiej strony gdyby plakala, robila "scene" bylaby bardziej ludzka i wtedy moze maz by jej jednak nie zostawil??? Oczywiscie meza tez rozumialam.... a czytales moze "zamkniete drzwi" magdy szabo? tez podobno bardzo dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Piłat - Magda Szabo 21.01.06, 22:05 Chće dodać, że słowa, które padają po "...nie pasuje)" nie ja napisałam, tylko iwka_j. Coś niedokładnie zrobiłam i nie wkleił mi się jej nick. Iwko, przepraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
iwka_j Re: Piłat - Magda Szabo 22.01.06, 20:19 no cos ty moniko! za co przepraszasz? nie ma kompletnie za co! Pozdrowienia od iwki:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szabofanka Re: Piłat - Magda Szabo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 22:01 A któraż z jej ksiazek nie jest wzruszajaca, mądra i w ogóle świetna w czytaniu i zapadajaca w serce.Powinni wznawiać. Odpowiedz Link Zgłoś