Gość: obi wan
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
29.01.06, 01:07
To nie możliwe żeby Harry przewidział, że Snape jest sługusem Czarnego Pana, a
Dumblee nie. Ta avada kedawra Snape'a była na pewno jakaś udawana, tylko po to
żeby śmierciożercy i ten mały sukinsyn zobaczyli, że nie żyje. Moim zdaniem to
jakiś awaryjny plan Dyrektora, który znał tylko on i Snape. Poza tym Harry
jeszcze za mało potrafi żeby zmierzyć się z Czrnym Panem i jego sługusami. On
potrzebuje Dumbledore'a. Poza tym trochę to dziwne, że załatwił go Drako i
Snape, który użył hasła z piątego roku Hogwartu. Poza tym po co Dumblee
unieruchomiłby Harrego w takiej chwili. Chyba po to żeby się nie wtrącał, bo
jakiś Plan jest realizowany, a on mógłby wszystko popsuć. Co sądzicie?