Dodaj do ulubionych

Kto kocha profesora Mmaa ?

IP: *.avamex.krakow.pl 11.11.02, 11:14
W latach siedemdziesiątych brać studencka (wydziałów nie tylko
humanistycznych) w czasie spotkań towarzyskich często dyskutowała o
przeczytanych książkach .Zdobywanych "spod lady",odkładanych przez
zaprzyjażnione bibliotekarki,czasem pożyczanych na jedną noc.Na trzy dni
dostałam wtedy "Wykład profesora Mmaa" Stefana Themersona , z ilustracjami
Franciszki Themerson (żony autora).I pokochałam profesora Mmaa!!1 Tego
niezwykłego uczonego termita do dziś darzę niesłabnącym sentymentem.Ksiażkę
udało mi się kupić w małym antykwariacie na rynku w Kalwarii, w sierpniu
1973 r. (w Krakowie była nieosiagalna). Dziś już pewnie niewiele osób o niej
pamięta.Wcześniej znałam tylko opowiastkę dla dzieci tegoż autora"Pan Tom
buduje dom" . Potem ukazały się jeszcze :"Kardynał Polatuo" "Tom Harris"
i "Euklides był osłem ". Jednak żaden z bohaterów Themersona nie dorównał
Profesorowi. Czy ktoś z Was też go polubił(jeśli nie coś więcej ) ?
Obserwuj wątek
    • Gość: miaukot Re: Kto kocha profesora Mmaa ? IP: 157.25.47.* 12.11.02, 11:28
      Ja! Też! Kocham! Kiedyś to nawet namiętnie. Potem nieco "mi wychłódło", ale
      nadal jest mi bardzo bliski. Jeszcze "Euklidesa" darzę dużą sympatią, ale
      zgadzam się, że Profesorowi nie dorównuje nic i nikt.
      Pozdrawiam
      miau
    • Gość: Nu! Szanowni Słuchacze! IP: *.polsl.gliwice.pl / *.bmj.net.pl 13.11.02, 00:27

      "Bezstronny kronikarz także nie potrafi stwierdzić obiektywnie j a k i był prof. Mmaa. Bezstronny kronikarz może zanotować jedynie, że prof. Mmaa miał opinię mądrego u tych, którzy mieli opinię niegłupich u tych, którzy mieli opinię tępaków u tych, którzy mieli opinię idiotów u prof. Mmaaa. Jednocześnie jednak miał opinię fantasty u tych, którzy mieli opinie postrzelonych u tych, którzy mieli opinię dziwaków u tych, o których on sam twierdził, że są prawdziwymi naukowcami"

      :))))))

      "Generał Piesc i inne opowiadania" też jest świetny.

      "Wykład prof. Mmaa" był wydany po prostu ślicznie. Nawet teraz mało która ksiązka jest tak estetycznie zrobiona edytorsko
      • Gość: ula Re: Szanowni Słuchacze! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 01:10
        Nu, jesteś niezawodny! :-))))))). Zastanawiam się ,czy jest jakakolwiek książka
        z zakresu lektur "krakowskiej braci studenckiej", której nie znasz. Hmm, no,
        jak to mówi jakiś mądry pan na wątku moraviańskim, "szukajcie, a znajdziecie",
        więc będziemy przynajmniej próbować.....
        Pozdrawiam szanownych themersonistów, sama się o Mmaa'u (-i? -iu?)nie
        wypowiadając, bo jako ambitne dziecko przymierzyłam się do tej książki w wieku
        lat bodajże 8 i z tych kiludziestu stron, przez jakie udało mi się wtedy
        przebrnąć, zostało mi ogólne wrażenie, że "to chyba coś o zwierzątkach" ;-).
        Ale dziękuję za przypomnienie o tej książce, w tak zwanej dalszej przyszłościna
        pewno do niej wrócę (bo na bliższa i najblizszą mam juz stosik koło łózka,
        bynajmniej nie do podpalenia).
        • Gość: Nu! Archiwum Themersonów... IP: *.polsl.gliwice.pl / *.bmj.net.pl 21.11.02, 02:06
          A ja własnie wyczytałem, w katowickim dodatku GW, że:

          "ARCHIWUM THEMERSONÓW" zostanie otwarte o godzinie 10 na Wydziale filologicznym przy pl. Sejmu Śl. w Katowicach. Udział w uroczystościach zapowiedzieli m. in. znany językoznawca prof. Jerzy Bralczyk oraz honorowy konsul brytyjski w Katowicach, Alan Stretton."

          Może ktoś pójdzie i Nam opowie jak było???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka