maedel
22.02.06, 12:49
Witam!
Mam pytanie do osób, które czytały "Tylko jedno spojrzenie" Cobena (reszta
czyta na
własną odpowiedzialność ;), bo ujawniam część rozwiązania zagadki).
Kto zastrzelił Wade'a Larue?
Nie znalazłam odpowiedzi na to pytanie. Vespa nie potwierdził, zresztą wydaje
mi się to mało logiczne : jego człowiek odwiózł Larue na dworzec (po odbytej
rozmowie), Wade już chce wyjechać i zacząć nowe życie, ale postanawia wykonać
jeszcze jeden telefon, żeby dowiedzieć się jeszcze czegoś. No i ściąga na
siebie mordercę. Nie mógł to być Wu, bo już wtedy nie żył. Więc kto?
Przychodzi mi na myśl Koval, ale to trochę naciągane no i nie było o Larue
aluzji w jej rozmowie z Grace.
Macie jakieś własne pomysły rozwiązania tej zagadki?
Pozdrawiam!