Gość: skafandra
IP: *.centertel.pl
27.02.06, 13:22
Przeczytałam "Larwę" Fowlesa i okrropnie mi się nie podobała. Zniechęciłam
się do tego autora zupełnie. Potem ktoś mi powiedział, ze zaczęłam od jego
najgorszej ksiązki, a że zdecydowanie najlepsza jest "Kochanica Francuza". A
co wy sądzicie o tej ksiązce? warto przeczytać? czy jest podobna do "larwy"?