mutant12
17.03.10, 10:01
Witajcie, chciałabym podpytać o wydawnictwa wydające książki współfinansowane
przez autorów (Novae Res itp). Podchodzę do takich ofert z pewną rezerwą, bo
zaraz mi się wydaje, że każdy (w podtekście "byle kto") może tam wydać, a tak
w ogóle to tych książek nigdzie nie ma. Ale może bywa różnie, a jako że nie
udało mi się dotąd znaleźć wydawcy dla mojej książki, zaczynam się łamać.
Jestem w stanie zainwestować 2-3 tysiące, może trochę więcej. Zakładam, że
choć część się zwróci ;) Nie interesuje mnie jednak wydanie książki za wszelką
cenę, a szczególnie jestem uczulona na zmiany redakcyjne, których nikt ze mną
nie skonsultuje albo redaktor mimo konsultacji pchnie dalej swoją wersję. Stąd
chciałabym Was podpytać, któremu z takich wydawnictw warto zaufać, że spełni
następujące warunki:
1) Prawa autorskie pozostają przy mnie;
2) W umowie jest klauzula o możliwości rozwiązania umowy w przypadku braku
akceptacji zmian przez autora;
3) Książka ma jako taką dystrybucję, jest dostępna w większych księgarniach na
terenie całego kraju i wysyłkowo;
4) Dostaję jakiś procent od sprzedanego egzemplarza ("jakiś", bo nie jestem
zorientowana w stawkach, ale chciałabym odzyskać część wkładu).
Rozumiem, że punkt 4 jest niejako oczywisty, ale moje pytanie dotyczy raczej
tego, czy dany wydawca faktycznie się wywiązuje, czy trzeba go ciągać po
sądach. To samo dotyczy zresztą punktu 2.
Nie chciałabym utopić pieniędzy i nie dostać w zamian nic, albo co gorsza,
dostać produkt, pod którym wolałabym się nie podpisywać. Wiem,że sam fakt
wydania książki w takim wydawnictwie niejako stawia autora niżej od tych,
którzy wydają w "normalnym", ale cóż - kilka wydawnictw moją książkę
odrzuciło, większość w ogóle się nie odezwała, a kilka innych deklarowało
zainteresowanie, po czym milkło, a na monity niezmiennie odpowiada (od niemal
dwóch lat), że decyzji jeszcze nie podjęto. Z drugiej jednak strony mam pewne
podstawy, żeby się cenić, bo a) mam na koncie publikacje w postaci opowiadań w
prasie, b) mam spory dorobek jako tłumaczka literatury, w tym kilku dość
poważnych pozycji. Krótko mówiąc - chcę wydać, mogę dopłacić, ale żeby to
miało jakiś sens i żebym się nie musiała wstydzić produktu końcowego. Dajcie
znać, czy macie doświadczenia z takimi wydawnictwami i jak to wygląda w
rzeczywistości. Pozdrawiam wszystkich!