IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 21:48
K.Szczuka-od której ksiązki zacząć?I czy w ogóle warto?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: K.Szczuka 03.03.06, 07:55
      a bardziej interesuje Cię feminizm, jej stanowisko w sprawie aborcji, dysputy o
      książkach, czy może stosunek do uczestników teleturniej Najsłabsze ogniwo?
      W zależności od tego, co Cię w Szczuce pociąga możesz poczytać:
      www.feminoteka.pl/readarticle.php?article_id=11
      www.feminoteka.pl/readarticle.php?article_id=20
      www.merlin.com.pl/frontend/towar/412495
      www.merlin.com.pl/frontend/towar/377478
    • Gość: Zdanka Re: K.Szczuka IP: *.4web.pl 03.03.06, 18:58
      Ale ona napisała tylko dwie ksiazki, wiec nie tzreba tak bardzo zastanawiać się
      od której zacząc:)))))))))
      Polecałabym jednak zacząć od ksiazki "Milczenie owieczek. Rzecz o aborcji" -
      bardzo dobrze napisana ksiązka, w której nie ma języka ideologii, a jest sporo
      resentymentu do XX lecia miedzywojennego i Boya oraz sporo...humoru. Naprawdę
      dobra ksiazka, choc brakuje mi w niej jednego rozdziału , ale to juz inna sprawa:)

      Druga to "Kopciuszek, Frankenstein i inne" - pozycja dotycząca mitu kobiecego w
      kulturze - nigdy nie przeczytaąłm jej naprawdę solidnie i dobrze, bo zawsze ktoś
      już chciał, aż wreszcie ją wcieło, a ponieważ nei ma wznowien, trudno ją w ogóle
      gdzieś znależć...Nikt z Efki nie raczył mi odpowiedzieć, czy ksiązka będzie
      wznowiona, wiec mnie olali jak widać.
      • Gość: hmmm Re: K.Szczuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 20:27
        Gość portalu: Zdanka napisał(a):

        jest sporo
        > resentymentu do XX lecia miedzywojennego i Boya

        w jakim sensie "resentymentu"? - pytam niezłośliwie, być może jest jakieś
        znaczenie tego słowa, którego nie znam.
        • Gość: hmmm Re: K.Szczuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 20:28
          Gość portalu: hmmm napisał(a):
          być może jest jakieś
          > znaczenie tego słowa, którego nie znam.


          chodzi oczywiście o to, że być może jakiegoś znaczenia nie znam, bo słowo samo
          jest mi znane, jednak ni w ząb nie pasuje do kontekstu zdania
          • Gość: Zdanka Re: K.Szczuka IP: *.4web.pl 05.03.06, 21:00
            Oczywiście, że ni w ząb nie pasuje do kontekstu zdania, do czego się przyznaję
            w pełni - tak to jest jak się pisze o czymś innym, mysli o czymś innym i robi
            coś innego.Chodzi o sentyment, nie resentyment. Jak ktoś chce wytłumaczyć to
            inaczej, to po prostu jestem kretynką, o czym wiem doskonale od paru lat:)
            • Gość: hmmm Re: K.Szczuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:13
              o, dzięki za odpowiedź:)

              Jak ktoś chce wytłumaczyć to
              > inaczej, to po prostu jestem kretynką, o czym wiem doskonale od paru lat:)

              nie wierz w to, nie myli się tylko ten, co nic nie robi. pzdr
    • karol.mojzesz Re: K.Szczuka 04.03.06, 13:52
      Czy każdy pajac (ka) wpisujący (a) się w ton politycznie poprawny, od razu musi być poważnie traktowany
      (a) na forum literackim? Traktujmy ich (je) z przymrużeniem oka. Kiedyś widziałem ww. autorkę w
      programie literackim, mądrzyła się, przepytując jakiegoś bardziej uznanego autora, tylko że z tego jej
      ględzenia, okrutnego międlenia, nic, ale to nic, nie wynikało. Mimo wszystko, ta cała zadyma pseudo-
      artystyczna, te lansowanie miernot, które nauczyły się niedawno mówić, ma silny związek z ideologią
      "poprawnościową", a to już skazuje dziełka takich piszących (bo przecież nie można nazwać ich
      pisarzami) na zapomnienie za 5-10 lat. Los tych dziełek będzie podobny do losu soc-realistycznych
      tworów.
      • sutekh1 Re: K.Szczuka 06.03.06, 17:08
        tak, socrealizm to straszny bzdet. ale forma w którą wkładasz swoją wypowiedź
        daje możliwość włożenia tam każdego typu literatury i każdej estetyki. słowem :
        wysmiać można wszystko. nic nie będzie dobre jeśli mi się tam coś nie podoba...
        • karol.mojzesz Re: K.Szczuka 07.03.06, 10:24
          utekh1 napisał:

          "tak, socrealizm to straszny bzdet"

          Ano właśnie. Tak samo, jak ta "poprawność" w sztuce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka