Dodaj do ulubionych

WIELKI ranking wydawnictw

31.01.09, 16:42
Pomysł może i zwariowany, ale może się przyjmie. Zasady bardzo proste:
przyznajemy wydawnictwom punkty za "całokształt", premiujemy te dobre i
pogrążamy te kiepskie.

System punktowania
1 miejsce = 5pkt
2 miejsce = 3pkt
3 miejsce = 1pkt
4 miejsce = -3pkt
5 miejsce = -5pkt

Jeśli ktoś nie ma doświadczeń z taką liczbą wydawnictw, może podać liczbę
punktów, jaką by przyznał tym, z którymi współpracował (do wyboru 5, 3, 1, -3
i -5)

Ja zaczynam!

1. Rebis
2. Znak
3. Zysk i S-ka
4. Amber
5. Twój Styl
Obserwuj wątek
    • bloody_maryshka uwaga nr 3 31.01.09, 18:29
      Świetny pomysł. Mała uwaga techniczna nr 3.
      Czy moglibyście Państwo wpisywać oprócz punktacji, czy wypowiadacie
      sie jako autorzy, czy jako tłumacze? Zapewne większość z Was zna
      się na tyle, by wiedziec dokładnie "who is who", ale informacji
      szukają także ludzie nie udzielajacy się towarzysko na forum.
    • hajota Re: WIELKI ranking wydawnictw 31.01.09, 18:42
      Jako tłumacz:

      1. Muza, Bela Med
      2. Świat Książki, Klub dla Ciebie, WAB
      3. Zysk, Książka i Wiedza
      4. Rosner i wspólnicy, Sic!
      5. Polski Instytut Wydawniczy (nie mylić z Państwowym)

      Uwaga - między 1 i 2 różnica jest u mnie niewielka, ot takie niuanse. Czasem
      bardziej cenię dobrą współpracę z redaktorami i ich zaangażowanie w proces
      powstawania książki niż absolutnie terminową płatność.
        • ojuciasan Re: WIELKI ranking wydawnictw 01.02.09, 04:08
          Nie chcę roztrząsać, ale odradzam. Lepiej, żebyś nie musiała przekonać się
          osobiście, jednak na wypadek, gdybyś jednak zechciała zaryzykować, to radzę
          najpierw dobrze wczytać się w warunki umowy - z założenia nie do negocjacji
          (zanim zdecydujesz się cokolwiek u nich opublikować!), porównać stawki i nie
          oczekiwać w razie czego nawet minimum życzliwości, lojalności czy klasy (i nie
          mam tu na myśli redakcji, gdzie pracują sympatyczni ludzie; tyle, że nie to oni
          decydują).
      • domville Re: WIELKI ranking wydawnictw 21.04.09, 22:46
        I niestety pomysł wziął i zmarł śmiercią naturalną...

        Jest zbyt wielki rozstrzał, niewiele wydawnictw się powtarza, stąd póki co
        zamiast WIELKIEGO RANKINGU będzie maciupeńki rankindżek.

        Dwa pierwsze i dwa ostatnie miejsca:

        Rebis 10 punktów
        Znak 6
        ....
        Amber -8
        Red Horse -10

        Może ktoś jeszcze się zabawi?
        Dwa
    • escott Re: WIELKI ranking wydawnictw 30.04.09, 17:20
      1. Amber (nigdy żadnych kłopotów, a współpracuję od wielu lat!)
      2. Znak
      3. Bellona (jeszcze może być, ale opóźnienia się zdarzają koszmarne w
      wydaniu i trzeba koniecznie uważać na procentowe umowy... to jest w
      zasadzie działalność charytatywna...)
      4. brak mi chwilowo kandydata
      5. ...długo nic
      20. i, cholera jasna, -100 punktów karnych, dla WK Twój Styl
      Do dziś nie dostałam całej zapłaty, książka wydana trzy lata temu. O
      każdą ratę wielotygodniowe użeranie się przez telefon... Koszmar.
      Ostrzegam.
    • kaalwi26 Re: WIELKI ranking wydawnictw 15.05.09, 09:41
      Tłumaczka,autorka
      Mam jeszcze małe doświadczenie,ale ku przestrodze--->
      miejsce 5 - ASTRUM z Wrocławia
      Właściciel b.miły i otwiera przed Wami miliony możliwości,obiecując,że wyda całą
      serię tego,co napiszecie,a potem dostajecie umowę i:
      -zrzekacie się całkowicie praw majątkowych do książki,na zawsze
      -w razie odstąpienia od umowy autorowi nie przysługuje żadne odszkodowanie,przy
      czym pieniądze za zamówioną książkę są wypłacane w 3 ratach-pierwsza po
      zatwierdzeniu książki,druga-po wydrukowaniu,3-po 3 miesiącach sprzedaży
      tytułu.Wydawca do 6 miesięcy podejmuje decyzje,czy zatwierdzić utwór
      -oczywiście wszelkie daty dotyczą tylko mnie (tzn.na kiedy mam dostarczyć
      utwór,jakie kary ponoszę za opóźnienia itp),natomiast ani słowa o czasie,w
      którym wydawca jest zobowiązany do wydania utworu
      -stawka żałosna (zaproponowano mi 200 zl za arkusz za napisanie słownika
      tematycznego)
      -ogólnie żadne punkty umowy nie są do negocjacji-albo podpisujecie albo nie
      Ja nie podpisałam :)pozdr
      • czepialska Re: WIELKI ranking wydawnictw 03.06.09, 15:56
        Ja także nie polecam Astrum. Z wyżej podanych powodów - żenujące
        stawki, umowa na wyłączność, bez prawa jakiejkolwiek dyskusji.
        Ja nie zdecydowałam się wydać u mnich swoich książek - była mowa o
        serii typowo bajkowej i jednej edukacyjnej.
        Nie polecam także "Skrzata" - mają chyba najniższe stawki na rynku i
        niezrozumiałą dla mnie "politykę" edycji, zaś sam proces rozmów
        nawet dość sympatyczny, mimo, że nic z tego nie wyszło!
        Jak nic konflikt interesów :)
    • czepialska Re: WIELKI ranking wydawnictw 16.05.09, 09:09
      Dodam PWR SA -5 punktów a powinno być -10. Przyznam, że jeszcze nie
      miałam takiej sytuacji z wydawcą... Nieterminowość wpłat, a
      właściwie to ich zupełny brak, "mydlenie" oczu, niedotrzymywanie
      umów, nieodpowiadanie na maile.
    • kaalwi26 Re: Kaalwi / Czepialska 20.05.09, 19:29
      Ja nie mam jeszcze doswiadczenia z innymi wydawnictwami,poki co mam
      publikacje,ale uniwersyteckie,wiec to co innego i chyba tu nie pasuje.Z ASTRUM
      to bylo pierwsze spotkanie z wydawnictwem spoza uczelni.Ciesze sie,ze sie nie
      dalam wkopac:)W miare wzrostu mojego doswiadczenia bede dopisywac kolejne
      miejsca:)pozdrawiam!
    • certain_whatsit tłumacz 02.06.09, 16:46
      1. Bis

      2. Otwarte, Znak

      3. ...

      4. C&T. Śmieszne stawki, brak redekcji; tylko korekta i to mocno
      podejrzana. Ale przynajmniej płacą na czas i jest z nimi jakiś
      kontakt.

      5. Red Horse. -100 punktów. Nacinam się na nich już któryś raz.
      Wcześniej jakoś udawało mi się wydębić od nich pieniadze, ale teraz
      idą w zaparte. Zwodzą, kluczą, obiecują że już-już, tłumaczą się
      restrukturyzacją firmy (która trwa już od pół roku?), a potem
      kontakt się z nimi urywa i kasy jak nie było, tak nie ma.
      Właściciel po prostu leci sobie w kulki.

      Jedna z ich redaktorek sama przyznaje, że pewne kluczowe aspekty
      polskiej pisowni to jej pięta achillesowa, więc po tym, co pani
      redaktor nabroi, poprawiając, bo "tak jej się wydawało", redakcję de
      facto wykonuje tłumacz.

      W biurze pracują miłe panie, ale dziwią się, gdy człowiek ma
      pretensje o ponadpółroczne opóźnienia w płatnościach, i twierdzą, że
      moje żądania są "nierealistyczne" - a ja tylko chcę, żeby
      wywiązywali się z umów. Natomiast nierealistyczne terminy oddania
      gotowego przekładu są jak najbardziej ok, a redakcja łaskawie
      proponuje mi kolejne zlecenia, bo "zależy nam, żeby to było
      przetłumaczone jak najlepiej".

      Poszło ostateczne wezwanie do zapłaty, ale sprawa pewnie wyląduje w
      sądzie. Przestrzegam, szkoda zdrowia, choć pewnie i tak znajdzie się
      ktoś naiwny do tekstu, którego ja nie przyjęłam, i do kolejnych.
    • ojuciasan Re: WIELKI ranking wydawnictw 04.06.09, 20:19
      A ja jeszcze dodaję punkt dla wydawnictwa Edipresse (bardzo miła i merytoryczna
      współpraca, jak na nasze warunki; polecam) oraz odejmuję punkt wydawnictwu
      Marquard (ogólnie jest ok, ale w niektórych swoich redakcjach trzymają wyjątkowo
      niesympatyczne i mało kompetentne redaktorki, a to także grzech ;-)
      Mam nadzieję, że nie namieszałam?
      • monikate Re: WIELKI ranking wydawnictw 06.06.09, 16:39
        Od roku współpracuję z Edipresse, jak na razie - zgadzam się z Tobą, Ojuciasan.
        Marquard - faktycznie, niektóre redaktorki maja poprzewracana w głowach. Phoenix
        - sami czasem nie wiedzą, czego chcą...
        Ojuciasan, Ty chyba bywałaś na forum wcześniej, i bodaj pod innym nickiem? :)
    • fulvia.morgana Re: WIELKI ranking wydawnictw 24.10.09, 20:44
      - 10p. dla słowo/obraz terytoria

      powody: słabo płacą (jeśli w ogóle),
      ogromne opóźnienia w wydawaniu książek (2-4 lata czekania to norma),
      mało egzemplarzy autorskich wysłanych po miesiącu ponagleń mailowo-telefonicznych,
      beznadziejna dystrybucja - książki dostępne w 1-2 księgarniach w większych
      miastach i bardzo nielicznych internetowych,
      kiepska korekta (tragedii nie było, ale przecinki musiałam sama poprawiać),
      i wieczny brak czasu państwa redaktorów - nie mają kiedy odpisać na maila,
      odebrać telefonu, wysłać umowy.

      tylko -10, bo jednak ich książki są ładne;-)

      współpraca jako autor.

      nigdy więcej.
    • nobullshit DOMVILLE! 11.12.09, 00:34
      Przepraszam, że krzyczę, ale czy mógłbyś jakoś to ostatecznie podliczyć?
      Chcemy odpiąć wątek, po szpilka potrzebna - mamy ich tylko trzy :)
      • domville Re: DOMVILLE! 20.12.09, 09:27
        Cicho! Jestem trochę przygłuchy, ale bez przesady :)

        Czołówka najlepszych i najgorszych nie zmieniła się. Można ją znaleźć kilka
        postów wcześniej. Mam ją przepisać?
        • nobullshit Re: DOMVILLE! 21.12.09, 01:16
          domville napisał:
          > Cicho! Jestem trochę przygłuchy, ale bez przesady :)
          Przepraszam...
          Dawno Cię nie było, tom krzyknęła, ile sił w klawiaturze.

          > Czołówka najlepszych i najgorszych nie zmieniła się. Można ją
          > znaleźć kilka postów wcześniej. Mam ją przepisać?
          Skoro nic się nie zmieniło - nie śledziłam tego dalej, szczegółowo - nie
          przepisuj. Sami przepiszemy, i zwolnimy sobie szpilkę.
          Szef ma jakieś nowe i rewolucyjne plany względem "stopki" forum. Aczkolwiek
          chyba pomyśli o tym jutro. Któreś z nas powinno zmienić nick na Scarlett O'Hara. :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka