Dodaj do ulubionych

"Ksiazka telefoniczna" czytal ktos?

IP: 217.197.165.* 16.12.02, 15:01
I jak?
Obserwuj wątek
    • Gość: de Kotlet mielony Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: *.fenix.osiedle.pl 16.12.02, 15:47
      Nudne...tyle bohaterów, a nic się nie dzieje :)))
      • Gość: Niech Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: 217.197.165.* 16.12.02, 15:48
        Dzieki za wypowiedz, wlasnie wypozyczylem z biblioteki, jutro oddam.
        • Gość: de Kotlet mielony Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: *.fenix.osiedle.pl 16.12.02, 16:09
          W sumie na podstawie tego dzieła Lynch mógłby nakręcić film...mogłoby być
          ciekawie, niewiadomo kto , co,gdzie ? I jeszcze tylu podobnych z nazwiska
          bohaterów...,ze już nie wspomnę o miejscu akcji:)))


          A wogóle dziwie się,ze bibliofile z tego forum nic się na ten temat, nie
          wypowiadają, przeciez to bestseller, co roku wznawiają wydania:)
          • Gość: Niech Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: 217.197.165.* 16.12.02, 16:14
            W bibliotece proponowano mi nawet kilka roznych edycji z tego samego roku, sam
            nie wiedzialem, na ktora sie zdecydowac. Wzialem taka zolta, ale jak ma byc
            nudna, to nie bede podchodzil nawet do lektury, szkoda czasu.
            • Gość: de Kotlet mielony Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: *.fenix.osiedle.pl 16.12.02, 16:20
              Ja i tak myślę,ze bedziesz sięgał po tę lekturę już do końca życia...

              To ksiązka z serii tych , do których sie zawsze wraca:)))
            • ignatz Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 17.12.02, 00:38
              Że też Mamiko tego jeszcze nie wydało?
    • katkamakatka Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 17.12.02, 16:01
      to książka która ukształtował mjój świtopogląd była poprostu kamieniam milowym
      w moim rozwoju!!!!!!!!!!!!!
      wracałam do niej niejednokrotnie!!!!
      • Gość: de Kotlet Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: 217.98.105.* 17.12.02, 16:40
        Mi także pomogła rozwiązać wiele problemow w codziennym życiu...,
        lektura tej ksiązki także pomogła mi w znalezieniu przyjaciół...
        Polecam:)))
        • Gość: Niech Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: 217.197.165.* 17.12.02, 17:21
          Oddalem juz do biblioteki. Poprosilem o cos latwiejszego, polecili mi ksiazke
          kodowa.
          • katkamakatka Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 17.12.02, 17:50
            nie zniechęcaj się książka kodowa nie zastapi Ci telefonicznej!1 uwierz mi tam
            nie ma tak pięknie poprowadzonej narracji a bohaterowie.... są za bardzo
            spłyceni
          • Gość: de Kotlet mielony Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: 217.98.105.* 17.12.02, 19:08
            Czytałam to ! Bardzo enigmatyczna lektura :)))

            Pożytku z takiej ksiązki tyle...co kod napłakał !

            • Gość: Niech Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 20:54
              No tak, ale ona nie jest taka gruba. A ja nie jestem specjalnie wyrobionym
              czytelnikiem. Pieciocyfrowi bohaterowie to jest to, na co teraz mnie stac.
              • markiza_de_kotlet_mielony Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 18.12.02, 15:25


                Widzę,ze interesujesz się krótszą formą...w takim razie polecam Ci książeczkę
                czekową, bardzo przydatna w codzienym życiu, aczkolwiek nie jest to zaden z
                poradników...
                • katkamakatka Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 20.12.02, 12:47
                  ta lektura demoralizuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
          • Gość: dorota Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.02, 20:55
            czysta pornografia, karo, (tak jeden na drugim wszyscy, fuj) i nadto legalność
            wątpliwa w świetle ustawy o danych osobowych. Lepiej się trzymać z daleka.
            • katkamakatka Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 21.12.02, 12:50
              ale to własnie pociąga najbardziej!!!!!!!!!!!
              • gale Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 21.12.02, 17:38
                A propos "pociąga" - polecam "Rozkład jazdy pociągów". Mnóstwo akcji, dużo
                ciekawych miejsc, naprawdę warto!
                • markiza_de_kotlet_mielony Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 21.12.02, 22:32



                  A wiesz, mnie bardzo ograniczają ramy tej lektury...

                  I też to zerwanie z jednością miejsca i czasu nie zabardzo mi się podoba...

                  Ale na pewno przydatne w życiu...
                  Ostatnio popularyzują tą lekturę na łamach codziennej prasy, więc sądzę,ze
                  zainteresowanie na rynku czytelniczym tą lekturą musiało być niewielkie...
                  • Gość: Mazurek Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.12.02, 01:39
                    Bardzo dobre dzieło, szkoda tylko, że adres internetowy każdego bohatera
                    zaszyfrowany: jakieś cyferki, czy cuś?
                    • otto_1 Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 26.12.02, 17:47
                      Kiedyś dużą poczytnością cieszyła się 'Książka życzeń i zażaleń', ale chyba już
                      jej nie wznawiają, a szkoda - wartka akcja, mrożące krew w żyłach perypetie
                      bohaterów.
                    • katkamakatka Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 05.01.03, 16:27
                      jesli chodzi o adresy polecam książke nadawczą w okresie rozliczeń podatkowych
                      aż buzuje od gorących adresów!!!!!!!!!!!!
                • Gość: Jan Rozkład jazdy IP: *.hispeed.ch 05.01.03, 16:45
                  gale napisał:

                  > A propos "pociąga" - polecam "Rozkład jazdy pociągów". Mnóstwo akcji, dużo
                  > ciekawych miejsc, naprawdę warto!

                  Rozkład jazdy jest naprawdę dobry. W Polsce za żelazną kurtyną miałem rozkład
                  jazdy Thomasa Cooka po Europie. To była lektura! Lubiłem pociągi Paryż-Bordeaux
                  (wtedy 150 km/h) i co najdalej - był nawet Bliski Wschód.
                  • markiza_de_kotlet_mielony Re: Rozkład jazdy 05.01.03, 16:58
                    Mozna by rzec,że ta lektura pozwala przenieść czytelnika w ciekawe i nizbadane
                    dotad przez niego rejony...
                    • Gość: Jan Do tego atlas :-) IP: *.hispeed.ch 05.01.03, 17:49
                      markiza_de_kotlet_mielony napisała:

                      > Mozna by rzec,że ta lektura pozwala przenieść czytelnika w ciekawe i
                      nizbadane
                      > dotad przez niego rejony...
    • Gość: Lolek Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 17:16
      Eeeee, co wy tam wiecie o literaturze. Czytacie OCENZUROWANA wersje ksiazki telefonicznej. Za moooich czaaaasow, to byly wydania! Zadnych ustaw o ochronie danych. To byly lektury...
      • markiza_de_kotlet_mielony Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 05.01.03, 20:59
        Ja tam wolę ksiązki, które doczytujemy oczami wyobraźni...
        • Gość: Jan Wyobraźnia IP: *.hispeed.ch 05.01.03, 22:24
          markiza_de_kotlet_mielony napisała:
          > Ja tam wolę ksiązki, które doczytujemy oczami wyobraźni...

          Tam to dopiero trzeba wyobraźni - są same postacie, nawet nie ma zarysu akcji!

          A kotlet mielony dobrze wypieczony, Madame la Marquise?
          :-)
          • markiza_de_kotlet_mielony Re: Wyobraźnia 06.01.03, 16:31
            Gość portalu: Jan napisał(a):

            >Tam to dopiero trzeba wyobraźni - są same postacie, nawet nie ma zarysu akcji!

            Ale miejsce akcji się zmienia dosłownie z linijki na linijkę...
            I często występuje uderzające podobieństwo bohaterów...a każdy z nich to
            niezły numerek :)))



            > A kotlet mielony dobrze wypieczony, Madame la Marquise?
            > :-)

            tkz. Well done :)
    • martolka Re: 'Ksiazka telefoniczna' czytal ktos? 06.01.03, 20:13
      No pewnie, że czytałam! Jedyna książka, w której występuje moja skromna
      osoba... jakże tego nie przeczytać, Niechu?
      :-)
    • Gość: Luki Od "Ksiazki telefonicznej" ... IP: 141.63.88.* 10.01.03, 16:13
      ... zdecydowanie wole piekne rosyjskie "Tablice integralow". Twarda, czarna
      oprawa, ponad tysiac stron, papier "biblijny"... Trudno sie rozstac, zdarza mi
      sie trzymac ja w nocy pod poduszka.

      :-) Luki
    • gph że jeszcze nikt nagrody autorom nie dał.. 10.01.03, 16:41
      • Gość: Niech Re: że jeszcze nikt nagrody autorom nie dał.. IP: 217.197.165.* 10.01.03, 16:54
        Paszportu Polityki na przyklad...
        • gph albo-li Nike (n/t) 10.01.03, 16:56
    • ragana całkiem poważnie 10.01.03, 19:03
      Moja współlokatorka wpełzła kiedyś na nasze piąte piętro bez windy i po
      przekroczeniu progu mieszkania padła w sensie dosłownym na kolana, bluzgając
      strasznie. Pytam, co się stało. Ona, próbując złapać oddech – „K****, ale mam
      ciężki plecak!!!” Przyjęłam tą wypowiedź bez specjalnego zdziwienia, ale gdy
      powtórzyła ją chyba dziesiąty raz, poczułam się cokolwiek zaciekawiona. „Co tam
      masz, że taki ciężki?”. „Eee...lekturka...muszę to przeczytać.” "Jaka
      lekturka?" "Ciężka lekturka..." „Dwanaście tomów encyklopedii Powszechnej PWN z
      suplementem????” W odpowiedzi ona otworzyła plecak i wyjęła z niego sześć
      książek telefonicznych....

      Dopiero po długiej chwili śmiechu okazało się, że następnego dnia rozpoczynała
      pracę w telemarketingu i firma kazała jej przygotować własną bazę
      telefonów....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka