Dodaj do ulubionych

Mój wiersz dodajcie tez swoje...

04.06.06, 14:01
Dowiedzialem sie gdzies, ze pomylilem tematy wiec moze tu..?

Mamrotonie tysiąca ust w świecie gdzie życie nasze zatraca granice pomiędzy
prawdą a kłamstwem, krzywe zwierciadlo odbicie wyobrażni. Nic nie jest tym
czym było, wszystko jest kopią, kazda myśl, slowo, gest... Szum, jak
zniewalajacy jest powiew wiatru lekki, porusza uginajace sie pod jego
dotykiem trawy, jak? Jak życ w swiadomości że świat nie ma sensu? Stawiać
sobie nowe pytanie? Człowiek, istonia irracjonalna od początku swojego
istnienia, więc tworzy by niszczyć, śmieje się by płakać.

Jesteśmy czasem to wystarcza...

Obserwuj wątek
    • kolekstas Re: Mój wiersz dodajcie tez swoje... 05.06.06, 05:20
      Kamienny wodospad wyciska z siebie tysiące łez.
      Ty' stojąc tam zadasz sobie pytanie.
      Po co płaczesz? Dla kogo?
      I tak już nie jesteś naturą, jeno jednym z kilku jeszcze miejsc którym się
      wydaje, ze są nieodkryte.
      Więc po co płaczesz? Dla kogo?
      Czy szukasz głazu, który przeszło rok
      temu; zdaje się, jedna z twych łez zepchnęła na dół?
      Jeżeli nie. To płacz twój zaprzecz tobie.
    • angellooo Montparnasse 20.06.06, 13:43
      Sekwana jest mętna i wino zwietrzałe
      Na Montparnasse tańczą skacowane panie
      Tam przy whisky, za barem, dziewczyno
      Z erytrocytów rozkoszy przyrządzają śniadanie

      Klęczą i jęczą w zmanierowanym Paryżu
      Na płótnach malarzy akty płodzą
      To stamtąd Franciszek uciekł do Asyżu
      Takim panom tylko dziewice dogodzą

      Historia zna już takie sprytne dzierlatki
      Zachrypłe głosy rano i antologie ich snów
      Spadkobierczynie namiętności-oto bardotki
      Bajki z tysiąca i jednej głów?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka