Dodaj do ulubionych

Polskie &# 8222;Szatańskie wersety&# 8221; ?

IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 20.01.03, 22:53
Dlaczego akurat ta książka spotyka się z nienawistnym podejściem kleru
katolickiego? Dlaczego księgarzy, którzy odważyli się ją sprzedawać
odwiedzały „kółka różańcowe” grożące przykrymi konsekwencjami w wypadku
dalszego kolportażu tejże publikacji? Czyżbyśmy doczekali polskiej
wersji „szatańskich wersetów”, polskiego Salmana Rushdie ?

Czy ktoś z Państwa widział książkę Bogdana Motyla "Chrześcijaństwo. Legendy a
rzeczywistość. Jezus zwany Chrystusem" w jakiejkolwiek księgarni ?

Recenzja dostępna na : www.alternatywa.com/modules.php?
name=News&file=article&sid=29
Obserwuj wątek
    • Gość: Adres Re: Polskie 'Szatańskie wersety' IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 20.01.03, 22:59
      www.alternatywa.com/modules.php?name=News&file=article&sid=29
      • krasnoludek1 prośba... 20.01.03, 23:56
        Bardzo proszę o info gdzie można nayć tę książkę. Niestety, na
        www.racjonalista.pl jej nie posiadają, w merlinie też nie, ale liczę na to, że
        ktoś spośród was ją czytał i być może kpił. Ewentalnie mogę ją odkupić

        wielki dzięki za informacje

        pozdrawiam
        • Gość: Marek Re: prośba... IP: *.ext.ids.pl 21.01.03, 09:34
          Widziałem ja w jednej księgarni internetowej :
          ksiegarnia.alternatywa.com

          pozdro
          • Gość: Tomek Re: prośba... IP: proxy / 195.245.213.* 21.01.03, 09:51
            Kupiłem tę książkę i nikomu jej nie pozyczę i nie odsprzedam. Nie cena jest tu
            istotna lecz jej treść.
            • krasnoludek1 Marku... 21.01.03, 12:27
              ...bardzo dziękuję!

              pozdrawiam
    • bukowski27 czy ktoras z osób które czytały ksiazke 21.01.03, 12:53
      mogłaby podac przykład jakiegos faktu o których tak recenzja trabi?
      • Gość: Tomek Re: czy ktoras z osób które czytały ksiazke IP: proxy / 195.245.213.* 21.01.03, 13:32
        Bukowski, o jakie fakty Ci chodzi?
        • bukowski27 o takie fakty: 21.01.03, 13:43
          "Autor w "Chrześcijaństwo. Legendy a rzeczywistość. Jezus zwany Chrystusem" nie
          poszukuje prawdopodobieństwa, ale faktów przeczących wersji Kościoła.
          I te fakty znajdujemy! Co prawda kłócą się one bardzo mocno z utrwalonym przez
          2000 lat tradycyjnym poglądem na postać Jezusa Chrystusa, ale to jest właśnie
          cel książki."

          to z recenzji ze strony podanej wyzej. tak z ciekawosci pytam, bo ksiazki chyba
          nie kupie.

          • krasnoludek1 bukowski 27... 21.01.03, 17:16
            ..ksiazki nie czytalam, ale jak moge sie domyslac z innych pubilakcji ktore
            udalo mi sie dostac, mowa bedzie o calkowitym wypaczeniu przez kosciol
            katolicki prawdziwej nauki Jezus Chyrystusa - Jezus nie byl Bogiem, a
            czlowiekiem - przywodca (wraz z bratem Jakubem) Kościoła Jerozolimskiego. Jezus
            byl krolem zydowskim - nastepca Dawida i Salomona - jego religia zostala
            wypaczona przez Pawla z Tarsu, ktoremu kosciol zawdziecza 200 -letnie panowanie
            w umyslach ludzi i stworzenie wlasnej cywilizcji

            Tak Marku i Tomku? Dobrze sie domyslam?

            pzdr
            • Gość: Tomek Re: bukowski 27... IP: proxy / 195.245.213.* 22.01.03, 05:48
              Krasnoludek, nie bardzo masz rację. Bukowskiemu wystarcza 2000 lat
              interpretowania i utrwalania bajki o synu bożym, Jezusie, i uważa, że wersja
              Kościoła jest wystarczajacym gwarantem prawdy. Otóż B.Motyl mówi o tym, że
              Jezus był przywódca powstania przeciwko Rzymowi. Bazując na N.T. twierdzi
              zupełnie coś innego. I najlepsze jest to, że zrobił to w sposób przekonywujący,
              a przynajmniej zmuszający do refleksji. Najwieksze wrażenie zrobiło na mnie,
              kiedy przeczytałem, jak Jezus kazał mordować swoich oponentów.To nie jest
              książka do opowiedzenia lub streszczenia. To nie jest jakieś romansidło lub
              powieść, ale rzetelnie napisana praca. Chętnie porozmawiałbym z Autorem. A
              wiesz Bukowski, dlaczego nie ma jeszcze procesu o tzw. "obrazę uczuć
              religijnych"? Dlatego, że książka sama się obroni przed tymi zarzutami. A więc
              w tej sytuacji mozna tylko ją bojkotować i ścigać.
              • bukowski27 Re: bukowski 27... 22.01.03, 08:44
                Gość portalu: Tomek napisał(a):

                > Krasnoludek, nie bardzo masz rację. Bukowskiemu wystarcza 2000 lat
                > interpretowania i utrwalania bajki o synu bożym, Jezusie, i uważa, że wersja
                > Kościoła jest wystarczajacym gwarantem prawdy. Otóż B.Motyl mówi o tym, że
                > Jezus był przywódca powstania przeciwko Rzymowi. Bazując na N.T. twierdzi
                > zupełnie coś innego. I najlepsze jest to, że zrobił to w sposób
                przekonywujący,
                >
                > a przynajmniej zmuszający do refleksji. Najwieksze wrażenie zrobiło na mnie,
                > kiedy przeczytałem, jak Jezus kazał mordować swoich oponentów.To nie jest
                > książka do opowiedzenia lub streszczenia. To nie jest jakieś romansidło lub
                > powieść, ale rzetelnie napisana praca. Chętnie porozmawiałbym z Autorem. A
                > wiesz Bukowski, dlaczego nie ma jeszcze procesu o tzw. "obrazę uczuć
                > religijnych"? Dlatego, że książka sama się obroni przed tymi zarzutami. A
                więc
                > w tej sytuacji mozna tylko ją bojkotować i ścigać.

                a skad ty wiesz tomku co mi wystarcza a co nie(???) i skad taki protekcjonalny
                ton? i skad wiesz w co ja wierze a w co nie? proponuje troche wiecej
                ostroznosci w ocenianiu ludzi o ktorych nie masz zielonego pojecia.

                prosiłem tylko kogos kto czytał o jakis przykład. ty podałes jeden - reszte
                posta mogłes sobie darowac. na jakie zrodło powołuje sie autor twierdzac ze
                jezus kazał mordowac swoich oponentów? tego jestem ciekawy.
                • Gość: Tomek Re: bukowski 27... IP: proxy / 195.245.213.* 22.01.03, 09:11
                  Nie mogłem sobie darować reszty poczty, bo byłaby niepełna informacja. Ale
                  zgodnie z Twoim życzeniem, ograniczę się do pytania. Nie mam przy sobie tej
                  książki,(nie mogę podać dokładnie) ale Autor cytuje zapis u Łukasza,gdzie Jezus
                  każe zabić swoich przeciwników. Źródło, przyznasz chyba, wiarygodne i nie do
                  obalenia. Poza tym ja nie oceniam ludzi, których nie znam, a mój "wywód"
                  oparłem na nieco sarkastycznej co prawda treści wczesniejszego pytania.
                  Stwierdzenie, że rezcenzja "trąbi" jest tego chyba wystarczajacym dowodem. Ale
                  nie kłóćmy się, bo nie ma o co, Pozdrawiam.
                  • bukowski27 Re: bukowski 27... 22.01.03, 09:35
                    Gość portalu: Tomek napisał(a):

                    > Nie mogłem sobie darować reszty poczty, bo byłaby niepełna informacja. Ale
                    > zgodnie z Twoim życzeniem, ograniczę się do pytania. Nie mam przy sobie tej
                    > książki,(nie mogę podać dokładnie) ale Autor cytuje zapis u Łukasza,gdzie
                    Jezus
                    >
                    > każe zabić swoich przeciwników. Źródło, przyznasz chyba, wiarygodne i nie do
                    > obalenia. Poza tym ja nie oceniam ludzi, których nie znam, a mój "wywód"
                    > oparłem na nieco sarkastycznej co prawda treści wczesniejszego pytania.
                    > Stwierdzenie, że rezcenzja "trąbi" jest tego chyba wystarczajacym dowodem.
                    Ale
                    > nie kłóćmy się, bo nie ma o co, Pozdrawiam.


                    no to jakbys mogl w najblizszym czasie podac mi czy to rzeczywiscie u łukasza i
                    jakies tam oznaczenie, to ja bym sobie z checia poszukał. wiec poprosze o
                    jakies namiary... jutro, pojutrze czy kiedy tam...

                    "trąbi" - no bo trąbi... jakościowo brzmi to dokładnie tak... to taki styl:
                    tylko u nas! niepodwazalne fakty!!!! albo: chinczycy byli w ameryce w 1421
                    roku!!! mamy niepodwazalne fakty! albo: kosmici kontrolują rżad usa -
                    niepublikowana wczesniej relacja byłego dyrektora cia - niepodwalne fakty!!!!
                    itd... wiec jezeli autor podaje niepodwazalne fakty, to nie rozumiem skad
                    twoje "oburzenie" po prostu je podaj... zgodzisz sie chyba, ze stwierdzenie ze
                    jezus kazał mordowac swoich oponentów brzmi co najmniej sensacyjnie... w
                    ksiazce mozna napisac wszystko... ja poprosze o cytat albo o źrodło... w kazdym
                    badz razie coś weryfikowalnego... jezeli tego nie ma to mowienie o faktach jest
                    naduzyciem...
                    • Gość: Marek Re: bukowski 27... IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 17:09
                      s. 175 (roz. XII)
                      "
                      Zanim nastąpił wymarsz na Jerozolimę, "król żydowski" , Jezus wydał rozkaz
                      swoim sykariuszom, aby pozabijali wszystkich, którzy odciągali go od
                      szaleńczych zamiarów.

                      'Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli żebym panował nad nimi,
                      przyprowadźcie tu i pościnajcie na moich oczach. Po tych słowach ruszył na
                      przedzie, zdążając do Jerozolimy' (Łk. 19:27)
                      "

                      pozdrawiam
                      • bukowski27 marku, odpowiadam: 23.01.03, 09:23
                        Gość portalu: Marek napisał(a):

                        > s. 175 (roz. XII)
                        > "
                        > Zanim nastąpił wymarsz na Jerozolimę, "król żydowski" , Jezus wydał rozkaz
                        > swoim sykariuszom, aby pozabijali wszystkich, którzy odciągali go od
                        > szaleńczych zamiarów.
                        >
                        > 'Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli żebym panował nad nimi,
                        > przyprowadźcie tu i pościnajcie na moich oczach. Po tych słowach ruszył na
                        > przedzie, zdążając do Jerozolimy' (Łk. 19:27)
                        > "
                        >
                        > pozdrawiam

                        1. jak rozumiem twoj cytat, jest cytatem z ksiązki, a nie z ewangelii łukasza.

                        2. Zajrzałem do tej ewangelii i okazało sie, ze jest tam fragment który
                        przywołuje autor, tylko ze jest on fragmentem przypowiesci o dziesieciu minach
                        srebra, która jezus opowiada, wiec są to co prawda słowa wypowiedziane przez
                        jezusa, ale jako cytat. jest to dokładnei ostatnie zdanie tej przypowiesci
                        o "człowieku szlachetnego rodu", który wyjechał jako taki, a wrócił jako król.
                        fragment w wersji którą posuiadam brzmi dokładnie nastepująco (istotny jest
                        cudzysłów):

                        "...[o królu o którym opowiada jezus - przyp.moj] A tych wrogów moich, którzy
                        nie chcieli, abym nad nimi panował, przyprowadźcie tu i wytraćcie ich w oczach
                        moich." [tu nastepuje koniec przypowiesci, która w cała w ewangelii ujęta jest
                        w cudzysłów - po przypowiesci w tym rozdziale jest jeszcze tylko jedno zdanie,
                        rozpoczynające sie od nowego akapitu:] Po tych słowach [jezus - przyp. moj]
                        poszedł dalej zdążając ku Jerozolimie.

                        nie wiem czy jasno to przedstawiłem - istotna jest całość, ale reasumując:
                        przytoczony przez ciebie fragment jest fragmentem przypowiesci jezusa o pewnym
                        królu, co wiecej wyrwanym z kontekstu i wiekszej całosci, a jako cytat jest
                        bardzo nieudolnie przywołany. polecam zajrzec do żrodła.

                        3. jak dla mnie jest to bardzo nieudolna próba ze strony autora udowodnienbia
                        swojej postawionej na poczatku badan (?!?!?!?!?!) tezy i w moich oczach
                        dyskwalifikuje go całkowicie.

                        4. korzystałem z nowego testamentu w tłumaczeniu z języka greckiego przez ks.
                        prof. dr seweryna kowalskiego - pax 1975, s. 151.
                        • Gość: Tomek Re: marku, odpowiadam: IP: proxy / 195.245.213.* 23.01.03, 09:42
                          Bukowski, nie chcę Ciebie obrażać, ale Twoja wiedza jest na zerowym pozxiomie.
                          Weź Ty człowieku przecztaj chociaż kilka książek, a nie filozofuj, bo aż mi
                          Ciebie zal. człowieku, Ty w ogóle nie wiesz co piszesz! wymądrzasz się,
                          pozorujesz jakąś wiedzę, a tylko sie kompromitujesz. Zapoznaj sie z omawianą
                          książką, a później może Ci głowa ochłonie i nie bedziesz juz bredził. Lepsi od
                          ciebie, historycy utytułowani, wurażali o książce pozytywna opinię, a Ty
                          pieprzysz "na odłegłość". Nie musisz odpisywać na mój mail, bo juz nie wejdę na
                          tę stronę, byle tylko nie czytać Twoich głupio-mądrej, a do tego jałowej
                          "filozofii". Nie czytałeś a wystawiasz opinię! Stuknij się w Twój łeb.
                        • Gość: Marek nie święty Re: marku, odpowiadam: IP: *.ext.ids.pl 23.01.03, 10:55
                          'Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi,
                          przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach. (28) Po tych słowach ruszył na
                          przedzie, zdążając do Jerozolimy. (29) Gdy przyszedł w pobliże Betfage i
                          Betanii, do góry zwanej Oliwną, wysłał dwóch spośród uczniów, (30) mówiąc:
                          Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie oślę
                          uwiązane, którego jeszcze nikt nie dosiadł. Odwiążcie je i przyprowadźcie
                          tutaj. (31) A gdyby was kto pytał: Dlaczego odwiązujecie?, tak powiecie: Pan go
                          potrzebuje. (32) Wysłani poszli i znaleźli wszystko tak, jak im powiedział.
                          (33) A gdy odwiązywali oślę, zapytali ich jego właściciele: Czemu odwiązujecie
                          oślę? (34) Odpowiedzieli: Pan go potrzebuje. (35)'

                          I wcale nie nakazał ukraść oślęcia...Wytłumaczysz to pewnie stanem wyzszej
                          konieczności ;-)

                          Nie jest Pan Panie Bukowski materiałem do dyskusji...
                          Miłego dnia..

                          • bukowski27 no wiec chłopaki 23.01.03, 11:10
                            skoro nie jestem dla was materiałem do dyskusji to nie bede sie narzucał.
                          • Gość: kuba Re: marku, odpowiadam: IP: *.cotmica.pl / 192.168.10.* 24.01.03, 11:25
                            Dlaczego warto przeczytać książkę? Dlaczego warto trochę się pomęczyć z
                            zamówieniem? Powodów jest tysiąc.
                            Mnie przekonało to, iż książka jest nie do kupienia, może to trywialny powód,
                            ale zawsze. Ale nie zawiodłem się. Czytałem o Panu Bogdanie już wcześniej i to
                            co znajdziecie w tej książce tylko potwierdzi jak najlepsze opinie o nim.
                            Można się oczywiście trochę czepiać 'czerstwego' języka, trochę miejscami
                            nielogicznego pisania; jednak mimo wszystko najważniejsze jest to w jaki sposób
                            BM patrzy na jezusa a nie w jaki sposób to opisuje.
                            Kolejnym powodem na pewno jest to, iż pan BM wskazuje na elementy z życia
                            jezusa które przez lata wpajanej nam religii źle interpretowaliśmy! Wystarczy
                            pomyśleć o tym o czym już wspominano na forum, czyli o nienawiści do innych, do
                            tych co są przeciwko. Dopiero teraz zwróciłem uwagę na fakt iż jezus w biblii
                            większość czasu spędza z apostołami albo kobietami upadłymi... rzekomo je
                            nawracając, nie mówiąc już o biblijnych 'balangach' które spotyka się co krok.
                            I właśnie to jest podstawową wartością tej książki! Autor poprzez logiczne
                            myślenie oraz odwołania do innych źródeł niż biblia wskazuje na to co można
                            podważyć w życiu jezusa - jeśli on w ogóle istniał w jednej osobie. Resztę masz
                            w książce. Naprawdę warto - za kilka złotych zyskasz coś, o czym inni moga
                            pomarzyć. Polecam gorąco i pozdrawiam.
                            • Gość: Marek Re: marku, odpowiadam: IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 24.01.03, 20:52
                              Ciekawy jestem miejsc w krórym autor wykazuje brak logiki... dla mnie książka
                              jest logicznym wywódem pokroju Korwina-Mikke ;-)

                              pozdrawiam
                              • Gość: Tomek Re: marku, odpowiadam: IP: proxy / 195.245.213.* 25.01.03, 08:37
                                Sprowokowany tą dyskusją, po raz trzeci przeczytałem "Jezus zwany Chrystusem".
                                Miałem zamiar się czegoś "uczepić", ale: albo jestem zbyt głupi bo nic nie
                                znalazłem, albo po prostu tej książce nie można niczego zarzucić. Nie mówię tu
                                o stylu, języku itp. chodzi mi o merytoryczną stronę. Logice Autora nie można
                                niczego zarzucić. Nie będę się czepiał nic nie znaczących "detali", bowiem w
                                ten sposób można zdyskredytować nawet samo Pismo święte. Jeżeli ktoś z Was
                                przeczytał tę książkę, będę wdzięczny za wskazanie miejsc budzących
                                wątpliwości. Może je przeoczyłem?
                                • Gość: Marek Jeszcze trzy grosze... IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 19:00
                                  Mozna odrzucac zawarte w ksiazce tezy, ale nie sposob nie zastanowić się nad
                                  wnioskami, ktore "wygrzebal" z archiwow nie dostepnych szarym ludziom autor
                                  ksiazki.
    • misiura44 Re: Polskie Szatańskie wersety 09.02.03, 17:33
      Gość portalu: Gość napisał(a):

      > Dlaczego akurat ta książka spotyka się z nienawistnym podejściem kleru
      > katolickiego? Dlaczego księgarzy, którzy odważyli się ją sprzedawać
      > odwiedzały „kółka różańcowe” grożące przykrymi konsekwencjami w wyp
      > adku
      > dalszego kolportażu tejże publikacji? Czyżbyśmy doczekali polskiej
      > wersji „szatańskich wersetów”, polskiego Salmana Rushdie ?
      >
      > Czy ktoś z Państwa widział książkę Bogdana Motyla "Chrześcijaństwo. Legendy a
      > rzeczywistość. Jezus zwany Chrystusem" w jakiejkolwiek księgarni ?
      >
      > Recenzja dostępna na : <a
      href="www.alternatywa.com/modules.php?"target=
      > "_blank">www.alternatywa.com/modules.php?</a>
      > name=News&file=article&sid=29

      Dziwne, że faceta nie zamkneli jeszcze hehe
    • Gość: kuba Re: Polskie & & #35 8222;Szatańskie wersety& & IP: *.chello.pl 11.02.03, 16:37
      śmieszny wątek...dyskutanci nie wiedzą nic o 1. historii chreścijaństwa
      2.teologii chrześcijańskiej 3. historycznym kontekście działalności jezusa 4.
      tekście nowego testamentu 5. zasadach hermeneutyki tekstu 6. zasadach dobrego
      wychowania...do tego nie rozumieją wyspowiedzi swych partnerów w dyskucji i
      kiepsko opanowali język polski...zabawne.
    • Gość: Wsciekly Re: Polskie & & #35 8222;Szatańskie wersety& & IP: *.ext.ids.pl 23.02.03, 13:32
      Czytalem fragmenty tej 'ksiazki' i wcale sie nie dziwi, ze nikt nie chce je
      publikowac!!!!!!!!!!!
      To sa bluznierstwa !!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka