01.07.13, 08:36
Jak nie patrzeć...
Bry.
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Lipiec! 01.07.13, 09:11
      I to jest odpowiedni tytul watka, kolezanko Ewuniu.
      Podejrzewalam, ze pare dni minie zanim ktos sie odwazy, niedoceniam was widocznie, wredota jedna.

      Tak czy siak wesolo ma byc.
          • papuga_ara Re: Lipiec! 01.07.13, 15:40
            Nie strzymię i wstawię tu te śnurki.
            Pani Popiołkowa,to nie jest s-f!

            www.google.com/hostednews/epa/article/ALeqM5jYYUsTPCJ9tyLcrJiyI8DeyVYzfA?docId=14097535
            www.youtube.com/watch?v=SpVJbO9_KPA
            • balamuk Re: Lipiec! 01.07.13, 18:27
              W piłkę grają także roboty przypominające taborety, wyposażone w wielokierunkowe kółka i zwieńczone wieżyczką z aparatem skierowanym w górę.
              To jak one będą strzelać główką? A poza tym brrr, abstrakcja. Zaczynam się bać.
              Ewu, o tym samym myślałam, ale bez wykrzyknika, bo jeśli wykrzyknik zapeszy?
              Tfu, na psa urok!
              Dzień dobry lipcowo. smile
              • szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 01.07.13, 21:22
                Bez progów i czekań, to może się uda smile.
                Rozwaliliśmy dzisiaj kawałek ściany, żeby dowiedzieć się co jest po karton-gipsem. Okazało się, że boazeria, a pod tą boazerią nawet tynku brak. Jeszcze ekipa nie weszła, a już koszty idą w górę, bo trzeba to zdjąć i zatynkować pół domu, co nie było oczywiście liczone, ponieważ nikt się nie spodziewał takich atrakcji. (Jakie ładne, wielokrotnie złożone zdanie mi wyszło smile)
                No coż. Mimo wszystko chyba jesteśmy bardziej podekscytowani niż przerażeni, ale to nam na pewno jeszcze przejdzie.
                Miłego wieczoru wszystkim
                • kizuk Re: Lipiec! 01.07.13, 21:36
                  Kiedy ten lipiec się zrobił?
                  zdaje mi się,że dopiero co była Wielkanoc.To nieprawda,że emeryci mają dużo czasu,zaświadczam.
                  Dzień ma się ku końcowi,zatem dobrego wieczoru Sz.P.życzę.
                  Sobie też.
                  • papuga_ara Re: Lipiec! 01.07.13, 23:16
                    Ha! Taborety grające w piłkę mają niezła przewagę z uwagi na ilość nóg wink To musi być niezły czad.... Ale akurat - mimo że kocham roboty, a C3PO i R2D2 to moi starzy kumplewink, to jednak ich obecności w futbolu mówię stanowcze nie!
                    • szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 02.07.13, 08:14
                      Doooo pracy (na melodię "Na ryby"). Może to to rozwalanie, ale czuje sie taka pełna energii i woli. Byle mi nie przeszło.
                      Pięknego dnia.
                      P.s. Młody zrobił wczoraj wulkan i dzisiaj bedzie go wybuchał. Ciekawam jestem w czym i w jakim stanie wróci do domu.
                                • asia.sthm Re: Lipiec! 03.07.13, 09:06
                                  Moj smartfon pokazuje mi jaka jest pogoda, juz sama nie musze patrzec przez okno ani palca wystawiac.
                                  Hej hej.

                                  Szkorbutku, ja ci strasznie kibicuje z projektem, no trzymam co nalezy.
                                      • asia.sthm Re: Lipiec! 03.07.13, 13:24
                                        Te dziewczyny od Ach jak przyjemnie, zaloze sie, w ponczochach na podwiazkach wystepuja.
                                        To akcesoria zamiast kapokow, po co kapoki...

                                        Zimnawo, 16 C plus ☼
                                        • szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 03.07.13, 14:13
                                          Na pewno z podwiązakami, co to za pływanie bez !!!!
                                          Gopos ja nie chcę trupa, ja mam juz dość, drugi dzień a tu wełna nie ta i schody nierówne. Strach się bać. A jutro mam wizytacje i zobaczyny co odkryję.
                                          • papuga_ara Re: Lipiec! 03.07.13, 15:15
                                            Trup w szafie czy też w ścianie jest niewątpliwie atrakcyjny, jakkolwiek równie niewątpliwie kłopotliwy. Nie wiem, czy zazdrościć S-L możliwości, czy trzymać kciuki, żeby jednak truposzcza nie znaleźli wink
                                            Śniło mi się dziś, że dostałam sms podpisany "Stara Gropa" (treści nie pamiętam). Napisałam o tym do Gropy i dostałam w odpowiedzi sms podpisany... sami Wiecie jak. No i jak tu nie wierzyć w sny? big_grin
                                        • goonia Re: Lipiec! 03.07.13, 17:35
                                          Bon I Zur.

                                          Jak sie nazywa taki gosciu co futra szyje? Kolchoznik mi chodz po glowie...wiem, wiem, zle.

                                          I w ktorej ksiazce onen wystapil z Sonieczka razem? Moze w zagadkach to powinnam napisac, ale tam najpierw trzeba poprawnie odpowiedziec na inne pytanie, a temu nie podolam.
                                          Pytam, bo szybko ksiazke chce sobie przypomniec, jako, ze jade w okolice tamze opisane, czyli sladami Guruy.

                                          Balamuku, nie zapominaj o mnie i slij cieplo, bo od kilku dni klapa.

                                          Zazdraszczam S-L, uwielbiam remonty.
                                            • balamuk Re: Lipiec! 03.07.13, 19:04
                                              I "Szajka bez końca". wink
                                              Gooniu, pamiętam i wypycham. Przez parę dni nie miałam co, ale dzisiaj wszystko wróciło do normy, he, he, he <rechocze masochistycznie-diabolicznie>.
                                              Dobry wieczór, niech mu będzie.
                                              • goonia Re: Lipiec! 03.07.13, 21:05
                                                hi hi wiedzialam, ze na K I nie byl to wazoniksmile

                                                Dzieki dziewczyny. Za ksiazke zlapie sie jutro i obiecuje robic zdjecia, jesli jakis rozpoznawalny kawalek mnie napadnie.
                                                  • tutul Re: Lipiec! 04.07.13, 11:18
                                                    Chyba mogło by trochę tej waluty być? już nie wyrabiam.A jeszcze 5 dni i nic pewnego co do wyjazdu.Kolanko mi się zbuntowało...
                                                    Zwolnonego dnia ( bez dzikiego pędu...) smile
                                                  • papuga_ara Re: Lipiec! 04.07.13, 12:50
                                                    Witaj Embepe!!!smile
                                                    To musiał być jakiś obłęd, widzieć to słońce tuż nad horyzontem w nocy, widziałam to niedawno w tv i łał łał łał, łał łał.
                                                  • embepe Re: Lipiec! 04.07.13, 13:17
                                                    papuga_ara napisała:

                                                    > Witaj Embepe!!!smile
                                                    > To musiał być jakiś obłęd, widzieć to słońce tuż nad horyzontem w nocy, widział
                                                    > am to niedawno w tv i łał łał łał, łał łał.

                                                    Oj Papuniu, cała tamta kraina jedno wielkie ŁAŁ!!! Robiłam zdjęcia z wydrukiem daty i godziny, żeby było widać, że jest chwila po północy, a słońce hej wysoko nad horyzontem!
                                                    Boskie widoki! Wyobraźcie sobie wschodnie, wysokie Tatry albo Alpy wystające z turkusowych Jezior Plitwickich i przetykane plażami Tajlandii czy innych Seszeli - no mniej więcej taka kombinacja krajobrazowa - re-we-la-cja!!!
                                                    W ogóle wszystko było cudnie i jestem oczarowana, nie podobały mi się tylko tamtejsze ceny... sad
                                                    Ale warto było, naprawdę warto było!

                                                    Gdyby ktoś SzanPaństwu proponował wyjazd na Lofoty, to bez wahania jechać, jechać koniecznie!

                                                  • papuga_ara Re: Lipiec! 04.07.13, 16:05
                                                    embepe napisała:
                                                    > Gdyby ktoś SzanPaństwu proponował wyjazd na Lofoty, to bez wahania jechać, jechać >koniecznie!

                                                    Właśnie obejrzałam sobie Lofoty w Googlach. No obłęd! big_grin
    • embepe Re: Lipiec! 04.07.13, 11:50
      Dzień dobry!
      Kłaniam się lipcowo, szczęśliwie powrócona z ziem Arktyki.
      Widzę, że SzanPaństwo nie próżnowało, czytało, pisało, muzykowało, kupowało agd i inne takie - lecę poczytać zaległości smile
      Miłego czwartku!
      • papuga_ara Re: Lipiec! 04.07.13, 16:02
        eulalija napisała:

        > Za ciepło misad
        > No, nie lubię i już!
        > Poproszę troszeczkę listopada, tyle żebyście nie zmarzli i Ewie akweny nie wyst
        > ygły.

        Oj. Wytrwaj. Wizualizuj sobie klimę jakąś albo co. No nie wiem co by Ci tu....
        • goonia Re: Lipiec! 04.07.13, 17:10
          Doszlosmile Balamukowi w pas sie klaniam. co prawda tylko +25C, ale odczucie 33C.

          W calym zamecie pakowania, zapomnialam zabrac Szajki do pracy. Bo wiadomo, ze w domu na czytanie nie mam czasuwink

          Teraz pedze ogladac Lofoty.

          Milego wszystkim.
          • szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 04.07.13, 23:23
            Za mną gazownia (gdzie poznałam starszego mistrza, podoba mi się taka fucha), wodociągi i prądownia. O dziwo wszystko udało mi się załatwić i nawet odniosłam wrażenie, że lepiej się dzieje w naszym nadwiślańskim kraju.
            I znalazłam takie o: ]www.google.com/search?q=ogród+wertykalny&client=safari&rls=en&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=FOfVUfSfNYWWswbW4YGwAQ&ved=0CAkQ_AUoAQ&biw=1280&bih=664.
            Można sobie zrobić w domu w formie obrazu. Tylko czy da się tam jakiś sterownik do nawadniania zamontować?
            Dobranoc.
            • tutul Re: Lipiec! 05.07.13, 07:29
              Zapowiada się? Meble muszę poodsuwać. Liczniki ciepła mają wymieniać. Nie wiem,czy mam się cieszyś,czy wprost przeciwnie.Generalne porządki przy okazji by się przydały. Nie chce mi się .
              Leniwego dniasmile
                • szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 05.07.13, 10:59
                  Widocznie bilans musi wyjść na zero. Mnie sie chce i musze skądyś to brać, a może to po prostu nagromadzenia zadań? Nie wiem czy wszyscy tak maja, ale u mnie im więcej do zrobienia tym jakoś łatwiej mi to wszystko ogarnąć.
                  Ciepłego dnia (ja tam marznę, na zewnątrz tak pieknie, a u mnie w pracy klima i około 20, brrrr).
                      • goonia Re: Lipiec! 05.07.13, 18:10
                        Dzien dobry.

                        Mnie niestety, od razu przychodzi na mysl robactwo, ktore w tych pieknych ogrodkach zamieszkuje i pcha sie do srodka, brr.... Na obrazku, nie powiem, bardzo ladnie.

                        No i piatuniuniunieczek wreszcie. Milego weekendu.
                        • embepe Re: Lipiec! 05.07.13, 21:47
                          goonia napisała:

                          > Dzien dobry.
                          >
                          > Mnie niestety, od razu przychodzi na mysl robactwo, ktore w tych pieknych ogrod
                          > kach zamieszkuje i pcha sie do srodka, brr.... Na obrazku, nie powiem, bardzo l
                          > adnie.
                          >
                          > No i piatuniuniunieczek wreszcie. Milego weekendu.

                          Dobry wieczór SzanPaństwu!

                          O właśnie, Gooniu! Z klawiatury mi to wyjęłaś: na obrazku pionowy ogród jest wysoce ozdobny i efektowny, ale też coś mi się zdaje, że w praktyce może być mniej pięknie... uncertain

                          Miłego piątuniuniunieczkowego wieczoru! smile

                            • asia.sthm Re: Lipiec! 06.07.13, 10:20
                              A gdyby tak na ryby, albo grzyby?

                              Nie, dzis na konie na lonie , hej na konie.

                              A pogoda, zeby was nie draznic, - w y s m i e n i t a

                              Bardzo bry.
                              • embepe Re: Lipiec! 06.07.13, 11:19
                                Bry bardzo!
                                Stoję w blokach startowych wycelowanych w plener, za chwilę ruszam. Pogoda takoż wyśmienita - jak u Asi!
                                "Hej na konie!" nie dotyczy mnie w żadnym stopniu, ryb się nie przewiduje, grzyby - kto to wie? Skupię się zatem plenerowym bankietowaniu, bo moja mać świętuje dziś urodziny smile

                                Miłego weekendowania Szanownym!
                                • groha Re: Lipiec! 06.07.13, 12:02
                                  Lato, aż miło patrzeć, słuchać i czuć.
                                  A jeśli trochę za gorąco, to zawsze można się pocieszyć, że im też:
                                  https://tylyenglish7.wikispaces.com/file/view/karhut_jillaa.jpg/331024356/460x367/karhut_jillaa.jpg
                                  Wiem, słaba to pociecha, ale zawsze jakaś.
      • papuga_ara Re: Lipiec! 08.07.13, 00:02
        No proszę, derby mnie ominęły, a szykowałam się od maja. Widocznie zbyt słabo się szykowałam... Następnym razemwink No i nie mam kapelutka.
        Cześć Kochani, ledwo zauważyłam, że weekend, a on się kończy już.
        O, właśnie się skończył.
        Dzień dobry!wink
        • szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 08.07.13, 09:07
          Może ja bym się w końcu na te wyścigi wybrała. Muszę zrobić pogłębiony research tematu smile
          Weekend piękny. Młody opanował jazdę na rolkach. Ciekawe jest to, że na rolkach daje radę i właściwie w ciągu tygodnia nauczył się prawie wszystkiego (łącznie z próba jazdy na jednej nodze wczoraj), a na rowerze mu nie idzie. Może rower jest zły? W każdym razie, dzięki jego rolkom, ja również zaczęłam jeździć 
          Miłego dnia wszystkim.
          • eulalija Re: Lipiec! 08.07.13, 09:39
            To rzeczywiście dziwne... Wydaje mi się, że rower wymaga mniej niż rolki. Co prawda mówię o starych doświadczeniach i nie były to rolki ale wrotki takie na buty przypinane paskami skórzanym i łyżwy, no, te już prawdziwe, z butami. Rower jako smarkata, z opowiadań wiem, 5-cio latka opanowałam w godzinę, bo się tatusiowi z kijem biec nie chciało, puścił wolno, jechałam póki się nie obejrzałam za siebie, potem gruchnęłam o glebę, otrzepałam się i pojechałam dalej. Z łyżwami i wrotkami długo walczyłam.
            Piękny poranek.
            Nie mam wody, żadnej.
            Wymiana liczników wody.
            Witam.
            • embepe Re: Lipiec! 08.07.13, 09:57
              Dzień dobry Szanownym!
              Podejrzewam, że dziś udało mi się przebić Ewę: pływałam już od 6.30!
              No dobra, w akwenie nienaturalnym, ale do najbliższego jeziora mam zdecydowanie dalej niż na basen smile.

              Z rowerem poszło mi podobnie jak Eulaliji - młodą bardzo będąc i jadąc z kijem (początkowo trzymanym przez tatunia) w pewnym momencie spojrzałam na własny cień i z przerażeniem odkryłam, że nikt tego kija nie trzyma. Odwrócić się jeszcze bałam, ale byłam bliska gruchnięcia o ziemię z przerażenia tą własną samodzielnością... big_grin

              Z wrotkami (identycznymi z tymi, które opisała Eulalija) się zakolegowałam, ale bez specjalnego entuzjazmu, zatem uważam, że rower łatwiejszy do opanowania.
              Sympatia do roweru mi trwale pozostała, a do rolek i łyżew się jakoś nie wyrywam smile

              Udanego tygodnia!

              • tutul Re: Lipiec! 08.07.13, 11:56
                Już za parę dni,za dni parę...konkretnie dwa.Bo jutro jeszcze lekarz chce się ze mną spotkać.A tam jezioro czeka.Szkoda,że do lasu trochę daleko.Ale nic straconego.Kto szuka,ten znajdzie...

                Basen mam pod bokiem,o 6:rano pół godziny kosztuje 4 zł.Promocja,ludzie powyjeżdzali i nie ma komu pływać...
                Dzień dobrysmile
                • ewa9717 Re: Lipiec! 08.07.13, 15:27
                  Basen, phi wink
                  O 6.30 zawsze mnie Embepo, przebijesz. Ale za to ja w jeziornej toni 2 godziny w sesji potannej, a o 16.15 wyjazd ba sesję popołudniową, która potrwa do jakiej 21.00 wink
                  A pod ramą jeździliście? Bo jak miałam 5 lat tatko chciał mi nabąść maluteńką niebieściutką dameczkę, a ja wybrałam młodzieżówę bordo, i w dodatku z ramą. Ale że ponoć w bordzie każdej mordzie, to szybko się zaprzyjaźniłyśmy.
                  • asia.sthm Re: Lipiec! 08.07.13, 15:41
                    Pod rama koniecznie na wszystkich wielkich pozyczonych rowerach, albo takich: tyyy, wez daj sie przejechac. Z ciekawosci dawali.

                    Czesc kochani.
                        • balamuk Re: Lipiec! 08.07.13, 19:07
                          Jak jestem lakoniczna, to znaczy, że pogodę (prześliczną, choleha) mam. Ale przynajmniej zapowiadają burze. A zdjęciuszko bardzo orzeźwiające. wink))
                          • tutul Re: Lipiec! 09.07.13, 06:45
                            Burze niech poczekają tak ze dwa dni.Muszę się zadomowić na Mazurach.I pogoda jest mi do tego niezbędna.Słoneczna pogoda...
                            Dzisiaj ostatnie przygotowania i jutro hulaj dusza!
                            Dzień dobry ( niech nie będzie pracowity...) smile
                            • ewa9717 Re: Lipiec! 09.07.13, 07:20
                              No, Tutulu, niezbędność jest wink
                              O rany, trza się zwlec o świcie, bo czereśnie, a przecie pływanie na ich fanaberiach nie moze ucierpieć wink
                              Wczorajszy urobek: 6 wiader, a na tej cholerze nie widać, że ubywa...
                              Dzień dobry!
                                • se_nka0 Re: Lipiec! 09.07.13, 11:00
                                  Mazury, czereśnie , urlopy i słońce. jak miło takie posty czytać smile
                                  Ewo, czego nie zerwiesz to szpaki zjedzą. Sądzę, że z każdą ilością sobie poradzą smile.
                                  Lubię czereśnie. I zielony groszek. I czarne porzeczki.
                                  I lawendę z fruwającymi nad nią motylami - nie jeść, tylko obserwować smile
                                  Słusznie kocham lato (?).
                                  Dzień dobry.
                                  • balamuk Re: Lipiec! 09.07.13, 11:21
                                    Skoro lubisz, to na pewno słusznie. smile A najlepszym wabikiem motylowym jest budleja, czyste wariactwo.
                                    Gooniu, napisz coś, jak się obudzisz!
                                    Dzień dobry.
                                    • papuga_ara Re: Lipiec! 10.07.13, 01:38
                                      Cześć.
                                      Czekamy na raport Gooniowy.
                                      Na normalnym rowerze nauczyłam się w wieku lat 12 dopiero, wcześniej trójkołówka była grana. A na tym dużym - to było na wsi, na polnej drodze. Wpadałam na zmianę raz w buraki po prawej, raz w ziemniaki po lewej i po paru odpracowanych zmianach warzywnych nauczyłam się. Pamiętam, że zaparłam się wtedy w sobie i byłam gotowa polec w tych jarzynach, a nie odpuścić dwukołowej równowadze.
                                      Eulalijo, łączę się, też miałam ostatnio wymianę liczników. Oni tak sezonowo czy jak?
                                      • tutul Re: Lipiec! 10.07.13, 07:28
                                        Goonia miała się urlopować wyjazdowo.tak mi się majaczy...
                                        I ja też mówię dzień dobry i do widzenia. Mazury,slońce i las ...tak to leciało?smile
                                              • papuga_ara Re: Lipiec! 10.07.13, 12:57
                                                Dzień dobry!
                                                Dlaczego w dzisiejszym poście Ewy przeczytałam najpierw "Kapcie"? No, dlaczego? Podświadomość chce do domku, czy jak? A do domku dopiero o 20.00. Droga podświadomości, weź na wstrzymanie.... No bo odkryłam, że niedociążenie pracą robi człowiekowi tak samo źle jak przeciążenie... A z okazji wakacji i młodzieży wyjechanej na obozy/kolonie/wywczasy/niepotrzebne skreślić mamy jakby mniej roboty wink
                                                Pewnie filiżanka dobrej kawy załatwi sprawę. Idę się rozejrzeć.
                                                • balamuk Re: Lipiec! 10.07.13, 17:08
                                                  A ja "karpie". W zasadzie pasuje?
                                                  W mojej państwowej pracy lato = kompletny dom wariatów, nie ma obawy, żebyśmy poczuli się niedociążeni. Czyli tak jak z tym chceniemsię i niechceniemsię, średnią mamy właściwą. wink
                                                  Bry wieczór.
                                                  • goonia Re: Lipiec! 10.07.13, 17:37
                                                    Dzien dobry.
                                                    Tez przeczytalam "karpie" i zastanawiam sie coz tez nasza Syrena miala na mysli.
                                                    Ewo, u mnie wody dostatek, nawet w metrzetongue_out Zapraszam.
                                                    Wyjazdowalam sie weekendowo w okolicach Barry's Bay, ale na potop zdazylam wrocic do domu. Z braku pradu zdjecia w aparacie, ale kilka tutaj zalacze wraz z raportem wyjazdowym.

                                                    Milego dnia.
                                                  • asia.sthm Re: Lipiec! 10.07.13, 22:13
                                                    Ci wy z tymi karpiami, karpie sa w grudniu na Wigilie. Ja przeczytalam "chrapie" i wydalo mi sie bardzo logicznie. Spie, prosze mnie nie budzic, bry mowie przez sen.

                                                    Goonia nam cala i zdrowa powrocila, teraz jeszcze zdjecia pokaze, hip hip.
    • eulalija Re: Lipiec! 11.07.13, 09:04
      Coś powiewa, jakoś lżej.
      Witam.

      PS. Papugo, one, te liczniki, według jakiś zarządzeń czy rozporządzeń, to co pięć lat mają być aut.
      • ewa9717 Re: Lipiec! 11.07.13, 09:54
        Nu wią? Nu wzięło i rozpadało sia!
        Że też nie ma przepisu, że pada do, powiedzmy pierwszej-drugiej w nocy, a potem normalnie schnie i dalej już słonecznie...
        Bry.
        • szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 11.07.13, 10:09
          Podobno zresztą to padanie ma sieostać na chwilę, do stolicy jeszcze nie doszło, ale poczekajmy, jeszcze się nie śpieszmy smile.
          Niech pada teraz, ale niech przestanie w sierpniu.
          Z ekologicznych rozwiązań deszczówka poszła się ... no poszła sobie. Za dużo rurek przez działke idzie i nic z tego nie bedzie. Teraz rozmyślam nad panelami słonecznymi.
          Miłego.
          • embepe Re: Lipiec! 11.07.13, 13:08
            Bry Szanownym!
            U mnie pochmurno, ale nie pada. Wczoraj wieczorem popadało i być może w nocy też.
            W zasadzie sama ten deszcz wywołałam, bo dzień wcześniej myłam okna... ech... uncertain
            W dodatku kol. Małż. odgraża się, że pojedzie wyszorować pojazd, więc na pewno wkrótce znowu popada. To już wielokrotnie sprawdzone, że umycie okien/samochodu skutkuje deszczem nieco niweczącym wysiłki myjących...

            Zdaje się, że Szkorbut-L. ma tak jak w przysłowiu: "Nie miała baba kłopotu, kupiła sobie dom"...
            Szkorbucie-L., bądź dzielna mimo chwilowych utrudnień! W końcu będzie pięknie!

            smile

            Miłego czwartku!

              • papuga_ara Re: Lipiec! 11.07.13, 17:38
                S-L, duży szacun za postawienie na ekologię!!!big_grin
                A descyk lał w Wawie rzęsiście, tylko w nocy, tak koło północy. A rano aura sprawiała wrażenie, jakby nic o żadnym deszczu nie wiedziała.....
                Bry.
                • kizuk Re: Lipiec! 11.07.13, 19:14
                  Na zachodzie pokropiło,tylko popsuło pogodę,bo pochłodniało.
                  Napisałam i się zastanawiam,co to jest,to ono,co tak po...
                  Aha to chyba niebo.
                  Dzień dobry i wieczór.Też dobry niech będzie.
                  • se_nka0 Re: Lipiec! 11.07.13, 19:25
                    Podlało wczoraj i w nocy poprawiło. Teraz krąży obok. Sucho było i bardzo przydało się podlewanie. Pewnie lekko uśpione komary znowu odżyją, a niech ich. Dzień dobry.
                    • embepe Re: Lipiec! 12.07.13, 08:30
                      Piątuniuniunieczek i wszyscy śpio? surprised
                      No dobra, Ewa pewnie w jeziorze, ale reszta?

                      Aaaa, pewnie na wakacjach, a na wakacjach ani nie trzeba się zrywać, ani też piątuniunieczek nie robi aż takiego wrażenia...

                      smile

                      Dzień dobry!