asia.sthm Re: Lipiec! 01.07.13, 09:11 I to jest odpowiedni tytul watka, kolezanko Ewuniu. Podejrzewalam, ze pare dni minie zanim ktos sie odwazy, niedoceniam was widocznie, wredota jedna. Tak czy siak wesolo ma byc. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 01.07.13, 15:40 Nie strzymię i wstawię tu te śnurki. Pani Popiołkowa,to nie jest s-f! www.google.com/hostednews/epa/article/ALeqM5jYYUsTPCJ9tyLcrJiyI8DeyVYzfA?docId=14097535 www.youtube.com/watch?v=SpVJbO9_KPA Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 01.07.13, 18:27 W piłkę grają także roboty przypominające taborety, wyposażone w wielokierunkowe kółka i zwieńczone wieżyczką z aparatem skierowanym w górę. To jak one będą strzelać główką? A poza tym brrr, abstrakcja. Zaczynam się bać. Ewu, o tym samym myślałam, ale bez wykrzyknika, bo jeśli wykrzyknik zapeszy? Tfu, na psa urok! Dzień dobry lipcowo. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 01.07.13, 21:22 Bez progów i czekań, to może się uda . Rozwaliliśmy dzisiaj kawałek ściany, żeby dowiedzieć się co jest po karton-gipsem. Okazało się, że boazeria, a pod tą boazerią nawet tynku brak. Jeszcze ekipa nie weszła, a już koszty idą w górę, bo trzeba to zdjąć i zatynkować pół domu, co nie było oczywiście liczone, ponieważ nikt się nie spodziewał takich atrakcji. (Jakie ładne, wielokrotnie złożone zdanie mi wyszło ) No coż. Mimo wszystko chyba jesteśmy bardziej podekscytowani niż przerażeni, ale to nam na pewno jeszcze przejdzie. Miłego wieczoru wszystkim Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 01.07.13, 21:34 Kciuki, Szkorbutku. Może już nie rozwalajcie? Albo przynajmniej spróbujcie tę boazerię zutylizować... Odpowiedz Link
kizuk Re: Lipiec! 01.07.13, 21:36 Kiedy ten lipiec się zrobił? zdaje mi się,że dopiero co była Wielkanoc.To nieprawda,że emeryci mają dużo czasu,zaświadczam. Dzień ma się ku końcowi,zatem dobrego wieczoru Sz.P.życzę. Sobie też. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 01.07.13, 23:16 Ha! Taborety grające w piłkę mają niezła przewagę z uwagi na ilość nóg To musi być niezły czad.... Ale akurat - mimo że kocham roboty, a C3PO i R2D2 to moi starzy kumple, to jednak ich obecności w futbolu mówię stanowcze nie! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 02.07.13, 08:14 Doooo pracy (na melodię "Na ryby"). Może to to rozwalanie, ale czuje sie taka pełna energii i woli. Byle mi nie przeszło. Pięknego dnia. P.s. Młody zrobił wczoraj wulkan i dzisiaj bedzie go wybuchał. Ciekawam jestem w czym i w jakim stanie wróci do domu. Odpowiedz Link
kizuk Re: Lipiec! 02.07.13, 10:49 Dzień dobry,witam słonecznie. Idę zaraz karmić komary na działkę. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Lipiec! 02.07.13, 11:21 W macierzy centralnej pogoda na lody albo schłodzonego arbuza. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 02.07.13, 12:14 Na rubieży zachodniej w nocy podlewało nie wiedzieć po co, teraz ma się ku ciepłemu. Robi się pływalnie i ... grzybnie Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 03.07.13, 08:23 Będzie ladnie czy nie będzie. Niby prognoza pozystywna, ale .... Sama już nie wiem do końca czego chcę. Ale sie wezmę Miłego dnia. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 03.07.13, 09:06 Moj smartfon pokazuje mi jaka jest pogoda, juz sama nie musze patrzec przez okno ani palca wystawiac. Hej hej. Szkorbutku, ja ci strasznie kibicuje z projektem, no trzymam co nalezy. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 03.07.13, 10:05 Dziekuje Asiu . Przyda się, bo tam jeszcze pewnie połowa problemów sie nie ujawniła. Nic tylko czekać. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 03.07.13, 10:08 No to masz drugi ten, co należy www.youtube.com/watch?vbugQrkS7NM Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 03.07.13, 13:24 Te dziewczyny od Ach jak przyjemnie, zaloze sie, w ponczochach na podwiazkach wystepuja. To akcesoria zamiast kapokow, po co kapoki... Zimnawo, 16 C plus ☼ Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 03.07.13, 14:13 Na pewno z podwiązakami, co to za pływanie bez !!!! Gopos ja nie chcę trupa, ja mam juz dość, drugi dzień a tu wełna nie ta i schody nierówne. Strach się bać. A jutro mam wizytacje i zobaczyny co odkryję. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 03.07.13, 15:15 Trup w szafie czy też w ścianie jest niewątpliwie atrakcyjny, jakkolwiek równie niewątpliwie kłopotliwy. Nie wiem, czy zazdrościć S-L możliwości, czy trzymać kciuki, żeby jednak truposzcza nie znaleźli Śniło mi się dziś, że dostałam sms podpisany "Stara Gropa" (treści nie pamiętam). Napisałam o tym do Gropy i dostałam w odpowiedzi sms podpisany... sami Wiecie jak. No i jak tu nie wierzyć w sny? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Lipiec! 03.07.13, 11:02 Może zabalsamowany nieboszczyk się w ścianie trafi? To zawsze ożywia akcję Odpowiedz Link
kizuk Re: Lipiec! 03.07.13, 13:13 Buch,jak gorąco! Uch,jak gorąco! Puff,jak gorąco! Uff,jak gorąco! Ja nie narzekam,ja się cieszę. Dzień dobry. Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 03.07.13, 17:35 Bon I Zur. Jak sie nazywa taki gosciu co futra szyje? Kolchoznik mi chodz po glowie...wiem, wiem, zle. I w ktorej ksiazce onen wystapil z Sonieczka razem? Moze w zagadkach to powinnam napisac, ale tam najpierw trzeba poprawnie odpowiedziec na inne pytanie, a temu nie podolam. Pytam, bo szybko ksiazke chce sobie przypomniec, jako, ze jade w okolice tamze opisane, czyli sladami Guruy. Balamuku, nie zapominaj o mnie i slij cieplo, bo od kilku dni klapa. Zazdraszczam S-L, uwielbiam remonty. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 03.07.13, 19:04 I "Szajka bez końca". Gooniu, pamiętam i wypycham. Przez parę dni nie miałam co, ale dzisiaj wszystko wróciło do normy, he, he, he <rechocze masochistycznie-diabolicznie>. Dobry wieczór, niech mu będzie. Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 03.07.13, 21:05 hi hi wiedzialam, ze na K I nie byl to wazonik Dzieki dziewczyny. Za ksiazke zlapie sie jutro i obiecuje robic zdjecia, jesli jakis rozpoznawalny kawalek mnie napadnie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 04.07.13, 07:27 Się wstao, przeciągnęo i uśmiechnęo, bo Szmaglewska Dzień dobry, pobudka! Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 04.07.13, 09:55 Tu też, waluty nie przewidują. Zdjęcia koniecznie!!! Cześć. Odpowiedz Link
tutul Re: Lipiec! 04.07.13, 11:18 Chyba mogło by trochę tej waluty być? już nie wyrabiam.A jeszcze 5 dni i nic pewnego co do wyjazdu.Kolanko mi się zbuntowało... Zwolnonego dnia ( bez dzikiego pędu...) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 04.07.13, 12:48 Witam się szanownie. Z Szanpaństwem. Z Szampaństwem Szampana mi się zachciało zmrożonego. O tej porze? Hm.... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 04.07.13, 12:50 Witaj Embepe!!! To musiał być jakiś obłęd, widzieć to słońce tuż nad horyzontem w nocy, widziałam to niedawno w tv i łał łał łał, łał łał. Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 04.07.13, 13:17 papuga_ara napisała: > Witaj Embepe!!! > To musiał być jakiś obłęd, widzieć to słońce tuż nad horyzontem w nocy, widział > am to niedawno w tv i łał łał łał, łał łał. Oj Papuniu, cała tamta kraina jedno wielkie ŁAŁ!!! Robiłam zdjęcia z wydrukiem daty i godziny, żeby było widać, że jest chwila po północy, a słońce hej wysoko nad horyzontem! Boskie widoki! Wyobraźcie sobie wschodnie, wysokie Tatry albo Alpy wystające z turkusowych Jezior Plitwickich i przetykane plażami Tajlandii czy innych Seszeli - no mniej więcej taka kombinacja krajobrazowa - re-we-la-cja!!! W ogóle wszystko było cudnie i jestem oczarowana, nie podobały mi się tylko tamtejsze ceny... Ale warto było, naprawdę warto było! Gdyby ktoś SzanPaństwu proponował wyjazd na Lofoty, to bez wahania jechać, jechać koniecznie! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 04.07.13, 16:05 embepe napisała: > Gdyby ktoś SzanPaństwu proponował wyjazd na Lofoty, to bez wahania jechać, jechać >koniecznie! Właśnie obejrzałam sobie Lofoty w Googlach. No obłęd! Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 04.07.13, 11:50 Dzień dobry! Kłaniam się lipcowo, szczęśliwie powrócona z ziem Arktyki. Widzę, że SzanPaństwo nie próżnowało, czytało, pisało, muzykowało, kupowało agd i inne takie - lecę poczytać zaległości Miłego czwartku! Odpowiedz Link
eulalija Re: Lipiec! 04.07.13, 14:10 Za ciepło mi No, nie lubię i już! Poproszę troszeczkę listopada, tyle żebyście nie zmarzli i Ewie akweny nie wystygły. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 04.07.13, 16:02 eulalija napisała: > Za ciepło mi > No, nie lubię i już! > Poproszę troszeczkę listopada, tyle żebyście nie zmarzli i Ewie akweny nie wyst > ygły. Oj. Wytrwaj. Wizualizuj sobie klimę jakąś albo co. No nie wiem co by Ci tu.... Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 04.07.13, 16:23 Nie cierpisz samotnie. Wiem, że to psu na buty, ale zawsze... Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 04.07.13, 17:10 Doszlo Balamukowi w pas sie klaniam. co prawda tylko +25C, ale odczucie 33C. W calym zamecie pakowania, zapomnialam zabrac Szajki do pracy. Bo wiadomo, ze w domu na czytanie nie mam czasu Teraz pedze ogladac Lofoty. Milego wszystkim. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 04.07.13, 23:23 Za mną gazownia (gdzie poznałam starszego mistrza, podoba mi się taka fucha), wodociągi i prądownia. O dziwo wszystko udało mi się załatwić i nawet odniosłam wrażenie, że lepiej się dzieje w naszym nadwiślańskim kraju. I znalazłam takie o: ]www.google.com/search?q=ogród+wertykalny&client=safari&rls=en&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=FOfVUfSfNYWWswbW4YGwAQ&ved=0CAkQ_AUoAQ&biw=1280&bih=664. Można sobie zrobić w domu w formie obrazu. Tylko czy da się tam jakiś sterownik do nawadniania zamontować? Dobranoc. Odpowiedz Link
tutul Re: Lipiec! 05.07.13, 07:29 Zapowiada się? Meble muszę poodsuwać. Liczniki ciepła mają wymieniać. Nie wiem,czy mam się cieszyś,czy wprost przeciwnie.Generalne porządki przy okazji by się przydały. Nie chce mi się . Leniwego dnia Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 05.07.13, 10:50 Ładna ta pionowa zielenina. Też mi się nie chce. Dzień dobry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 05.07.13, 10:59 Widocznie bilans musi wyjść na zero. Mnie sie chce i musze skądyś to brać, a może to po prostu nagromadzenia zadań? Nie wiem czy wszyscy tak maja, ale u mnie im więcej do zrobienia tym jakoś łatwiej mi to wszystko ogarnąć. Ciepłego dnia (ja tam marznę, na zewnątrz tak pieknie, a u mnie w pracy klima i około 20, brrrr). Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 05.07.13, 11:08 Chyba też, zwłaszcza w przypadku wiszących jak Damoklesy dedlajnów. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 05.07.13, 13:20 Też mi się ten ogród w pionie podobuje. Dzień dobry! Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 05.07.13, 18:10 Dzien dobry. Mnie niestety, od razu przychodzi na mysl robactwo, ktore w tych pieknych ogrodkach zamieszkuje i pcha sie do srodka, brr.... Na obrazku, nie powiem, bardzo ladnie. No i piatuniuniunieczek wreszcie. Milego weekendu. Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 05.07.13, 21:47 goonia napisała: > Dzien dobry. > > Mnie niestety, od razu przychodzi na mysl robactwo, ktore w tych pieknych ogrod > kach zamieszkuje i pcha sie do srodka, brr.... Na obrazku, nie powiem, bardzo l > adnie. > > No i piatuniuniunieczek wreszcie. Milego weekendu. Dobry wieczór SzanPaństwu! O właśnie, Gooniu! Z klawiatury mi to wyjęłaś: na obrazku pionowy ogród jest wysoce ozdobny i efektowny, ale też coś mi się zdaje, że w praktyce może być mniej pięknie... Miłego piątuniuniunieczkowego wieczoru! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 06.07.13, 08:49 No, wstawać! Szkoda ładnego dnia! I do wód, proszanstwa, do wód! Dzień dobry! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 06.07.13, 10:20 A gdyby tak na ryby, albo grzyby? Nie, dzis na konie na lonie , hej na konie. A pogoda, zeby was nie draznic, - w y s m i e n i t a Bardzo bry. Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 06.07.13, 11:19 Bry bardzo! Stoję w blokach startowych wycelowanych w plener, za chwilę ruszam. Pogoda takoż wyśmienita - jak u Asi! "Hej na konie!" nie dotyczy mnie w żadnym stopniu, ryb się nie przewiduje, grzyby - kto to wie? Skupię się zatem plenerowym bankietowaniu, bo moja mać świętuje dziś urodziny Miłego weekendowania Szanownym! Odpowiedz Link
groha Re: Lipiec! 06.07.13, 12:02 Lato, aż miło patrzeć, słuchać i czuć. A jeśli trochę za gorąco, to zawsze można się pocieszyć, że im też: Wiem, słaba to pociecha, ale zawsze jakaś. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 06.07.13, 12:05 Ach, dziękuję!!! Od razu trochę lepiej. Mamusi Embepe stolarza. No i dzień dobry też. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 06.07.13, 21:02 Te miski to wyjatkowe wałkonie. Od razu polezec sie chce. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 06.07.13, 22:44 Dzień piękny i nie za ciepły, więc lody nie powinny zakończyć się anginą. Do ogrodu zniechęciły mnie robaki, ale dopiero Wy mi uświadomiliście potencjalną możliwość ich przebywania. Dom się burzy, zobaczymy co dalej . Dobranoc SzanPaństwu. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 07.07.13, 10:49 Pomalutku, weekend mamy Najpierw trzeba wygoić pokĄszenia komarów, pózniej doprowadzić się do wyglądu człowieka cywilizowanego. Jednak domek w lesie ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne Nie mój - ja na stare lata wolę cywilizację i cieplutką wodę w kranie. Czy te wody są cieple Ewo? Dzień dobry Szanownym. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 07.07.13, 13:02 Bosssskie, Senko, bossssskie! Własnie wróciłam po krókiej (co to jest 2 godziny w wodzie) sesji porannej, ale przede mną dłuższa popołudniowa. Wszystkim życzę takich miłych doznań! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 07.07.13, 13:58 Ewa chyba w innym życiu była rybą. Skoro bosskie rozumiem, że podgrzewane Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 08.07.13, 00:02 No proszę, derby mnie ominęły, a szykowałam się od maja. Widocznie zbyt słabo się szykowałam... Następnym razem No i nie mam kapelutka. Cześć Kochani, ledwo zauważyłam, że weekend, a on się kończy już. O, właśnie się skończył. Dzień dobry! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 08.07.13, 09:07 Może ja bym się w końcu na te wyścigi wybrała. Muszę zrobić pogłębiony research tematu Weekend piękny. Młody opanował jazdę na rolkach. Ciekawe jest to, że na rolkach daje radę i właściwie w ciągu tygodnia nauczył się prawie wszystkiego (łącznie z próba jazdy na jednej nodze wczoraj), a na rowerze mu nie idzie. Może rower jest zły? W każdym razie, dzięki jego rolkom, ja również zaczęłam jeździć Miłego dnia wszystkim. Odpowiedz Link
eulalija Re: Lipiec! 08.07.13, 09:39 To rzeczywiście dziwne... Wydaje mi się, że rower wymaga mniej niż rolki. Co prawda mówię o starych doświadczeniach i nie były to rolki ale wrotki takie na buty przypinane paskami skórzanym i łyżwy, no, te już prawdziwe, z butami. Rower jako smarkata, z opowiadań wiem, 5-cio latka opanowałam w godzinę, bo się tatusiowi z kijem biec nie chciało, puścił wolno, jechałam póki się nie obejrzałam za siebie, potem gruchnęłam o glebę, otrzepałam się i pojechałam dalej. Z łyżwami i wrotkami długo walczyłam. Piękny poranek. Nie mam wody, żadnej. Wymiana liczników wody. Witam. Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 08.07.13, 09:57 Dzień dobry Szanownym! Podejrzewam, że dziś udało mi się przebić Ewę: pływałam już od 6.30! No dobra, w akwenie nienaturalnym, ale do najbliższego jeziora mam zdecydowanie dalej niż na basen . Z rowerem poszło mi podobnie jak Eulaliji - młodą bardzo będąc i jadąc z kijem (początkowo trzymanym przez tatunia) w pewnym momencie spojrzałam na własny cień i z przerażeniem odkryłam, że nikt tego kija nie trzyma. Odwrócić się jeszcze bałam, ale byłam bliska gruchnięcia o ziemię z przerażenia tą własną samodzielnością... Z wrotkami (identycznymi z tymi, które opisała Eulalija) się zakolegowałam, ale bez specjalnego entuzjazmu, zatem uważam, że rower łatwiejszy do opanowania. Sympatia do roweru mi trwale pozostała, a do rolek i łyżew się jakoś nie wyrywam Udanego tygodnia! Odpowiedz Link
tutul Re: Lipiec! 08.07.13, 11:56 Już za parę dni,za dni parę...konkretnie dwa.Bo jutro jeszcze lekarz chce się ze mną spotkać.A tam jezioro czeka.Szkoda,że do lasu trochę daleko.Ale nic straconego.Kto szuka,ten znajdzie... Basen mam pod bokiem,o 6:rano pół godziny kosztuje 4 zł.Promocja,ludzie powyjeżdzali i nie ma komu pływać... Dzień dobry Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 08.07.13, 15:27 Basen, phi O 6.30 zawsze mnie Embepo, przebijesz. Ale za to ja w jeziornej toni 2 godziny w sesji potannej, a o 16.15 wyjazd ba sesję popołudniową, która potrwa do jakiej 21.00 A pod ramą jeździliście? Bo jak miałam 5 lat tatko chciał mi nabąść maluteńką niebieściutką dameczkę, a ja wybrałam młodzieżówę bordo, i w dodatku z ramą. Ale że ponoć w bordzie każdej mordzie, to szybko się zaprzyjaźniłyśmy. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 08.07.13, 15:41 Pod rama koniecznie na wszystkich wielkich pozyczonych rowerach, albo takich: tyyy, wez daj sie przejechac. Z ciekawosci dawali. Czesc kochani. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 08.07.13, 18:22 Ale sie nasz balamuk rozgadal..... Balamuku co ci, nawet pogody nie masz? Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 08.07.13, 19:07 Jak jestem lakoniczna, to znaczy, że pogodę (prześliczną, choleha) mam. Ale przynajmniej zapowiadają burze. A zdjęciuszko bardzo orzeźwiające. )) Odpowiedz Link
tutul Re: Lipiec! 09.07.13, 06:45 Burze niech poczekają tak ze dwa dni.Muszę się zadomowić na Mazurach.I pogoda jest mi do tego niezbędna.Słoneczna pogoda... Dzisiaj ostatnie przygotowania i jutro hulaj dusza! Dzień dobry ( niech nie będzie pracowity...) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 09.07.13, 07:20 No, Tutulu, niezbędność jest O rany, trza się zwlec o świcie, bo czereśnie, a przecie pływanie na ich fanaberiach nie moze ucierpieć Wczorajszy urobek: 6 wiader, a na tej cholerze nie widać, że ubywa... Dzień dobry! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 09.07.13, 08:33 Za mało spałam, ale przynajmniej wiem że sama jestem sobie winna. Świadomego dnia. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 09.07.13, 11:00 Mazury, czereśnie , urlopy i słońce. jak miło takie posty czytać Ewo, czego nie zerwiesz to szpaki zjedzą. Sądzę, że z każdą ilością sobie poradzą . Lubię czereśnie. I zielony groszek. I czarne porzeczki. I lawendę z fruwającymi nad nią motylami - nie jeść, tylko obserwować Słusznie kocham lato (?). Dzień dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 09.07.13, 11:21 Skoro lubisz, to na pewno słusznie. A najlepszym wabikiem motylowym jest budleja, czyste wariactwo. Gooniu, napisz coś, jak się obudzisz! Dzień dobry. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 10.07.13, 01:38 Cześć. Czekamy na raport Gooniowy. Na normalnym rowerze nauczyłam się w wieku lat 12 dopiero, wcześniej trójkołówka była grana. A na tym dużym - to było na wsi, na polnej drodze. Wpadałam na zmianę raz w buraki po prawej, raz w ziemniaki po lewej i po paru odpracowanych zmianach warzywnych nauczyłam się. Pamiętam, że zaparłam się wtedy w sobie i byłam gotowa polec w tych jarzynach, a nie odpuścić dwukołowej równowadze. Eulalijo, łączę się, też miałam ostatnio wymianę liczników. Oni tak sezonowo czy jak? Odpowiedz Link
tutul Re: Lipiec! 10.07.13, 07:28 Goonia miała się urlopować wyjazdowo.tak mi się majaczy... I ja też mówię dzień dobry i do widzenia. Mazury,slońce i las ...tak to leciało? Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 10.07.13, 10:54 U mnie jeszcze gorąco i sucho. Dawaj Ewo to kropienie dalej na wschód, dawaj. Urlopowiczom dobrej, cieplej pogody. Dzień dobry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 10.07.13, 12:45 Dzień nie jest zły, ale zamista robic to co zaplanowałam to musze pracować. Miłego. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 10.07.13, 12:57 Dzień dobry! Dlaczego w dzisiejszym poście Ewy przeczytałam najpierw "Kapcie"? No, dlaczego? Podświadomość chce do domku, czy jak? A do domku dopiero o 20.00. Droga podświadomości, weź na wstrzymanie.... No bo odkryłam, że niedociążenie pracą robi człowiekowi tak samo źle jak przeciążenie... A z okazji wakacji i młodzieży wyjechanej na obozy/kolonie/wywczasy/niepotrzebne skreślić mamy jakby mniej roboty Pewnie filiżanka dobrej kawy załatwi sprawę. Idę się rozejrzeć. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 10.07.13, 17:08 A ja "karpie". W zasadzie pasuje? W mojej państwowej pracy lato = kompletny dom wariatów, nie ma obawy, żebyśmy poczuli się niedociążeni. Czyli tak jak z tym chceniemsię i niechceniemsię, średnią mamy właściwą. Bry wieczór. Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 10.07.13, 17:37 Dzien dobry. Tez przeczytalam "karpie" i zastanawiam sie coz tez nasza Syrena miala na mysli. Ewo, u mnie wody dostatek, nawet w metrze Zapraszam. Wyjazdowalam sie weekendowo w okolicach Barry's Bay, ale na potop zdazylam wrocic do domu. Z braku pradu zdjecia w aparacie, ale kilka tutaj zalacze wraz z raportem wyjazdowym. Milego dnia. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 10.07.13, 17:45 Balamuku, rzeczywiście średnia nam wychodzi właściwa Gooniu, hip hip hurrra, jesteś! Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 10.07.13, 19:31 No i tak trzymać, pewnie kiedyś nam się odwróci. Gooniu, alleluja, możemy kciuki zrelaksować? Załącz, załącz! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 10.07.13, 22:13 Ci wy z tymi karpiami, karpie sa w grudniu na Wigilie. Ja przeczytalam "chrapie" i wydalo mi sie bardzo logicznie. Spie, prosze mnie nie budzic, bry mowie przez sen. Goonia nam cala i zdrowa powrocila, teraz jeszcze zdjecia pokaze, hip hip. Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 10.07.13, 22:36 Bry wieczór! W zasadzie też już śpię i witam się przez sen. Dobranoc Państwu! Odpowiedz Link
eulalija Re: Lipiec! 11.07.13, 09:04 Coś powiewa, jakoś lżej. Witam. PS. Papugo, one, te liczniki, według jakiś zarządzeń czy rozporządzeń, to co pięć lat mają być aut. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 11.07.13, 09:54 Nu wią? Nu wzięło i rozpadało sia! Że też nie ma przepisu, że pada do, powiedzmy pierwszej-drugiej w nocy, a potem normalnie schnie i dalej już słonecznie... Bry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 11.07.13, 10:09 Podobno zresztą to padanie ma sieostać na chwilę, do stolicy jeszcze nie doszło, ale poczekajmy, jeszcze się nie śpieszmy . Niech pada teraz, ale niech przestanie w sierpniu. Z ekologicznych rozwiązań deszczówka poszła się ... no poszła sobie. Za dużo rurek przez działke idzie i nic z tego nie bedzie. Teraz rozmyślam nad panelami słonecznymi. Miłego. Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 11.07.13, 13:08 Bry Szanownym! U mnie pochmurno, ale nie pada. Wczoraj wieczorem popadało i być może w nocy też. W zasadzie sama ten deszcz wywołałam, bo dzień wcześniej myłam okna... ech... W dodatku kol. Małż. odgraża się, że pojedzie wyszorować pojazd, więc na pewno wkrótce znowu popada. To już wielokrotnie sprawdzone, że umycie okien/samochodu skutkuje deszczem nieco niweczącym wysiłki myjących... Zdaje się, że Szkorbut-L. ma tak jak w przysłowiu: "Nie miała baba kłopotu, kupiła sobie dom"... Szkorbucie-L., bądź dzielna mimo chwilowych utrudnień! W końcu będzie pięknie! Miłego czwartku! Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 11.07.13, 17:30 A miłego, miłego, dobrze, że niedługo się skończy. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 11.07.13, 17:38 S-L, duży szacun za postawienie na ekologię!!! A descyk lał w Wawie rzęsiście, tylko w nocy, tak koło północy. A rano aura sprawiała wrażenie, jakby nic o żadnym deszczu nie wiedziała..... Bry. Odpowiedz Link
kizuk Re: Lipiec! 11.07.13, 19:14 Na zachodzie pokropiło,tylko popsuło pogodę,bo pochłodniało. Napisałam i się zastanawiam,co to jest,to ono,co tak po... Aha to chyba niebo. Dzień dobry i wieczór.Też dobry niech będzie. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 11.07.13, 19:25 Podlało wczoraj i w nocy poprawiło. Teraz krąży obok. Sucho było i bardzo przydało się podlewanie. Pewnie lekko uśpione komary znowu odżyją, a niech ich. Dzień dobry. Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 12.07.13, 08:30 Piątuniuniunieczek i wszyscy śpio? No dobra, Ewa pewnie w jeziorze, ale reszta? Aaaa, pewnie na wakacjach, a na wakacjach ani nie trzeba się zrywać, ani też piątuniunieczek nie robi aż takiego wrażenia... Dzień dobry! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 12.07.13, 08:37 Dzień w domu z dziatwą, obie sztuki chore. Niestety moje pociechy nie tracą nic ze swojej energii podczas choroby, będzie wesoło. Czy mówiłam już, że ja to chodzę sobie do pracy odpocząć i przygotować się mentalnie na popołudnia? Deszczówka wraca pod rozwagę, pan poinformował mnie, że można zbiornik umieścić w piwnicy. Zasadniczo same plusy takiego rozwiązani, jak taki zbiornik weźmie się i rozpadnie to będzie dość kiepsko. Spokojnego dnia. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 12.07.13, 09:29 Szkorbutku, kciuki. Z tym odpoczywaniem w pracy nie jesteś odosobniona... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 12.07.13, 10:15 O nie o nie, sama pamietam jakim luksusem bylo pojsc w pracy do kibla, zamknac sie i nasluchiwac co sie wkolo zacznie dziac. Piatek dzisiaj? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 12.07.13, 10:16 NIE nasluchiwac - mialo byc. Ja chyba nadal chrapie, nie widze co pisze. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 12.07.13, 15:33 Się witam Od kilku dni mimo słońca odnotowuję uporczywy brak komarów, cóż za rozkosz.... Nie wiem, co im się porobiło, ale coś wyraźnie tak. Broń Boże nie tęsknię. W weekendy lipcowe mam psa, więc już się szykuję pomału na harce z Owczarkową. Najlepsze są te pobudki, kiedy tuż koło nosa ma się czyjeś kosmate ucho I co to ja jeszcze chciałam? Kawy! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Lipiec! 12.07.13, 22:00 Czasem pewnie i ponasłuchiwać było ciekawie... Człowiek dowiadywał się nagle, że jest dużo mniej niezastąpiony, niż mu to wmawiał szef kiedy czegoś chciał, i dużo bardziej potrzebny, niż mu udowadniał ten sam szef proszony o podwyżkę. Kibel przywraca proporcje. Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 13.07.13, 09:31 Bry, oto piosenka o tym, co dziś za oknem: Czerwone Gitary - Ciągle pada teledysk Dzisiejsza pogoda nie ma dla mnie znaczenia, ponieważ dostałam wczoraj nową, bardzo fajną zabawkę i w związku z tym prawie mnie nie ma dla świata Miłego co tam kto ma! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 13.07.13, 19:29 Mnie najbardziej dokuczają zmiany aury, wczoraj wieczorem padłam i nikt nie mógł mnie ruszyć, mimo że próbowano na różne sposoby Zobaczymy co będzie jutro. Miłego. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 13.07.13, 19:49 Dzisiaj w moim kawałku świata był bardzo piękny pływalny dzień lipcowy. Dzień dobry! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 14.07.13, 13:07 Och, w niedzielę wszyscy śpią, to i ja idę. Chyba pierwszy raz jestem pierwsza, chociaż Udanego weekendu. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 14.07.13, 17:21 To ta pogoda (?) tak wpływa na człowieka. Coś klapłam Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 14.07.13, 19:06 Jeśli chodzi o wpływanie, to własniem z wód letko zmarznięta wróciła Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 14.07.13, 23:20 Cześć , a ja wróciłam od psa i bardzo już jestem stęskniona za kolejnym odcinkiem. A tymczasem odcinek praca wzywa, ale na szczęście dopiero od 13.00 Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 15.07.13, 09:55 Ja mam w sobie wiejskie powietrze! Naoddychalam sie przez weekend straszliwie leniwego tlenu - jeszcze tego mi brakowalo, czy co. Mam teraz na co zwalac niechcieja. A tu poniedzialek, prosze panstwa. Milego. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 15.07.13, 11:32 Zapowiada się dzień z atrakcjami. Teraz jestem typową kurą domową: gotuje, podaję, odnoszę i zabawiam , a chwili przerwy pójdę się spotkać z moim promotorem. Dzień kontrastów. Miłego.. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 15.07.13, 16:16 Witam się Szanownie. Nie za ciepło, nie za zimno, wietrzyk miły, dobrze jest. Praca wre, to znaczy idę na drugą kawę. Chyba lubię wakacje Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 12.07.13, 08:43 Nie śpio, do roboty sie zbierajo. Bez specjalnego zachwytu. Cześć! Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 12.07.13, 17:23 Nie mam czasu na posiedzenie w ogrodku, a jak mam czas to jest zimno i/lub mokro. Do bani z tym latem. Dzien dobry. Jutro lece porobic zdjecia jeziorom, bo w zeszlym tygodniu zapomnialam. Pa! Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 12.07.13, 18:42 Do niedzieli zapowiadają burze z pierunami, ale od poniedziałku zacznę znowu wypychać... Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 16.07.13, 10:25 Aśmy se pogadali! Asiu, ta baberiba to z piosenki? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 16.07.13, 10:46 No, jak sie przyczepi to sie nie oczepi. pusto w glowie oprocz HEJ BABERIBA Obrazek jednak nigdy nie zaszkodzi, moze mniej tej baberiby bedzie. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Lipiec! 16.07.13, 11:05 Ja tam zawsze słyszę 'baba ryba'. Syrena cyco? Odebrałem dziś pismo, że skarbówka po zaciętej walce ze mną się jednak poddała i nie będzie dalej się sądziła. Viktoria i na pohybel gópim urzędasom. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 16.07.13, 11:33 Wiwat zwyciestwo! Mozemy poswietowac na haslo: chlup Powinny byc jakies zawody w walkach ze skarbowka, jakies medale, gabloty, wywiad w telewizji. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 16.07.13, 12:17 Goposie, grrrrrrrratulacje!!! Wielka rzecz, słowo daję. Przy okazji - "syrena cyco" brzmi sugestywnie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 16.07.13, 13:26 Gdzie ładnie? Gratulacje No bo jako to: syrena bez cyco? Taż oni, ci syreni, nie amazoncy! Odpowiedz Link
ewa9717 Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 16:21 Potrzebuję obraźliwego epitetu po szwedzku i po rumuńsku, najlepiej żeby miały proste litery Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 16:36 ale jak obrazliwego? czego to ma byc odpowiednik mniej wiecej? cala litanie mam ci wklejac prostymi literani? Klantskalle Skitstövel Skurk Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 16:39 Dzięki, Asiu, ten skurk mi się widzi, mam nadzieję, że podobny do naszego Odpowiedz Link
balamuk Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 16:42 jw.! Napisz, w jakim kontekście chcesz tego użyć, życzysz sobie kogoś okląć, czy tylko wyrazić niezadowolenie? Odpowiedz Link
balamuk Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 16:50 ~Uniwersalny będzie np. rahat (niezadowolenie) albo rahat cu ochi (niepochlebna ocena interlokutora). Ale da się dużo gorzej, jakby co, pisz. Odpowiedz Link
balamuk Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 17:49 No i masz, Ewa się wylogowała i poszła kląć w językach niestandardowych... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 18:43 Moze najpierw ma Szweda skurka do obsobaczenia, a Rumun musi poczekac na swoja kolejke. Ciekawe co jej zrobili....albo nie zrobili. Odpowiedz Link
balamuk Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 18:53 asia.sthm napisała: > Moze najpierw ma Szweda skurka do obsobaczenia, a Rumun musi poczekac na swoja > kolejke. > Ciekawe co jej zrobili....albo nie zrobili. Wiem, że to nieelegancko, ale padłam ze smiechu, obaj? Da się jakoś wyłączyć wyobraźnię? Asiu - jesteś potworem. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 18:58 A ta wyobraźnia to podsuwa że razem, czy osobno? Odpowiedz Link
balamuk Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 19:04 Podsuwa, o zgrozo, przynajmniej trzy warianty! Idę gotować makaron, może się ode mnie skojarzenia odczepią... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 19:17 Etam, jeszcze nic nie zrobili, chcę mieć na wszelki wypadek, jak gram w karty i partner np. chrzani wygraną grę. W innych jzykach inwektywię całkiem nieźle Niby do takiego Szweda czy Rumuna można by pa anglijski, ale jak się wyrażę w jezyku oryginału, to im gały wyjdą Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 19:21 o tak, niech im wyjda galy. Miedzynarowy campus tam masz? A Balamuk pewnie czyta 50 odcieni Greya, ze tak mu wyobraznia dopieka az makaron trzeba na gwalt gotowac Odpowiedz Link
balamuk Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 19:32 Po moim trupie, nie muszę się (podobno marnym) słowem pisanym podpierać i mój stosunek do makaronu jest zdecydowanie aseksualny, ale na wyobraźnię nie ma rady. Bajdyłej - czytał to ktoś? Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 20:20 Ewa a w jaką grę grasz z innostrańcami? Zmęczona, ale szczęśliwa. Dobry wieczór SzanPaństwu. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 20:55 > Bajdyłej - czytał to ktoś? No sprobowal, bo ponoc tylko prawdziwy snob Greya nie tyka. No to sie tknelo i nie daje rady zmoc. Banalny belkot bez polotu, bez najmniejszych oznak talentu pisarskiego. Banal banalem poganiany. A tego az 3 tomy jest, po ponad 500 stron. A ktoby to wytrzymal? Ja znam dwie osoby, ktore przeczytaly i mi kazaly, wiec teraz nie wiem czy sie im przyznac, czy udawac, ze ja tez taka dzielna. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 18.07.13, 00:30 No to ja z dumą ogłaszam się prawdziwym snobem Mam Greye w zasięgu ręki, bo w pracy ktoś przyniósł, ale jakoś mnie nie ciągnie. O ile sporo książek przeczytałam na zasadzie "sprawdźmy, co ludzie w tym widzą", i niektóre mnie też wciągnęły potężnie (na dzień dobry Harry Potter, Akunin i Pratchett), o tyle tu jakoś... nie widzę powodu. Dla mnie świntuszenie musi być zabawne, bez tego robi się dłubanie w nosie Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 18.07.13, 09:46 > Dla mnie świntuszenie musi być zabawne, bez tego robi się dłubanie w nosie To nie jest swintuszenie, to jest glebokiej wody pornografia w kobiecym wydaniu. Co oznacza ze sporo sie rozni od meskiej Jednak autorka E L James jest juz moja ulubienica. Pisala sobie te ksiazke na telefonie w drodze do pracy. Za zarobione miliony ma zamiar sprawic sobie nowa kuchnie. I zeby tylko, za zadne skarby jej dzieci tego nie przeczytaly. Tu fajny wywiad z nia: www.youtube.com/watch?v=Fpm_1iERyoU Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 18.07.13, 11:32 Głębokiej czy płytkiej, chyba się obejdę Odpowiedz Link
balamuk Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 19:23 Dobra, teraz jeszcze doprecyzuj, czy do nich piszesz, czy mówisz. Znaczy, czy wymowa ważna. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Asiu i Balamuku! Pomożecie? 16.07.13, 20:32 A tak ciekawie się wątek rozwijał. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Lipiec! 16.07.13, 21:11 Oczywiście, że baba ryba! W czasach szczęśliwie minionego ustroju jak się chciało to zagrać na potańcówce, trzeba było wytłumaczyć dyżurnemu sekretarzowi, że to ludowa piosenka o babie i rybie. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 17.07.13, 09:32 Chyba muszę to forum inaczej czytać, bo sie gubie. Jak skończe BUW szybko to idę do Kopernika bez dzieci . Miłego. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Lipiec! 18.07.13, 08:02 Komary mnie zeżarły. Mimo tego, lato piękne. Jaskółki ćwierkają i znalazłam jeszcze jedną kwitnącą lipę, mutant jakiś. Miłego czwartku. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 18.07.13, 08:17 No lato Komary mnie na razie omijają oprócz jednej krwiopijczyni, która mnie podstępnie w okolicy utraty szlachetnej nazwy udziabała, co czyni drapanie się bardzo nieparlamentarnym. Dzień dobry! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 18.07.13, 08:24 Kociu, one Cię tak dziabią już po powrocie z wakacji czy robiły Ci krzywdę tam? Nie jest dobrze i chyba jednak ten Antoni pójdzie w ruch. Zasadniczo staram sie nie panikować nad zgubionymi rzeczami, ale tym razem ciut za dużo mam do zgubienia. Miłego mimo. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 18.07.13, 16:35 kocio_pierzaczek napisała: > Komary mnie zeżarły. Mimo tego, lato piękne. Kociu, przeczytałam: "mimo tego - jakie piękne!" I już miałam pytać, czy się dobrze czujesz aby.. A tu tymczasem coś ze mną nie halo. Ale czy jeżeli w ciągu dwóch dni przerobiłam: -nieprzyjemne badania lekarskie w mocno nieprzyjemnym i smutnym miejscu -kolizję drogową nie_ze_swojej_winy wprawdzie, ale i tak widok koziołkującego motocyklisty w lusterku wstecznym nie należy do przyjemnych -zeznania na policji w charakterze świadka wprawdzie, ale dotyczące, hm, wysłania kogoś na tamten świat to czy to wyczerpuje ilość rozrywek nie tylko a dwa dni, ale na cały tydzień? Wyczerpuje! Brzmi odpowiedź. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 18.07.13, 17:35 O rany kota. Kciuki bardzo. Oby to wyczerpało ilość rozrywek na fafnaście najbliższych lat. Cześć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 18.07.13, 19:06 Wyczerpuje z nawiązką nawet. Kociu jakieś żele p.komarowe używałam i miałam wrażenie, że nie wszystkie mnie kąsały. Sucho, ciepło a te kąsają i tną. Nie dadzą o sobie zapomnieć. Cześć. Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 18.07.13, 10:58 Bry! Podróże kształcą. Podróżując wczoraj nabyłam następującej mądrości życiowej: jak się letnim wieczorem przyjeżdża do Kazimierza Dolnego, to trzeba się wyrepelentować, bo komary żrą niemiłosiernie. Za skuteczny środek przeganiający komary może służyć substancja łatwo nabywalna i prawie bezkosztowa, co przetestował pewien nieamerykański nienaukowiec Po powrocie do samochodu okazało się, że środek przeciwkomarowy jest w schowku, tylko nikt o tym nie pamiętał Miłego miłego! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 18.07.13, 11:15 Czyli mam nastepnego ulubienca - wyjatkowo uroczy czlowiek i ja mu juz bede wierzyla we wszystko. Dzieki Embepe! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Lipiec! 18.07.13, 12:21 No, że te bransoletki przeciwkomarowe są do luftu, to podejrzewałam od dawna Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Lipiec! 18.07.13, 13:48 Ja testowałam antykomarowe plasterki... Taki mały okrągły żółty celownik nalepia się na ubranie, najfajniej wygląda z tyłu na karku. Cena - niebagatelna. Zapach - żaden. Skuteczność - niska. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 18.07.13, 19:23 Plasterki widziałam tylko antykoncepcyjne... Straszne tyły mam. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Lipiec! 18.07.13, 22:05 No niestety, z moich doświadczeń wynika, że jak coś ma być skuteczne, to musi zawierać DEET, im więcej tym lepiej. Wszystkie naturalne odstraszacze mają działanie głównie psychologiczne Aha, i warto wiedzieć, że olejek waniliowy może i odstrasza komary, ale przyciąga kleszcze. Kochają go ponoć regularnie nad życie. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 19.07.13, 09:59 Zmartwiłaś mnie informacją o olejku, a chciałam go testować tego lata. Podobno te śmierdzące spirale działają. Dzień pełen czekania na wieczór Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 19.07.13, 10:17 Cholery mozna dostac z tymi kleszczami - oprocz krwi jeszcze wanilie lubia. Hej hej Odpowiedz Link
felis2 Re: Lipiec! 19.07.13, 12:37 Uświadomiliście mi, że w tym roku chyba jest mało kleszczy. Zwykle od kwietnia-maja co miesiąc musiałam zakrapiać koty, a tym razem po majowej dawce bez powtórki i nic nie przynoszą. Jak tak to może zaryzykuję, kupię olejek i pójdę testować Nadaję się na testera, dotychczas jedyne co zniechęcało do mnie komary to duże stężenie DEET. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 19.07.13, 10:18 Temu lipcu się chyba wydaje, ze się kwiecień nazywa cycuś? Bry. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Lipiec! 19.07.13, 11:50 Dworcowo, ale do kwietnia to temu lipcu jeszcze daleko. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 19.07.13, 11:55 Co wy powiadacie - u mnie lipiec jak się patrzy. Z żółtą morda i temperatura odpowiednią. Zapraszam w krze Dzień dobry. Odpowiedz Link
groha Re: Lipiec! 19.07.13, 13:02 Potwierdzam z największą przyjemnością - lipiec w krzach obecny. Z zachowaniem wszelkich parametrów, a pod względem wzrokowym i zapachowym, to nawet bardziej. Cud miód, po prostu. Ech, gdyby tak jakoś dało się sfotografować te lipcowe aromaty, albo przechować je w słoikach przez zimę, jak konfitury... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 19.07.13, 15:45 Zię dobry. Cieplutko z odpowiednią dawką wiatrochłodu - do pracy idealnie, na plażę nie. Ponieważ jestem aktualnie w tej pierwszej, a nie w tej drugiej okoliczności, to całkiem całkiem. Zjadłam właśnie pierogi. Z truskawkami. Orgię glutenową sobie zrobiłam i dobrze mi Mam jakieś, za przeproszeniem, lumbago. Wlazło mi w okolice podprawej łopatki i wyjść nie może. Nawet w czasie snu, jak się źle ułożyłam, to potrafiło zaboleć. Chyba mi się ponapinało to i owo po ostatni atrakcjach. Muszę do mojej ulubionej fizjoterapeutki się zapisać. Ech, jak to powtarza Papug - "człowiek jest źle skonstruowany". Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 19.07.13, 17:36 wrrr......... z tym logowaniem. Dzien dobry chcialam powiedziec. Ugotowana jestem jak zadko kiedy. W domu 31C, na dworzu cieplej, odczucie z wilgotnoscia ponad 40C. A ja w pracy zamiast kopyta w jeziorze moczyc. W tym roku juz raczej na kapiele nie mam szansy. Czasu brak. Na komary podobno nalezy sie najesc oregano lub rozmarynu. osobiscie probowalam olejek z oregano i pomagal. Piatuniuniuniueczek juz, gdyby panstwo nie zauwazyli. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 19.07.13, 17:37 Papug ma niezmiernie prawdziwą rację. Człowiek przesadnie psujliwy jest, znaczy, źle skonstruowany. Tymczasem posmaruj łopatkę jakimś mazidłem? Upał, roboty w czorty, piątki są gupie. Cześć. Odpowiedz Link
kizuk Re: Lipiec! 19.07.13, 19:48 U nas od kilku dni lato,jak się patrzy- nie za gorąco,w sam raz.Potwierdzam skuteczność spirali antykom.Na działce stosujemy,to te trucizny nie bardzo nas trują. A w domu komarów niet.I nic dziwnego,bo całe stada jerzyków krążą w okolicy domu,a one ponoć jakieś setki-tysiące potrafią zjeść w ciągu dnia.Pierwszy raz myślę o jerzykach ciepło. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 20.07.13, 08:39 Z tym logowaniem to chyba ogólnogazetowy problem. Coś im się dzieje. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 20.07.13, 09:37 A co się dzieje? Wczoraj się tak niby zanussiło, a tu lipiec pełną gębą! No to lete Dzień dobry! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 20.07.13, 09:58 Ja akurat z logowaniem dzisiaj nie mam problemu, u mnie psuło sie chybe we czwartek . Czas zaczać dzień, a cuś zmęczona jestem (ciekawe dlaczego). Miłego. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 21.07.13, 11:28 Dzień bez dzieci, dzień uroczy. I Wam miłego. Odpowiedz Link
kizuk Re: Lipiec! 21.07.13, 17:59 Jutro jadę do dzieci do Warszawy.Zobaczyć,jak się urządziły.Nie mogę się doczekać. Miłego dnia i tygodnia życzę. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 21.07.13, 18:07 Ja mam drugi dzien z dziecmi - zabawa od samego rana a teraz gary. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 22.07.13, 07:29 Czy Gary Kuper, Asiu? My, małorolni, wstajemy w środku nocy, aby Malagenię odczynić, a potem móc ulubioną czynność wykonywać do woli. Ale śpijta sobie, dobre ludzie, śpijta... Dzień dobry Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 22.07.13, 07:57 Dziś sprzątanie, no cóż czasami trzeba Szybko odczynię i - wzorem Ewy - ulubionymi czynnościami się zajmę. Dzień dobry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 22.07.13, 08:25 Czy to że było tak ładnie w lipicu oznacza, że teraz zaczniepadać? Czy moge sie nie zgodzić na to? Miłego. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 22.07.13, 16:34 Witam w rzeczywistości bezpsiej. Ja sobie chyba owczarka muszę kupić. Balamuku, różne czary mary na łopatkę stosowałam, faktycznie jest lepiej, jutro bladym świtem będę mieć masażyk. Komary dawały mi w kość w trakcie psobrania, bo tam dom z ogrodem, trzy piętra, jednej nocy latałam wte i wewte w poszukiwaniu pomieszczenia, w którym, za przeproszeniem, nic nie bzyka Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 22.07.13, 17:36 Sodomka z Gomorką. O mazidło zapytałam, bo sama niechętnie podchodzę do medykamentów, ale kiedyś zaczęło mnie złośliwie rwać i łupać, po długim namyśle posmarowałam - no i pomogło. Czyli chyba nie trzeba przesadzać z niechęciami. Odpowiedz Link
gat45 Re: Lipiec! 22.07.13, 23:14 11.06 PM. W chałupie mam 33 gradusy, na zewnątrz trochę więcej, bo od 3 dni trwa akcja OKIENNICE. Zamykane o 7-ej rano i otwierane po 9-tej wieczorem. Na głucho i na ciemno. Dzisiaj trochę wiało i wychodząc z domostwa czułam się, jakbym dziarskim krokiem wchodziła do fryzjerskiego hełmu nastawionego na maxa. W południe i przez kilka godzin po południu - ryczące czterdziestki. Wystawiłam do ogrodu wszystkie miednice i pojemniki miednicopodobne, z wodą w środku. Najdziwniejsze ptactwo przychodzi się kapać. Widziałam wróbla alfa. Na życzenie mogę opisać jak się pasował z dużo większy kosem. Ale tego kosa to ja znam od wyklucia, lekki przygłup z niego. Jutro postaram się zdjąć obrazek kotów wylegujących się leniwie w trawie (głowa w cieniu,reszta na słońcu) tuz obok ptasich kąpielisk. Pokojowa koegzystencja. Za gorąco na walki plemienno-gatunkowe.No i koty nażarte. Koniec meldunku. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 23.07.13, 08:07 Mamy podobnie, tylko bez kocio-ptasich atrakcji. Życie jest piękne na peryskopowej. Dzień dobry! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 23.07.13, 08:32 Zdąże czy nie? Przygotowania przedurlopoew w toku Zapowiada sie dzień chłodnego, miłego. Odpowiedz Link
gat45 Re: Lipiec! 23.07.13, 08:51 Kociu, ptaszki to zażywają kąpieli na okrągło. Właśnie im pouzupełniałam kąpieliska : największym wzięciem cieszy się spora szuflada po nieboszczce zamrażarce (teraz pluska się tam turkawka). Ale ja czekam, żeby koty się porozkładały na trawniku, bo chcę ująć tych niby zażartych wrogów w jednym kadrze. Nie wiem, czy mi się to dzisiaj uda, bo roboty mam huk i kupę. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 23.07.13, 09:20 Żadne chłodno, od świtu daje żółte po oczach. Sucho. Dobry pomysł Gaciu z tymi kąpieliskami dla skrzydlatych, tez czekam na zdjęcia. Dzień dobry. Odpowiedz Link
gat45 Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 12:32 Zapowiadają straszne burze z wichurami i gradobiciem. Do komunikatów Meteo France mam ograniczone zaufanie, ale wszystkie ptaki pochowały się w krzakach, kąpieliska puste. Więc idę sprawdzać wszystko, co sprawdzić należy i przygotować się na kilka godzin bez prądu. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 12:35 Gat, czym się. PS. Czy to toto? www.fotoprzyroda.pl/turkawka-streptopelia-turtur-vt1683.htm Odpowiedz Link
gat45 Re: Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 13:15 Taaaaaaaaaaa jeeeeeeeee ! Odnotowałam, bo one rzadko w moim ogródku się pojawiają. W odróżnieniu od synogarlic upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/84/Streptopelia_capicola_2.jpg/290px-Streptopelia_capicola_2.jpg Pełno tego tałatajstwa się namnożyło. I głupie one, bo za bardzo ufne i często, niestety, znajduję ich pióra na trawniku : myszołowica miała udane śniadanko Czasem kiedy wychodzę rano, to się czuję jak ta Zosia z pana T. - w porannem stroju i z głową odkrytą wkraczam w stadko dużych, popielatych ptaszysk, gruchających tak, że ogłuchnąć można. Tylko sita mi brak, bo synogarlice bardzo skutecznie zastępują kury szurpate. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 13:35 Streptoperliczki faktycznie budza czlowieka rownie skutecznie jak bazanty. A jak wam sie podoba nowa ozdoba miasta Örebro? To jest Bad Bad Boy autorstwa Tommi Toijas. wystawa Open Art Odpowiedz Link
balamuk Re: Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 13:58 Wygląda, jakby w trakcie sikania zobaczył coś okropnego. Tak ma być? Odpowiedz Link
gat45 Re: Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 14:04 Może dopiero teraz zdał sobie sprawę, że sika ? Jakieś usterki na trasie łącz między komórkami baldaszkowymi a przedmóżdżem ? Odpowiedz Link
balamuk Re: Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 14:51 gat45 napisała: > Może dopiero teraz zdał sobie sprawę, że sika ? Po przemyśleniu doszłam do wniosku, że on dopiero teraz zdał sobie sprawę, GDZIE sika. A w ogóle to przypomina to coś z "Krzyku" Muncha. Odpowiedz Link
embepe Ciepło... 23.07.13, 15:18 Dzień dobry Szanownym! Uprzejmie zawiadamia się, że jest ciepło, a nawet może być jeszcze cieplej. Żadne skargi i reklamacje nie będą przyjmowane,dlatego bo ponieważ od tego jest lipiec, żeby było upalnie. Ale za to jest bób, czereśnie i inne atrakcje - uprasza się zatem o nienarzekanie. A ten sikający to może nagle zauważył, że tak sobie stoi i sika w miejscu publicznym, a on jakoś coś bez odzieży..? Może stąd ten przestrach w oczach? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 15:37 > A w ogóle to przypomina to coś z "Krzyku" Muncha. Masz racje Blamuku. Nie wiedzialam skad go znam a to przeciez ten, tylko wydaje sie grubszy na licu bez kaptura. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 14:05 Funkcja złotej rybki bywa niebezpieczna: www.sport.pl/pilka/1,64946,14321134,Pilkarskie_ME_kobiet__Islandki_oskarzone_o_znecanie.html#BoxSportTxt Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 14:26 Dobrze, ze nikt sie jeszcze nie dowiedzial, ze ze kleszcze zywcem podpalam i tez spuszczam w klopie. No ale rybka to juz przesada - nie wolno i koniec. Tym bardziej, ze graly jak walce i co tu rybka winna. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 14:44 Eee nie, one sobie tylko podowcipkowalay, rybka nie dala sie utopic - zyje i nadal zachowuje swoje stanowisko. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Radio wrzeszczy "ALERTE ORANGE" 23.07.13, 14:18 moze za gasnice robi, bo ten obok malutki tez chyba wyraza juz chec pomocy. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 24.07.13, 17:10 gat45 napisała: >Ale tego kosa to ja znam od wyklucia, lekki przygłup z niego. Gat, uśmiałam się uczciwie, piękne sformułowanie Ale właściwie to dlaczego? Co on robi, albo czego nie? Co on z tym wróblem kombinował? Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 24.07.13, 08:56 Dzień dobry w nowej, szarej rzeczywistości. O czym powinnam pamietać wyprawiając się nad morze? A o czym zapomnę? Miłego. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 24.07.13, 09:33 Dlaczego szarej? E, nie martw się sklerozą, teraz wszystko zaskleroziałe do nabąścia na miejscu Dzień dobry! Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 24.07.13, 10:52 ewa9717 napisała: > Dlaczego szarej? > E, nie martw się sklerozą, teraz wszystko zaskleroziałe do nabąścia na miejscu > > Dzień dobry! Dzień dobry! U mnie też coś poszarzało, trochę się jakby Zanussi... Szkorbucie, słusznie Ewa prawi: czasy takie, że w zasadzie wszystko można nabyć tamże. Starałabym się tylko pamiętać np. o lekach, które się regularnie zażywa, a kupowane są wyłącznie na receptę. A poza tym luuuuuuuzik! Udanych wakacji! Odpowiedz Link
g0p0s Re: Lipiec! 24.07.13, 10:58 Nie zapomnieć o karcie płatniczej, może zapomnieć o dzieciach ? Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 24.07.13, 13:50 Gopos, problem w tym, że one nie dadzą o sobie zapomnieć . Poza tym to mi się nie opłaca, zostawiam je potem jeszcze na dwa tygodnie nad morzem a sama wracam, biorąc więc pod uwagę wszystki za i przeciw opłaca się o nich pamietać Odpowiedz Link
kizuk Re: Lipiec! 24.07.13, 16:13 Dzień dobry. W stolicy jestem,horedowana przez dzieci,jak jaka hrabinia. Ależ ta Wawa się zmieniła przez te 19 lat,od mojego ostatniego pobytu. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 24.07.13, 16:26 Pani hrabinia niech do Bramy dzieci zagoni w ramach wycieczki: sladami TWCH. Zle trafilas; po lipcowym, przed siepniowym - ni pies to ni wydra, ale miej wesolo. U mnie taki upal, ze mozg sie lasuje. Wystawilam sobie balie jak Gat ptaszkom i sie taplam. Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 24.07.13, 16:58 Gdybym miala balie, to bylbuy w niej lod. Polarne wiatrzysko, ze nawet moje dzieci sie w swetry poubieraly a kolezanka do pracy w kurteczce puchowej przyszla. cienkiej bo cienkiej, ale jednak. A podobno to ja jestem zmarzluch. Szkorbucie : leki, kasa, kalosze, zabawki na plaze krem do opalania, reczniki plazowe, kostiumy i dresy. Karty do gry, papier i kredki. Duzo proszku do prania. Ja, gdy wyjezdzam, pakuje wszystko poza meblami. nawet na 2 dni. Az sie dziwie jaka mi krotka lista wyszla. Milych wakacji. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Lipiec! 25.07.13, 07:55 Cześć. Zarobiona jestem, doba za krótka, pracoholizm spać nie daje. Kotek przyszedł wczoraj w gości do mnie. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 25.07.13, 10:32 Kolega mi czyta, które to filmy są satanistyczne. Zaczął od E.T. i Kto wrobił królika Rogera. Robi sie ciekawie. Teraz będe czytała o Finlandii, strasznie skomplikowany mają tam system sądownictwa administracyjnego. Pakowanie w sobotę, będę uwzględniać wasze zalecenia. Miłego. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 25.07.13, 13:49 ET jako satanistyczny film? U la la. Do mnie też kotek przychodzi, na balkon na pierwsze piętro, skubany. Przechadza się wte i wewte, czasem zamiauczy. Wizyty są czysto towarzyskie i niezależne od chęci zjedzenia czegoś, bo sprawdzałam. Dzisiaj jest dzień setnych urodzin mojej Chmielewskiej Ciotki Podobno od rana "puszy się jak paw".... No ja się nie dziwię.... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 25.07.13, 13:52 Prosze Cioci przekazac wszystkie mozliwe czulosci z okazji dwustolarza czyli stolarz do kwadratu. Niech sie Ciocia puszy, a ty pisz nam co mowi. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 25.07.13, 13:55 Jeśli można się odważyć, to pełne szacunku uściski dla Cioci! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Lipiec! 25.07.13, 13:56 Aaa! Zdrowie Cioci, moi złoci... No to Dwieście Lat!!! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 25.07.13, 14:56 O takiej cioci powiedzieć, że się nieźle trzyma, to jak zelżyć najbardziej brukowanym słowem! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 25.07.13, 16:50 Przekażę, przekażę, przekażę wieczorem!!!)) Dzięki! Jeśli pozwolicie, to wrzucę do ciocinego wątku na małym jej dwa zdjęcia, zrobione dosłownie "przed chwilą" - fajnie być taką "setką") Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 25.07.13, 17:01 Pogratulowac Cioci, tak pieknego wieku i jeszcze lepszej kondycji. Wielu lat w zdrowiu zycze. Dzien dobry. Polarny ucichl. Zaczynam panikowac, ze nie zdaze. Z niczym. Wstretnych cukierkow nie moge dostac Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 25.07.13, 17:45 Gooniu, kciuki! Ja mam genetyczny rajzefiber, w sytuacjach przedwyjazdowych biorę sobie coś zimnego do picia, zamykam się w ododsobnieniu, siadam i koduję w rozumie, co powinnam zabrać: - dokumenty + bilety (o ile konieczne) - karty płatnicze i kasę - coś do czytania, żeby na podróż starczyło (x2) + coś do pisania - i tyle, resztę można kupić. Potem sprawdzam, czy powyższe mam spakowane, znaczy bagaż podręczny w gotowości. A potem to już się mogę spokojnie denerwować... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 25.07.13, 18:08 > Wstretnych cukierkow nie moge dostac Gooniu, to wez jakichs dobrych. Po pierwsze sie zdziwia, a po drugie moze wreszcie zaczna wybrzydzac. Bo te najohydniejsze ciesza sie w towarzystwie bardzo duzym wzieciem. To ja juz nie wiem czym ich zaskoczyc. Dobre beda akurat. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 25.07.13, 18:59 asia.sthm napisała: > Gooniu, to wez jakichs dobrych. No, i to się nazywa alternatywa! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 25.07.13, 18:05 Juz sie nacieszylam widokiem Cioci. Papugo dzieki za te frajde. Odpowiedz Link
tutul Re: Lipiec! 26.07.13, 06:27 Jeny,trochę mnie nie było,a napisaliście!!! mimo wakacji? Teraz muszę znaleźć chwilę,żeby to przeczytać...Na razie to ogarnąć rzeczywistość trzeba. Dzień dobry i gorący podobno.. Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 26.07.13, 08:12 Dzień dobry i słoneczny! Mówią, że ma być ciepło, a jutro jeszcze cieplej... Miłego piątuniuniunieczka! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Lipiec! 26.07.13, 08:39 Tutul, cieszę się że wróciłaś, zagadkę zadaj . Lista zadań przed urlopowych się tworzy. Zastanawiam się czego mogą ode mnie chcieć w pracy jak mnie nie będzie. Na razie musze im powiedzieć, że moja szafa jest pusta i żadnych akt w niej nie ma i nie maja co szukać Ciepło ma być, ale telefon coś bajdurzy o burzy. O co my chodzi? Miłego. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 26.07.13, 08:47 O mojej gadał może? Nu wią, gdybym organoleptycznie własnoocznie, własnousznie, a nawet własnoręcznie o 3.05 nie sprawdziła, że leje, w zyciu Romana bym nie uwierzyła, widząc te żółcie i błękity! Dzień dobry! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 26.07.13, 14:56 Cześć Tutul powrócona! Burza, mówicie? Hm.... Na razie niebo jak w Italii, ale kto je tam wie....To niebo... Albo ją tę burzę... (język polski jest bez sensu...) Ciotka Helena bardzo się wzruszyła życzeniami od Was i prosiła podziękować. Powiedziałam jej, że bez jej zgody i wiedzy rozpowszechniam niektóre jej fotki, a Ciotka na to: "To bardzo dobrze, to bardzo dobrze, a podobają się?" A dzisiaj miałam przyjemność robić zakupy z kolejną chmielewską postacią; pani na oko wiek okołoguruowy, postać podobna w typie, tyle, że nieco tęższa, płaciła z zakupy w kasie przede mną, była w towarzystwie swojego wnuka (taki "blondyn wszechczasów", ten wnuk). No i bardzo po chmielewsku domagała się możliwość zapakowania trzech butelek identycznej wody mineralnej i wbicia kodu tylko z jednej z nich "na kasę", a potem zrobienia tam w kasie "razy trzy" ( w sumie logiczne), potem stanowczo mówiła "to jeszcze nie wszystko, to jeszcze nie wszystko", bo pani kasjerka miała co i rusz odruch podsumowania jej zakupów, potem dopytywała się kasjerki zniecierpliwiona "co pani tam robi?", podczas gdy kasjerka z mozołem wbijała "na kasę" sześć kajzerek, też chyba każdą z osobna, na koniec po zapakowaniu zakupów i zapłaceniu młodzieniec dziarsko ruszył z torbami do przodu, a pani krzyczy za nim: "Poczekaj, poczekaj!". On odwraca się i pyta ze szczerym zdziwieniem: "Ale na co??" Na co dusza chmielewska stanęła, wyprostowała się, pierś do przodu i scenicznym głosem (pół sklepu się obejrzało) udzieliła odpowiedzi: "Na mnie, młody człowieku, na mnie!!!" Nie wiem, czy udało mi się oddać ducha tej sytuacji, ale wszystko razem fonia + wizja było iście chmielewskie, Alicji jeszcze brakowało Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 26.07.13, 15:28 Masz chmielewskie oko papużko Dzięki za tekst. Ten nocny burzliwy akcent nie doleciał od Ewy do mnie. Szkoda, bo szu..sus.. susza straszna. Dzień dobry. Odpowiedz Link
kizuk Re: Lipiec! 26.07.13, 15:41 Witam z domowych pieleszy. Ze stolicznych wojaży (gdzie jednak było chłodniej) wróciłam wprost pod gorrrące upały. A ma być jeszcze bardziej.Uffff. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 26.07.13, 16:56 Cześć. Dzisiaj w nocy było prawie chłodno, aż się przykryłam rąbkiem. Ale to se chyba szybko ne vrati. Odpowiedz Link
eulalija Re: Lipiec! 26.07.13, 17:23 W nocy, owszem, miło było, ale się skończyło Właśnie dotarłam do domu w charakterze upiora. Dobrze, że owczarkowa nie musiała również się gotować. Temperatura w blaszanej puszce, szumnie nazywanej autem, nie do się nazwać bez słów powszechnie uważanych za brukowane. Ale żyję i staram się odtajać, choć to chyba nie jest prawidłowe określenie. Odtajać to z mrozu i śniegu ... Chyba majaczę. Witam. PS. Gooniu, bardzo współczuję szefa-kata. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 27.07.13, 08:32 Tropiki nadają się tylko do bycia biała lady, zupełnie nie kumam, jak żyją w tropikach normalne ludzie... Dzień dobry! Wasza lady E. Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 26.07.13, 16:59 Dzien dobry. Tutul mi wlasnie uprzytomnila (niechcacy z pewnoscia), ze mialam dopisac c.d dodac zdjecia z wyprawy do Domu Madonny. Nie wiem czy zdaze. Gdyby moj szef nie byl lysy, to z pewnoscia dzis bym mu chetnie pare klaczkow wyrwala. Po miesiacach prosb i upomnien zamowil nowe szafy do biura. Wiecie kiedy przyjda? We wtorek. Czyli od wtorku musze wypakowac zawartosc starych szaf, a sa to akta, ktore luzem nie bardzo sie kupy trzymaja. Potem musimy wywalic stare, wstawic nowe szafy i abarot upchnac papierzyska. Nie byle jak, niestety. W tym czasie mlyn i ludzie przychodza non stop a na przerwach musze pozalatwiac wszystkie sprawy poza biurem. aaaaaaaaaaaaaaaaaa, bede wyc. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Lipiec! 27.07.13, 13:28 Cześć! Są, są, tylko jacyś nieruchawi. Siedzo, arbuza z lodówki jedzo, jabłkomiętą popijajo i tak se myślo: spadnie ten deszcz nareszcie, czy dalej będzie tak duszno? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 27.07.13, 14:54 Ratunku! czytalo sie Hemingwaya to sie wie, ze nalezy saczyc whiskey, no kurcze. M Monroe kazala wkladac bielizne do zamrazalnika. Ja zas uwazam ze glowke i raczki na chwile wsadzic jak sie ma miejsce. hej wszystkim ugotowanym i tym nie tez Odpowiedz Link
g0p0s Re: Lipiec! 27.07.13, 15:42 To przed włożeniem do zamrażarki trzeba namoczyć, bo suche będzie słabo trzymać chłód. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 27.07.13, 16:51 I potem Eulalijowe odtajanie będzie jak znalazł. Wnioskuję, że mój wczorajszy upał dzisiaj was gościnnie nawiedził? Do nóg padam. Skorzystałam z chłodu (raptem 31') i usmażyłam schabowe, alleluja. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Lipiec! 28.07.13, 03:13 Czyli w wodzie (i poza nią) bez stringów. Jestem za. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 28.07.13, 09:12 Jak tak dalej pójdzie, trza będzie pomyśleć o zdejmowaniu nie tylko stringów, ale i skóry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 28.07.13, 10:43 Zdejmowanie skóry nic nie pomaga, posłuchaj osoby doświadczonej. Ciężko. A stringi są niewygodne, to już lepiej bez. Sprawdziłam pogodę. W Krakowie jest cieplej, niż w Buku... Bry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Lipiec! 28.07.13, 13:08 Będzie politycznie. Lojalnie uprzedzam. Jak żyć panie premierze, jak żyć? Żar się z nieba leje, błękit i żółta morda, żeby ją pokręciło, powiewy słabsze niż u rachitycznego nieboraczka. No, jak żyć? Witam. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 28.07.13, 14:23 Jest strasznie. Musiałam przyjechać na przerwę w wodowaniu i czuję, że chyba puchnę z upału. Byle do czwartej... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 28.07.13, 15:24 Chyba o 24 będzie chłodniej, ale nam się sahara trafiła Dzień dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 28.07.13, 17:51 No jak słowo daję, napisałam i upał zeżarł. Chciałam tylko ładnie prosić, żeby nikt się mnie nie czepiał za uwielbianie jesiennych szarug, zimy i przedwiośnia. W tym roku jest w miarę ok, ale zdarza się, że przez trzy miesiące mam +-40 celsjuszyków. Codziennie. Conocnie niewiele mniej. To nie jest dla ludzi... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 28.07.13, 19:00 Czy wiecie jakie bzdury ugotowany czlowiek potrafi wygadywac? O matko! Wiec ja tylko wzmienie, ze Balamuk cierpi na niedobor zimy, ja na na nadmiar. Teraz latem sie straaaasznie ciesze az do wypeku. Burza odzywa sie gdzies z dala od wczoraj i nic, nawet kropelki. Moja brzozka na skale zolciutka jak kurczaczek na wiosne, patrze i klne ma ten jesienny widok w lipcu. No to hej tam wszystkim. PS Drewniany piornik dzis widzialam. Autentyk, zabytek. Byl do kupienia za duze pieniadze. Kto ma prawdziwy piornik niech go wystawi na aukcje. I ktoby przypuszczal, ze przedmioty z mojego dziecinstwa juz sa zabytkami, no kto? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 28.07.13, 23:03 asia.sthm napisała: > PS Drewniany piornik dzis widzialam. Autentyk, zabytek. Byl do kupienia za duze > pieniadze. > Kto ma prawdziwy piornik niech go wystawi na aukcje. > I ktoby przypuszczal, ze przedmioty z mojego dziecinstwa juz sa zabytkami, no > kto? Cie florek!!!! Mam gdzieś jeszcze dwa, zdaje się. To ja mogę na tym teraz fortunę?.... O mamusiu, "Plastusiowy Pamiętnik" mi się przypomniał. Lepiliście Plastusia? Ja tak!!!! (tylko był paskudny, ale pamiętając moje modelinowe wyroby do Guruowej Arki Noego pewnie się nie dziwicie). A na punkcie Plastka i jego piórnikowych kumpli miałam lekkiego fijoła.... O rany, drewniany piórnik..... Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Lipiec! 29.07.13, 00:23 Psitacca dicit: > A na punkcie Plastka i jego piórnikowych > kumpli miałam lekkiego fijoła.... Najfajniejsza była guma-myszka Poza tym pióro, ołówek, scyzoryk... aha, i stalówki. Nooo, dzisiaj "Plastusiowego pamiętnika" nie da się w szkole czytać bez przypisów historycznych. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 29.07.13, 19:17 minerwamcg napisała: > Nooo, dzisiaj "Plastusiowego pamiętnika" nie da się w szkole czytać bez > przypisów historycznych. No właśnie. Na przykład był tam taki artykuł jak cynfolia, pamiętam jak przez mgłę. Kto dziś pamięta, czym była cynfolia??? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 29.07.13, 19:31 zlotko albo sreberko, nigdy nie mowilo sie na to cynfolia, fuj co za slowo. zdejmowalo sie z cukierkow, odczepialo od papierka, wygladzalo paznokciem. Uzywalo sie do roznych rzeczy, lecz glownie mialo sie te cieniusienkie blaszeczki w ksiazkach jako skarby. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 29.07.13, 19:43 O to, to, to, dokładnie. Ale głowę daję, że wielu Czytelników musiałoby jednak użyć tych przypisów Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 29.07.13, 20:20 Papudze gratuluję, aczkolwiek chyba s uma soszła z lekka z radosci, skoro w takim upale pozytywnie się wypowiada o gronostajach! 1. u nas: w nocy ponoć nieźle 4 godziny padało. 2. u nas - pazłotko tutejsi sami swoi mówili! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Lipiec! 29.07.13, 23:03 W "Plastusiowym pamiętniku" bodajże był rozdział pod tytułem "O sreberku, o złocie i wesołej robocie" - właśnie o robieniu ozdób choinkowych. Jejku, co ja się tego w domu naprodukowałam... stara gropa jestem, a uwielbiam kleić jeżyki. I tak, sreberka (z czekolady) i złotka (z cukierków) zbierało się pilnie właśnie do tego celu. Odpowiedz Link
eulalija Re: Lipiec! 29.07.13, 23:20 Ja też jestem bardzo stara, zaraz kalendarzowo mi okrągłe strzeli, ale kleić i lepić nie lubiłam. A za te gronostaje dziękuję. Jednak pomyślę o zdzieraniu skóry. Kurde! Za gorąco! Poproszę listopad. Chociaż październik. Owczarkowa też bardzo prosi. To ja się umyję i powieszę w przewiewie. Chyba nie żyję. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 30.07.13, 00:27 Ja się też bardzo cieszę, bo sporo wysiłku włożyłam w to szkolenie uwieńczone uznaniem ze strony Guruł i Guruów (przepraszam, że sobie tak pozwoliłam, ale mi pasowało bardzo). A z innej beczki - komunikaty meteo mówią, że jutro zdecydowanie chłodniej (marne 24), a nwet burze. Już teraz nieźle wieje. Więc będzie łoddech. Dziwne rzeczy mi przyszły do domu - ciemki i inne komaropodobne mniej więcej znam, ale na przykład takie coś małe, czarno-szare, co wygląda jak miniaturka konika polnego i skacze po ścianach, po suficie, albo po człowieku (nie gryzie) - ja na to mówię roboczo 'skoczek', ale co to, na litość boską, jest?? Tylko w nocy przyłazi, tylko w tej lokalizacji - terytorialne jakieś stworzonko. Ktoś go wie?? Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 30.07.13, 02:51 Papużko, gratulacje! Dobry wieczór, czy już raczej dzień dobry? Jak się człowiek powinien witać około 3.00??? Wszystko jedno, tylko trochę chłodniej poproszę, bo mi się wszystko przegrzewa i topi Odpowiedz Link
tutul Re: Lipiec! 28.07.13, 19:01 Ja się nie czepiam.też uwielbiam.A te ostatnie upały wybitnie niekorzystnie wpływają na moje zwoje mózgowe.I nie tylko... Na szczęście podobno jeszcze tylko dwa dni i się ochłodzi... Masz rację Bałamuku- to nie jest dla ludzi... Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 28.07.13, 19:22 To mi lepiej, Tutulu, nie chcę wyjść na skrajną marudę antyletnią. Asiu, najlepiej byłoby to uśrednić, ale nie wiem jak. Może ktoś wie. A brzozy sobie posadziłam, trzy sztuki, tak sentymentalnie - patriotycznie, no i dwie padły po dwóch latach (susza), a trzecia po trzech (susza). Podlewane były, a i tak nie wytrzymały, jarzębinę takoż szlag trafił. Smutno. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Lipiec! 29.07.13, 00:28 A mojemu bratu szlag trafił brzozy po zeszłowiosennej powodzi. Odpowiedz Link
tutul Re: Lipiec! 29.07.13, 05:49 Jeszcze śpicie? Pobudka,później nie da się zyć!. Pocieszam się myślą,że jutro ma być chłodniej,a pojutrze...znów na jeziora Bry Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Lipiec! 29.07.13, 09:23 Dawno chyba nie było tak letniego lipca. Ja chcę do wody! Najlepiej pływalnej i dzikiej, baseny fuj. Bbbzyto, zrobiłam onegdaj na obiad "sru". Wzbogaciłam fasolką szparagową i pieczarkami, a w ogóle to oryginał zawierał jeszcze serki pleśniowe podziabane w kawałki spore. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 29.07.13, 09:24 E, da się w odpowiednim srodowisku U mnie coś z lekutka umyło chodniki i w górze sino, termometr pokazuje 20, ale wcale tak rześko nie jest. No zobaczymy... Dzień dobry! Odpowiedz Link
groha Re: Lipiec! 29.07.13, 11:54 Tak jest, matematyka nie kłamie - na termometrze stoi 40, jak byk. W cieniu. Czyli na nasłonecznionym kawałku spokojnie można sobie usmażyć jaja, boczek lub móżdżek po polsku i obiad gotowy. Jakaż oszczędność na gazie, węglu i prądzie elektrycznym, prawda? Odpowiedz Link
groha Re: Lipiec! 29.07.13, 12:45 No tak, 27 do usmażenia jaj to ociupinę za mało, ale do podgrzania kisielku wystarczy. Jednak taka różnorodność w przyrodzie pozwala mieć cień nadziei, prawda? Gdzieś będzie padać na pewno. A na razie chyba lepiej schować termometr, żeby się biedak nie przegrzał i popatrzeć na bałwany: Odpowiedz Link
eulalija Re: Lipiec! 29.07.13, 15:46 Może w upale nie widzisz? Pot oczy zalewa. U mnie tkwią na miejscu. Dopóki się nie rozpuszczą. Poddaję się. Witam. Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 29.07.13, 17:22 Szpilki w sensie obuwia? I dlaczego Goposa jest więcej? Mózg mi się zbudyniował. Cześć. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Lipiec! 29.07.13, 17:47 Forumiane szpilki były zniknięte. Albo jednak odwrotna fatamorgana mnie się trafiła. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 29.07.13, 17:55 Moje szpilki też tkwią na miejscu - w sensie forumowym, bo w obuwniczych nie chadzam. Dlaczego Goposa jest więcej? Dzień doberek. Właśnie dostałam rekomendację jednej z ważnych w moim zawodzie instytucji w tym kraju i ogromnie się cieszę, hip hip!!! Hurrraaa!!! Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 29.07.13, 18:08 Brawo, Papużko! Goposa więcej, bo napisał "szpilki nam zginęły" i miałam wizję kilku Goposów dumających nad zaginionymi pantofelkami. Ale już pojęłam, że to nie o to chodzi. Strasznie ciężko mi się myśli... Odpowiedz Link
g0p0s Re: Lipiec! 29.07.13, 18:12 Mógł być jeszcze pluralis majestatis Papudze gratuluję! Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 29.07.13, 18:19 No tak. I teraz zobaczyłam cię na tronie, w gronostajach (przy tej pogodzie???) i z pełnym zestawem regaliów. A koło tronu niedbale przewrócone szpilki. Idę sie polać zimną wodą. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lipiec! 29.07.13, 18:42 Ziękju, ziękju, ziękju!!! Gronostaje mi się spodobały. I jeszcze Minerwowe "psitacca dicit" Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 29.07.13, 19:00 Gratulacje Papużko. Deszczu nikt nie podeśle?? Cześć. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Lipiec! 29.07.13, 23:13 No, a jakby to brzmiało: "Papuga dicit"? To już lepiej "Tako rzecze Papuga" Ale łacina zawsze ma swój wdzięk. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 29.07.13, 19:02 ja te szpilki od pierwszego kopa zrozumialam i okropnie sie zdenerwowalam jak ja teraz polapie. Nawet nie pamietalam co bylo podpiete, oprocz Alicji oczywiscie. Sprawdzilam, szpilki byly, odetchnelam z ula jak parowoz i sobie poszlam do pracy zupelnie nieswiadoma porzuconych przy tronie Goposa szpileczek ze szpiczastym noskiem. U nas dzis pieknie pokropilo i ulge przynioslo wszystkiej zywinie. PS Piorniki zbierajcie ze strychow. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 30.07.13, 08:20 W moich krzach jak na razie spokojnie, sucho - nawet bardzo sucho. Czytam o burzowych podtopieniach w innych regionach i szok. Że też natura nie może wypośrodkować tego podlewania. Dzień dobry. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Lipiec! 30.07.13, 08:22 Nie miało czym... Nie mogę otrząsnąć się po wizji G0p0sa w szpilkach i zestawie regaliów a la Theoden, nie wiem, czemu akurat ten mi do głowy przyszedł, ale mi pasuje... ratunku. Kurza twarz, ledwo domyłam samochód oblepiony grubo soczkiem z lipy (dwa dni stał pod drzewem! Dwa! Wszystko się do niego przyklejało, z ludźmi włącznie! Co za gatunek cholerny!), a już jakieś sraki mi naptakały na maskę, czyniąc na czarnym lakierze biało różowy wzorek. Nażarły się jagódek, zarazy jedne... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 30.07.13, 09:01 Kociu, naptakało na szczęście i tej wersji się trzymaj! A czego to na klimat narzekajo, a? W nocy zaś leguralnie popadao, teraz termometru opadło na osiemnaście, o siem naś cie mówię!!!! Chyba zgpuł. Mogę tolerować taki eksces, pod warunkiem że maślakami sypnie! Sprawdzę jak się dokładnie wybudzę i dokawię! Dzień dobry! Odpowiedz Link
embepe Re: Lipiec! 30.07.13, 17:24 Bry! Jakie "zalało"? Jakie "leguralnie popadao"? Mowa o tej chudziutkiej mżaweczce rano? Toż po niej śladu nie zostao! Szczęśliwie nie posiadam termometru, ale idę w zaparte, że jest ze 25 celsjuszy co najmniej! Co i tak oznacza, że jest w porównaniu z wczorajem jest po prostu chłodno Problem parkowania pod lipą i co z tego wynika jest mi osobiście znany - Kociu, wyrazy współczucia! Natomiast to, że srak naptakał to wyłącznie dobry znak: zagraj w totka albo leć do kasyna... Wizja G0p0sa na szpilkach, w gronostajach i z regaliami jest zaraźliwa! G0p0sie, mógłbyś się tak wystroić na GG... Mam tu na myśl sierpniowe-regulaminowe-Gatowo-Gooniowe spotkanie Wtedy zrobiłoby się GGGG: Gatowo-Gooniowo-G0p0sowo-Gronostajowe Na Szpilkach Chyba jeszcze nie przeszły mi skutki wczorajszych przegrzań ... Miłego! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Lipiec! 30.07.13, 17:43 Oczywiście! Może coś takiego tylko futerko gronostajowe Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 30.07.13, 18:07 Po pierwsze dzien dobry. po drugie gratulacje dla Papugi. po trzecie dlaczego Eulalija sie nie myje? No tak mi sie w kazdym razie w pierwszej chwili przeczytalo I czy brak mycia jako forma buntu przeciw upalowi dziala? Jesli tak, to tez chetnie przestane a po reszte Gopos w otowczeniu szpilek mnie powalil. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 30.07.13, 19:12 Ja sie okropnie zgapiowalam - Papuniu spoznione gratulacje prosze przyjac. Jak to milo jak czlowieka docenia. Ja zas dzis troszke zmarzlam, no delektowalam sie zmarznieciem bardzo dlugo zanim kurteczke wyjelam. Butki mi przemokly i to tez fajne uczucie. Chlup chlup, tak czlapalam co chwile w skupieniu rozbryzgujac kaluze. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Lipiec! 31.07.13, 08:12 Furt mnie wylogowuje, cholery można dostać. Papuniu, brawo, dzielne ptaszę jesteś! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lipiec! 31.07.13, 09:05 Też mnie wylogowuje, tylko spokój może nas uratować Wią - lipiec już się kończy. Miłego dnia. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Lipiec! 31.07.13, 11:53 Kończy się z przytupem! Własnie wybrałam się do sklepu, zeby potem pływać do woli, no i akurat przelotnie oberwał się jakiś obłok o groźnym wyglądzie. Wróciłam jako podstarzała miss mokrego podkoszulka... Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 31.07.13, 17:14 Gupia ta gazeta jak but. Zamowione szfy nie przyszly, trala la, to znaczy tfu na psa urok. zeby juz nie przyszly. Dzien dobry szanownym. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Lipiec! 31.07.13, 17:39 Rzadko ktore szfy potrafia chodzic. Czyli szef sie zajmie szfami? Gooniu, upieklo ci sie. Pada sobie deszczyk, pada sobie rowno.... co za ulga po suszy susznej ojejej Odpowiedz Link
balamuk Re: Lipiec! 31.07.13, 17:42 A mnie nie wylogowuje, dlaczego? Chłody nastały, 25 stopienieńków - prawie jak w październiku. Dzień dobry. Odpowiedz Link
goonia Re: Lipiec! 31.07.13, 18:11 Asiu, niestety tylko mi sie odwleklo. Przed urlopowo mam wystaczajaco duzo zajec i wymiana mebli jest mi nieco nie na reke. Poza tym linie lotnicze wmnie wnerwily. Zadnych biletow nie daja, tylko jakis szyfr marabuta. Sama mam sie odprawic, wydrukowac karte pokladowa, naklejki na walizki i moze jeszcze sama mam samolot pilotowac?! Ja jestem prosty czlowiek i takie sztuki mnie przyprawiaja o rozstruj/oj zoladka. Sloniocy. Odpowiedz Link
tutul Re: Lipiec! 01.08.13, 06:41 Gooniu,odprawa on line?To przeciez sam cymes podobno...Jedziesz na lotnisko i masz z głowy wszystkie pierepały... Jeszcze w Warszawie,niestety ( albo stety?).Jutro na jeziora... Dzień dobry dla wszystkich i poczekam na nowy wątek. Nie chcę się narażać... Odpowiedz Link