Dodaj do ulubionych

ratując ryby od utonięcia

IP: 62.29.170.* 13.06.06, 12:22
czyli nowa powieść Amy Tan.
Ktoś czytał, czyta? Jakie wrażenia?
Ja jestem baaardzo rozczarowana. To pierwsza powieść tej autorki, którą
czytam tak długo i jakoś nie bardzo mogę się przełamać.
Chociaż pomysł był dobry, to jednak, jakoś nie zachwyca...
Obserwuj wątek
    • tejsza Re: ratując ryby od utonięcia 14.06.06, 12:31
      Hmm, ja się zachwycałam. Postać narratorki, która nie żyje była dla mnie
      bombastyczna.
      • chihiro2 Re: ratując ryby od utonięcia 14.06.06, 22:27
        Nie czytalam i chociaz strasznie mi sie podobaly poprzednie ksiazki Amy Tan, do
        tej jakos mnie nie ciagnie. Troche zmienil mi sie gust literacki. Uwazam tez,
        juz po tytule, ze tlumaczenie polskie jest slabe. Ratuje sie kogos/cos PRZED
        kims/czyms, nie OD kogos/czegos!
        • chiara76 Re: ratując ryby od utonięcia 14.06.06, 22:28
          chihiro2 napisała:

          > Nie czytalam i chociaz strasznie mi sie podobaly poprzednie ksiazki Amy Tan,
          do
          >
          > tej jakos mnie nie ciagnie. Troche zmienil mi sie gust literacki. Uwazam tez,
          > juz po tytule, ze tlumaczenie polskie jest slabe. Ratuje sie kogos/cos PRZED
          > kims/czyms, nie OD kogos/czegos!

          to Masz tak, jak ja. Ja nawet wzięłam ją w księgarni do ręki, ale już mnie nie
          skusiła...
        • yanga Re: ratując ryby od utonięcia 15.06.06, 12:55
          Mylisz się, Chihi, SPP dopuszcza obie formy. Dostałam tę książkę i też mnie
          jakoś do niej nie ciągnie, ale nie chcę się wypowiadać, dopóki nie przeczytam.
          • chihiro2 Re: ratując ryby od utonięcia 15.06.06, 13:13
            Serio? Obie formy sa poprawne? No coz, wedlug mnie wersja z "od" nie brzmi
            dobrze, wybralabym te druga do tlumaczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka