Dodaj do ulubionych

Kryte kuwety

22.09.06, 11:46
Drogie forumowiczki i forumowicze, możecie coś doradzić w temacie krytych
kuwet? MOja kicia coraz bardziej szaleje w kuwecie, efekt tego taki, że
ostatnio regularnie jeżdżę na żwirku. Chciałam jej kupić głęboką kuwetę
odkrytą, ale w sklepie internetowym te głębokie kuwety są w porównywalnych
cenach do krytych. Nie wiem tylko czy kicia zaakceptuje taką kuwetę. Może
któs wie czy taka kuweta , jeśli pozbawię ją góry, będzie się sprawdzać( to
tak na wszelki wypadek, gdyby zastrajkowała na widok takiego wynalazku)? No i
ewentualnie jak to było z przyzwyczajaniem kotów do krytej kuwety?
Obserwuj wątek
    • zouza26 Re: Kryte kuwety 22.09.06, 11:48
      tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=49001951
      poza tym byl jeszcze gdzies conajmniej jeden watek na ten temat
    • bellisea Re: Kryte kuwety 22.09.06, 15:06
      Kryta kuweta to WIELKA frajda dla kota ( poczucie intymnosci, mozliwosc
      drapania scianek i porzadnego pokopania - takiego bez ograniczen ). A dla
      opiekuna mniej wyniesionego/wykopanego zwirku, szczegolnie przy uzywaniu klapki.

      Moj kot jej nie akceptuje, ale i tak nie wrocilabym do kuwety otwartej. Jakos
      widok kocich pozostalosci nie przypadl mi do gustu.

      Dla krytych kuwet YES, YES, YES!!!!!!!!!!!!!
    • ladyblue Re: Kryte kuwety 23.09.06, 00:09
      swietny wynalazek smile ja mam model Bella firmy ferplast - kryta, drzwiczki, filtr
      węglowy pochłaniający zapachy...

      kot bez problemu zaakceptował mimo ze w poprzednim domu miał kuwetę odkrytą.
      trochę zwirku zawsze sie na lapkach wyniesie niestety.

      mozesz sprobowac z taką nakładką na kuwetę - wyzse brzegi ale otwarta gora.
      • napolnoc Re: Kryte kuwety 23.09.06, 00:25
        Tylko i wylacznie kryta !!!
        Dosc patrzenia na kocie g....
        Niech drapia do woli, niech skrobia piasek ile wlezie, niech nasze lazienki beda wolne od zwirku!!!
        • funghettino Re: Kryte kuwety 23.09.06, 00:34
          a moja wywala zwirek i z zakrytej, fakt ze mniej. zawzieta jest w tym kopaniu
          tak, ze przez dzwiczki przerzucasmile
          • napolnoc hehe 23.09.06, 00:57
            Bob de bouwer
          • nessie-jp Re: Kryte kuwety 23.09.06, 01:40
            Ja już nie wiem, co robić, moja starsza kotka-elegantka ani ziarenka nigdy nie
            wyniosła, a Kropiszon jak zacznie kopać, to żwir aż fruwa! Po jednym pobycie
            Kropki w kuwecie żwiru na podłodze jest więcej, niż żwiru wewnątrz...

            A kryta kuweta mi się nie mieści koło kibelka ludzkiego... Nigdzie indziej
            miejsca nie ma, no chyba że sobie koło łóżka postawię. uncertain No udusić tylko tego
            kota-kreta. smile
            • mama007 Re: Kryte kuwety 25.09.06, 11:13
              z racji tego ze mam teraz lokatora w lazience to wywalilam jedna kuwete (kryta)
              do mojego pokoju. raz dziennie zagladam i srzatam, czasem troche zwiru trzeba
              pozamiatac obok, ale poza tym nic nie przeszkadza.
              albo w przedpokoju postaw na przyklad.
              kryta kuweta moze stac gdziekolwiek smile
              pozdrawiam
    • monika605 Re: Kryte kuwety 25.09.06, 12:19
      Dziękuję smile Chyba jednak zamienię jej kuwetę na zakrytą. Przekonały mnie do
      tego nie tylko Wasze opinie, ale również dzisiejsza poranna "żwirlandia" w
      przedpokoju. smile Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka