lirael
15.08.06, 09:49
Wątek zarchiwizowany:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=19099241&v=2&s=0
więc pozwolę sobie zapytać, czy kogoś jeszcze urzekła ta powieść tak samo jak
mnie?
Wczoraj skończyłam lekturę "Odmieńca" i jestem pod dużym wrażeniem. Dawno nie
czytałam tak spójnej, konsekwentnie zbudowanej, a jednocześnie pięknej
powieści. Nie jest na pewno kopalnią intelektualnych wyzwań, ale w moim
odczuciu świetna lektura na wakacje.
Świat ptasich emocji przedstawiony wprost kapitalnie, zdecydowanie lepiej niż
ludzki, co już ktoś zauważył.
Moje wydanie tłumaczyła Ryszarda Grzybowska, choć momentami brzmi troszkę
archaicznie (np. "byznes"), przekład rewelacyjny.
Moc serdeczności.