Gość: Myszor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 12:03 Jak odbieracie jego książki? Które są tymi najlepszymi, które najgorszymi i w ogóle... Proszę ogólnie o opinię :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: foniok tupaczek Re: Wojciech Cejrowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 12:19 jesli ksiazki pisze tak jak artykuly w newsweeku to szkoda czasu barwne ale podhecowane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myszor Re: Wojciech Cejrowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 13:53 Kupiłam wczoraj jedną z jego ksiażek - "Rio Anaconda". Wahałam sie długo. W zasadzie aż do momentu, kiedy uprzejmy pan sprzedający powiedział, że Cejrowski w gazecie i telewizji to zupełnie co innego niż Cejrowski w książce. I muszę przyznać, że jestem bardzo miło zaskoczona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: owca Re: Wojciech Cejrowski IP: *.zab.zigzag.pl 21.08.06, 11:20 Czytalam Gringo wśród dzikich plemion - bardzo fajnie się czyta, napisana z humorem. Pewnie i druga książka podróżnicza (Rio Anaconda) jest interesująca. za jego książki kierujące sie w stronę polityki raczej nie mam zamiaru sie zabierac, ale podróżnicze polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
sol_bianca Re: Wojciech Cejrowski 21.08.06, 13:44 źle odbieram ten pan jest strasznym pozerem historie nie z tej ziemi, i liczne dowody że... albo koloryzuje, albo nie wie co pisze :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aja Re: Wojciech Cejrowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 13:45 wiesz i ksiazki Pawlikowskiej można uznac za koloryzowane ale w Ameryce połd.wiele jest rzeczy ,które moglyby cie zaskoczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
sol_bianca Re: Wojciech Cejrowski 21.08.06, 14:01 Gość portalu: Aja napisał(a): > wiesz i ksiazki Pawlikowskiej można uznac za koloryzowane owszem > ale w Ameryce > połd.wiele jest rzeczy ,które moglyby cie zaskoczyc... ależ tak, Ameryka Płd. zaskakuje mnie za każdym razem :) nie twierdzę, że widziałam już wszystko. ale jeśli chodzi o ogólny klimat... odbiór tej kultury... no cóż, moje doświadczenia są totalnie inne niż spółki Cejrowski-Pawlikowska. nie twierdzę, że wiem wszystko i zawsze mam rację, ale chyba mogę sobie porównać z własnymi doświadczeniami? Cejrowski pisze w stylu sensacyjnym, bo inaczej jego książki by się tak dobrze nie sprzedawały. ale to tak, jakby ktoś z wycieczki do Polski zapamiętał tylko rosyjską mafię, bazar na Stadionie dziesięciolecia i żubry w Białowieży i na podstawie tych trzech elementów próbował wnioskować o charakterze narodowym Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myszor Re: Wojciech Cejrowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 22:17 On pisze nie o Kolumbijczykach, nie o Brazylijczykach czy ogólnie o Amerykańcach Południowych (że takim zwrotem się posłużę), ale o Indianach. I to konkretmych. Więc troszke nietrafne wydaje mi się porównanie do pisania o Polsce i Polakach. Ale to już inna kwestia. W każdym razie - na mnie robi wrażenie, bo nigdy nie lubiłam ksiażek o Indianach, podróżach czy innych takich, a ta opowieść autentycznie mnie wciągnęła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Wojciech Cejrowski IP: *.aster.pl 27.08.06, 20:56 Dobrze odbieram. Odpowiedz Link Zgłoś