Gość: melmire
IP: *.fbx.proxad.net
31.08.06, 21:27
Strasznego odkrycia dzis dokonalam.
Sentymentem wiedziona wypozyczylam sobie "Tajemniczego opiekuna" w wersji
francuskiej.
Wiecie jak naprawde miala na imie Agata Abbot?
Jerusha!
Fakt, zawsze mnie intrygowalo to dziwne imie wyszukane na nagrobku, bo Agata
to zaden dziwolag. Ale zeby zaraz Jerusha? :P