"zespoły napięć"

08.03.03, 21:02
Czy warto przeczytać? Puki co pozostaję pod wrażeniem "Samotności w sieci"...
Proszę o opinie.
    • Gość: seledynowa Re: 'zespoły napięć' IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.03.03, 21:55
      Jesli "Samotność w sieci" zrobiła na Tobie wrażenie, to "Zespoły napięc" tez
      Cię poruszą. Moim zdaniem są nawet lepsze, zwłaszcza tekst o pani Gobels.
      sel
      • la_passionata rządzą! 08.03.03, 22:21
        ;-)))))

        świetne opowiadania, subtelne, Wiśniewski zna kobiety jak nikt, ale jeśli się
        ma w domu 3 kobiety, to....

        Wspaniała lektura. Polecam!
    • sylwia.krajnik Zespoły napięć 09.03.03, 12:04
      Wiśniewski popełnił duży błąd. Każde opowiadanie z "Napięć" to pomysł na
      książkę. A on "sprzedał" te pomysły w krótkich opowiadaniach. Zgadzam się, że
      to opowiadanie o Marcie Goebbels jest niesamowite. Ale według mnie najlepsza
      jest "Kochanka", a zaraz potem "Menopauza". Jedyne rozczarowanie to fakt, że ta
      książka jest taka krótka. Przeczytaj. Polecam gorąco.
      Sylwia K.
    • fleurette Re: 'zespoły napięć' 09.03.03, 12:30
      dzieki za opinie. przeczytam na pewno.
    • mala20033 Re: 'zespoły napięć' 12.03.03, 16:06
      Wspaniala ksiazka..najlepsze opowiadanie to "Kochanka".Kazda z pan powinan je
      przeczytac i ZAPAMIETAC.Zanim sie zdecyduje na bycie ta trzecia...lepiej tego
      nie mozna bylo napisac.
    • dispiro Re: 'zespoły napięć' 15.03.03, 02:11
      Przypadkowo trafiła do moich rąk. Każde z opowiadań "wali po duszy". Ale "Noc
      poślubna" to majstersztyk. Zastanawiam się jak dużo w nim prawdy historycznej.
      Czy ktoś coś wie na ten temat?
      "Zespoly napięć" moim zdaniem są o wiele lepsze niż ta okrzyczana "Samotność w
      Sieci" tego autora. Nie wierzę w taką wirtualność.
      • Gość: mala20033 Re: 'zespoły napięć' IP: *.atl.dsl.cerfnet.com 15.03.03, 02:21
        Lepiej sie nie przekonaj o tym na wlasnej skorze..lepiej nie.
    • bum4 Re: 'zespoły napięć' 15.03.03, 18:53
      A wg mnie najlepsze opowiadanie to "anorexia nervosa".....
      Po jego przeczytaniu przez kilka godzin mialam gesia skorke i lzy w oczach
      Polecam "zepoly napiec", sa swietne, tak jak "samotnosc"


      Ola
      • fleurette Re: 'zespoły napięć' 15.03.03, 22:07
        Mnie również najbardziej podobała się "anorexia nervosa". Wspaniale napisana...
    • Gość: Jo Re: 'zespoły napięć' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.03, 20:22
      A ja nie lubie kiedy mezczyzni pisza wcielajac sie w role kobiety, a kobiety w
      role mezczyzny. Czuje w tym jakis falsz. Dlatego m.in. nie lubie Wisniewskiego,
      ktory zreszta jest marnym pisarzem, pisuje raczej harlekiny dla osob
      aspitujacych do miana cwiercinteligentow.
      • la_passionata Re: 'zespoły napięć' 18.03.03, 23:14
        Gość portalu: Jo napisał(a):

        > A ja nie lubie kiedy mezczyzni pisza wcielajac sie w role kobiety, a kobiety
        w
        > role mezczyzny. Czuje w tym jakis falsz. Dlatego m.in. nie lubie
        Wisniewskiego,
        >
        > ktory zreszta jest marnym pisarzem, pisuje raczej harlekiny dla osob
        > aspitujacych do miana cwiercinteligentow.


        To o czym piszesz jest delikatnie mówiąc niemądre. Chęć poznania drugiego
        człowieka jest między innymi sensem naszego życia. I nie jest to głupie, ale
        świadczy o wrażliwości i empatii. Musiałąbyś przekreślic dorobek przynajmniej
        połowy atrystów....

        Twój zarzut jest dla mnie całkowicie bezasadny.

        pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja