Dodaj do ulubionych

etgar keret- moja milosc

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.03, 19:03
czy ktos go zna i czytuje na tym forum? jest po prostu fantastyczny, nieraz
moze przesadza, ale ogolnie naprawde dobre opowiadania. polecam. no chyba ze
ktos sie zgorszy, ale... tak czy siak wciaz czekam na jakies nowe
przetlumaczone na polski ksiazki. ponoc niedlugo ma cos wyjsc.
Obserwuj wątek
    • Gość: nefil Re: etgar keret- moja milosc IP: 212.76.37.* 27.03.03, 19:33
      Zna. Czytalem "Pizzerie Kamikadze"- naprawde kawal dobrej roboty, szkoda, ze
      taki krotki jest ten zbior opowiadan
      • Gość: yellow label Re: etgar keret- moja milosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.03, 20:58
        to przeczytaj sobie jeszcze gaza blues - swietne
    • Gość: ryża małpa Re: etgar keret- moja milosc IP: *.lublin.mm.pl 27.03.03, 21:54
      "pizzeria kamikadze" genialne, genialne!!!! Skąd ten facet ma takie pomysły??
      No i Kurt Cobain , którego nikt nie lubi bo cały czas wspomina swoją karierę i
      smęci.....niesamowita książka....
    • ydorius Re: etgar keret- moja milosc 28.03.03, 09:43

      Nie dalej jak wczoraj polecałem Kereta na tym forum pewnej osobie.
      Keret jest świetny i rzeczywiście ma genialne pomysły. No i język. W
      opowiadaniu "mój brat ma depresję" dzieje się wiecej niż w niejednym filmie
      akcji :-))

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
    • Gość: 2 Re: etgar keret- moja milosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.03, 23:13
    • xkropka Re: etgar keret- moja milosc 31.03.03, 08:47
      Nabylam sobie wczoraj, a nie bylo to latwe, "Pizzerie" no i mieliscie racje -
      cudenko; nie mogalam sie owstrzymac od chichotania w autobusie, gdy nieszcesny
      Nasr opowiadal, co dostalzamiast siedmiu dziewic-nimfomanek w raju...
      A moze by tak wyslac toto do Iraku?
    • Gość: Aniela Re: etgar keret- moja milosc IP: *.pkobp.pl 09.04.03, 10:54
      I moja miłość też:-))
      opowiadanka są bardzo inteligentne i czuję w nich życzliwość do rozdaju
      ludzkiego. właśnie od przedwczoraj czytam po raz kolejny Gazę.. z pięknym
      tłustym kotem w ramach autografu ;-)
      • Gość: yellow label Re: etgar keret- moja milosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.03, 11:17
        autografu? aaaale ci zazdroszcze!
        • Gość: Aniela Re: etgar keret- moja milosc IP: *.pkobp.pl 09.04.03, 12:09
          Był w Krakowie jakiś czas temu! Super miły i taki normalny :-)
          • Gość: mary Re: etgar keret- moja milosc IP: *.radiotel.com.pl / 10.200.0.* 11.04.03, 08:21
            Dopiero po przeczytaniu Waszego Forum dowiedziałam się o istnieniu tego pisarza, nawet nie wiedziałam, że był w Krakowie - a szkoda. Przeczytałam Pizzerię i Gaza blues - ta druga podobała mi się dużo bardziej, zwłaszcza opowiadanie Rury i Szalony klej. A propos chichotania w tramwaju - myślę, że jdnak pod powłoką surrealizmu i kpiny kryje się spoora dawka smutku. Z przyjemnością czekać będę na nowe ksiązki jego autorstwa.
            pozdrawiam
            mary
    • Gość: yellow label Re: etgar keret- moja milosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.03, 20:17
      ja zaczelam go niestety czytac dopiero po tym, jak odwiedzil krakow- pod
      wplywem entuzjastycznej relacji w gazecie. moze niedlugo znowu przyjedzie?
      • Gość: Aniela Re: etgar keret- moja milosc IP: *.pkobp.pl 10.04.03, 08:27
        Z tego co wiem, to Polska bardzo mu sie podoba:-)
        Wczoraj czytałam "Szprycerek z piekła" - jedno z moich ulubionych opowiadań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka