Gość: zaba_pelagia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 22:45 pierwsza! pierwsza! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Myszor Re: co czytacie w marcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 22:49 Tak mi się właśnie wydawało jak zobaczyłam dzisiaj wątek o czytaniu w lutym, podczas gdy jest styczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: co czytacie w marcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 22:51 to kwestia umowna - w mym sercu zawsze maj Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: co czytacie w marcu 30.01.07, 22:54 w marcu, ale którego roku? Bo w marcu 2012 czytam Kubusia Puchatka. W marcu 2013 zresztą też. Ja zawsze czytam Kubusia Puchatka. W każdym razie zawsze w okolicach przesilenia wiosennego i jesiennego. Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: co czytacie w marcu 30.01.07, 22:57 o, to tak jak ja Puchatka i Alicję czasem mi się myli, czy na herbatce u Kapelusznika poniewierali Puchatkiem czy Susłem i czy Kubuś miał w baryłeczkach mjut czy melasę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni_me KIedy tak bada śnieg, Bim-bom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 00:08 Pamiętam jak kiedyś zadzwoniła pani do radia z awanturą, że tu dyskusje o tłumaczeniu i czy Kubuś, czy Fredzia, a korekta śpi, bo w książce jest "mjut" i jak tak można, dzieci czytają, świat się kończy, teraz już nie ma porządnych książek. Ach, jakże to było smaczne. Tak mi się przypomniało, bo marzną mi paluszki. Odpowiedz Link Zgłoś
mela_bruxa Re: co czytacie w marcu 31.01.07, 00:29 Jak to co? Forum Książki na Gazeta.pl! I Kubusia, oczywiście :) Odpowiedz Link Zgłoś
formaprzetrwalnikowa w marcu 31.01.07, 00:40 jak w garncu. A w garncu mjut się kiwa sroczko-skoczko gadatliwa ps. w marcu zwykle czytam kartki z pąwiąszowaniem urorurodziurodzin Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 formo;) to tak, jak ja;) 31.01.07, 09:42 formaprzetrwalnikowa napisała: > ps. w marcu zwykle czytam kartki z pąwiąszowaniem urorurodziurodzin a oprócz tego pewnie coś lekkiego, co się mam dołować , jak już upływ czasu tak na mnie wtedy bardziej działa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nchyb książki marcowe... i kwietniowe też. IP: 217.116.110.* 31.01.07, 10:03 w marcu czytać będziemy: Dolnośląski marzec 68 Ryszarda Tylmana oraz zagłębimy się w poezje Ryszarda Tylmana ze zbiorku Koty marcowe... oczywiście nie może zabraknąć mojej ukochanej sensacji. Tu polecam Ofiarę doskonałą autorstwa Megan Norris. Zaczyna się ciekawie: Pewnej marcowej nocy w 1999 roku zaginęła piętnastoletnia uczennica szkoły baletowej, Rachel Elizabeth Barber. Nikomu nawet nie przeszło przez myśl, że mogła stać się "doskonałą" ofiarą innej uczennicy... Dla zainteresowanych podaję lekturę a kwiecień - będzie to, jakżeby inaczej - Kwietniowa czarownica... W razie potrzeb służę zestawem swoich propozycji na kolejne miesiącie... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: książki marcowe... i kwietniowe też. 31.01.07, 10:10 to ja na maj poproszę;) zaintryugowałaś mnie...może jakiś poradnik "Długi weekend aby się nie nudzić i nie skłócić z rodziną?":) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: książki marcowe... i kwietniowe też. 31.01.07, 10:36 > to ja na maj poproszę;) Chiaro, w maju po raz setny już chyba sięgnę po Wieczerskiej Zawsze jakieś jutro... A wszystko przez ten rozdział pod jakże znamiennym tytułem Maj, który trwał dwa miesiące... Czy jakoś w tym stylu Gdzież ten Międzyrzecki, ach gdzież?... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: książki marcowe... i kwietniowe też. 31.01.07, 11:05 Miedzyrzecki Marek... acchchchchchhchchchchchchchhchchchhchchchchhchchchchchhchchch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opty2 Re: żabo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 11:27 a ja mam nadzieję,że poczytam sobie w marcu równie śmieszną sygnaturkę a i w lutym też nas rozbawisz, co oczywiście zawdzięczamy naszym wesołym rządzącym Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: żabo 31.01.07, 11:40 niestety, materiału na dowcipne rządowe sygnaturki aż nadto, własciwie można zmieniac je codziennie nastawiam się na wiele ciekawych myśli z okazji a. mianowania Marcinkiewicza b. kolejnego nieujawnienia raportu c. kolejnych wywiadów premiera d. bulgotania prezydenta Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: książki marcowe... i kwietniowe też. 31.01.07, 11:30 ciekawe, dlaczego myśałam, że jak Mareczka wspomnę, to się Żaba odezwie, ciekawe.... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: książki marcowe... i kwietniowe też. 31.01.07, 11:38 bo mój ci on jest, mój (jak juz jesteśmy w Krzyżakach) Joasię utłukłam, nchybę też spuszczę i odseparuję Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: książki marcowe... i kwietniowe też. 31.01.07, 11:46 > bo mój ci on jest, mój he, he, pierwsza go sobie w tym roku zaklepałam, w przyszłym maju może odstąpię, na teraz jednak mój, i wara od niego!!! Bo ani Zbyszko Ci nie pomoże... he he Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: książki marcowe... i kwietniowe też. 31.01.07, 11:48 myślisz, ze sie na czerwono ubierzesz i mnie postraszysz? guzik mozesz sobie wziąć Tadeusza Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: książki marcowe... i kwietniowe też. 31.01.07, 13:01 już się odczerwieniam. Wylogowuje mnie coś dziś często i stąd ten krwisty nick... > mozesz sobie wziąć Tadeusza tego ulizanego Mongoła? Sama go sobie weź... he, he... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: książki marcowe... i kwietniowe też. 31.01.07, 19:52 nchyb napisała: > > > mozesz sobie wziąć Tadeusza > tego ulizanego Mongoła? Sama go sobie weź... he, he... Ja tam wolę Tadeusza. Mareczek taki dla mnie... jakiś... bez wyrazu był. A Tadeusz tak po męsku dmuchał dymem z papierosa w okno pociągu i wypijał szklankę wina duszkiem ;-) I na nartach jeździł. I wogóle - kudy tam Mareczkowi do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Dziewczyny.... 31.01.07, 21:49 ..jużeśmy pisały na temat Mareczka Międzyrzeckiego i Tadeusza, pamietacie? Ja tam też wolę Tadzia. Męśki, praktyczny, stanowczy. Mareczek M. dobry na postać powiesciową, ale do życia, ech. Nie krzycz, żabo! Ale rozdział "maj, który trwał dwa miesiące" zaiste najpiękniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Dziewczyny.... 31.01.07, 21:53 Wklejam watek, gdzie wywiazała się owa fajna wymiana opinii: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=34092400&a=34111980 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: Dziewczyny.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 21:58 pewnie, żeśmy pisały, ale o Mareczku można długo, upojnie i w nieskończoność wiosna idzie, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Dziewczyny.... 01.02.07, 06:42 > pewnie, żeśmy pisały, ale o Mareczku można długo, upojnie i w nieskończoność się pod Żabą podpiszę, można długo, długo, upojnie, ach jak upojnie i w dodatku w nieskończoność... I nie gniewaj się Agnieszko i Moniko, ale kudy Tadziowi do Mareczka... Ja wiem, że on jaiś księżycowy i z nie naszych srtron, ale w końcu nie tylko w Poznańskiem ludzie żyją... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: Dziewczyny.... 01.02.07, 14:12 Mąż mojej kuzynki był w młodości takim cherubinem jak Mareczek. Wszystkie dziewczyny obecne na naszym weselu wzychały do niego, mimo że był z żoną w zaawansowanej ciąży. Teraz, po czterdziestce... aż żal patrzeć, co się z chłopaka zrobiło :-( Z Miedzyrzeckim na pewno było podobnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbbzyta Cherubiny fatalnie się starzeją... :( IP: 148.81.232.* 01.02.07, 14:59 Zgadzam się! Znane mi z młodości cherubiny strasznie wyliniały w wieku dojrzałym, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: Cherubiny fatalnie się starzeją... :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:51 ale Mareczek jest jak Lenin - forever young Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Cherubiny fatalnie się starzeją... :( 01.02.07, 23:01 Jesteś pewna, Żabo? No bo jak... skąd... :) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: co czytacie w marcu 31.01.07, 12:43 ooooo, ja ostatnio dorwałam się do tych, no, ekhm... e b o o k ó w i lektury mi starczy aż do lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
peek-a-boo Re: co czytacie w marcu 31.01.07, 19:43 Tadeusz faktycznie na koniec zimy najlepszy. Jako dowód fragmencik malenki taki: "Przybyła wreszcie wiosna, pani naszych pól i lasów. Pod niebem płyną obłoki stęzonej siarki. Pierwsze niesmiałe kwiaty, przesycone azotoksem, wychylają swoje główki z jałowej ziemi. Nasze swojskie ptactwo świergocze przez cały dzień ochrypłymi od dwutlenku węgla głosikami. roześmiane dziweczęta i weseli chłopcy, pachnacy świezościa i fenolem, wyroili się na ulice zbłekitniałe od delikatnych oparów spalinowych. Juz i bory nasze ożywaja pierwszymi pożarami. A brzydki, brudny śnieg odsłonił budzaca się do życia rolę, która błyszczy w wiosennym słonku milionami puszek po konserwach czy olejach, co przypominaja dorgocenne kamienie. już i rolnik siada na motocykl, żeby udac się do budki z piwem. Piekna jest wiosna (...)" "Kalendarz i klepsydra" - idealna lektura na marzec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
peek-a-boo Re: a ktorego roku? n/t 31.01.07, 20:50 1974;) Ale wyglada na to, ze w latach nastepnych niewiele sie zmieniło... Odpowiedz Link Zgłoś
broch Re: a ktorego roku? n/t 31.01.07, 22:57 no to zawracanie głowy z tym czytaniem Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: co czytacie w marcu 01.02.07, 19:21 Przebitka. Cut cut cut. W CZERWCU czytam Adriana Mole'a Na manowcach. Ale już dziś zaczynam wąchać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blue_a Luuuudzie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 20:54 To było fajne, ale starczy - rozwadniamy forum. PROSZĘ SIĘ ROZEJŚĆ :-P Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Luuuudzie :) 01.02.07, 21:47 Gość portalu: blue_a napisał(a): > To było fajne, ale starczy - rozwadniamy forum. > > PROSZĘ SIĘ ROZEJŚĆ :-P PROSZĘ SOBIE NIE UZURPOWAĆ p:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: Luuuudzie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:51 PROSZĘ NIE KRZYCZEĆ NA FORUM, BO TO JEST ŁAMANIE NETYKIETY i mogę was zgłosić do administracji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blue_a żabo, jaki Ty właściwie głos wydajesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:54 KUM KUM? czy: RECH RECH? Żeś nadrzewna czy rzekotka? :) Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: żabo, jaki Ty właściwie głos wydajesz? 01.02.07, 21:55 Gość portalu: blue_a napisał(a): > > Żeś nadrzewna czy rzekotka? :) Raczej stawiam na Żabę Nadworną:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: żabo, jaki Ty właściwie głos wydajesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:56 Salonową, jeśli łaska Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: żabo, jaki Ty właściwie głos wydajesz? 01.02.07, 22:00 Salomonową, wręcz:) <choc bywają złosliwcy , co i salmonelową nie bali by się Żabci określić:)> P:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: żabo, jaki Ty właściwie głos wydajesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:04 och, jest to i tak jedna z łagodniejszych chorób, baktrii i wirusów jakie na mnie rzucano* * pisalam już, że jestem skromna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: żabo, jaki Ty właściwie głos wydajesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:56 generalnie jestem śliczną*, słodką**, uroczą ***, miłą **** żabką, która kuma *-**** zdania podzielone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blue_a że co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:52 :) po raz pięćdziesiąty ósmy oglądałam Nie lubię poniedziałku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: że co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:54 rzucili dreblinki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blue_a Re: że co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:58 :) kurrka wodna Pa-ni-Ku-ta-siń-ska!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: że co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:03 no patrz, a ja zawsze słyszałam moralne - KU-BA-SIŃ-SKA ale nic nie przebije rozmówek polsko-włoskich za pomocą flakoników i płachty folii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blue_a Re: że co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:22 merde :) Kubasińska? Mira? Łyżew? ;) nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: Luuuudzie :) 01.02.07, 22:36 Gość portalu: blue_a napisał(a): > To było fajne, ale starczy - rozwadniamy forum. > Ja bardzo przepraszam, ale co ma robić Żaba jesli nie rozwadniać???? Jedna taka żaba była się suszyła i bardzo źle sie to dla niej skończyło. "Nie uszło jej to na sucho" napisał taki jeden, co to go teraz posmiertnie lustrują(a Zaba P. sprawozdaje). Niech juz lepiej rozwadnia niż miałaby tak skonczyć jak tamta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blue_a ja to lubię, jak Krystyna Sienkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:49 śpiewa: Żaby na aby aby, a rak bylejak albo :) Pewna pani na Marsałkowskiej kupowała synkę z groskiem, w towazystwie swego męza, pomurego draba (brainteater? :) wychodzą ze sklepu, pani w sloch, w ksyk i w lament: - Męzu, och, och! popats, popats, jaka strasna zaba! Mąz był wyzsy uzędnik, psetarł mgłę w okulaze i mówi: - Zecywiście coś skace po trotuaze! cy to zaba, cy tez nie, w kazdym razie ja tym zainteresuję się; zaraz zadzwonię do Cesława, a Cesław niech zadzwoni do Symona - nie wypada, zeby Warsawa była na "takie coś" narazona. Dzwonili, dzwonili i po tsech latach wrescie schwytano zabę koło Nowego Świata; a zeby sprawa zaby nie odesła w mglistość, uządzono historycną urocystość; ustawiono trybuny, spędzono tłumy,"Stselców" i "Federastów" słowem, całe miasto. Potem na trybunę wesła Wysoka Figura i kiedy odgzmiały wsystkie "hurra", Wysoka Figura zece tak: - Wspólnym wysiłkiem ządu i społeceństwa pozbyliśmy się zabiego bezeceństwa panowie, do góry głowy i syje! A społeceństwo: - Zecywiście, dobze, ze tę zabę złapaliście, wsyscy pseto zawołajmy: "Niech zyje!" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba_pelagia Re: ja to lubię, jak Krystyna Sienkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:55 Potem na trybunę wesła Wysoka Figura O BOŻE! GIERTYCH? no bo chyba nie miłościwie panujące kurduple Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blue_a :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:58 tak, on, zapewne ale w didaskaliach nie stało kto :) trudno jest mi się nauczyć ustawiać literki miłościwie tu panującego... znów chybiłam :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ynde Re: co czytacie w marcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 12:55 W marcu czytamy rosyjskojęzycznych.W marcu najlepszy jest "Wij" Gogola, potem można przejrzeć dzienniki Anny Dostojewskiej. Wiosenne roztopy najlepiej korespondują z "Obłomowem" Gonczarowa, zresztą marzec jest z natury obłomowką. Jeżeli nie będzie roztopów, tylko mróz, czytamy "Sachalin" Czechowa. Na koniec miesiąca serwujemy dużą dawkę Jesienina (niech nie zwodzi nas nazwisko), dekadencja późnego marca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimbla.londyn Re: co czytacie w marcu IP: *.range86-135.btcentralplus.com 03.03.07, 00:48 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
diplomatique Re: co czytacie w marcu 04.03.07, 11:01 Z poważnych rzeczy ks. Isakowicz-Zalewski "Księża wobec bezpieki", a z lżejszych Karen Tintori/Jill Gregory "Księga imion". Odpowiedz Link Zgłoś
wdeszczurosne Re: co czytacie w marcu 05.03.07, 00:39 Wlasnie dzis w nocy zaczelam Herbaciana roze, autorstwa Jennifer Donnelly. Zapowiada sie ciekawa lektura. Historia jest o ubogiej dziewczynce zyjacej w podupadlej dzielnicy Londynu w koncu XIX wieku. Dopiero przebrnelam przez Prolog i dwa pierwsze rozdzialy, ale wiem z opisu, ze glowna bohaterka, pracujaca obecnie w fabryce przy pakowaniu herbat, ma wyemigrowac do usa i tam zalozyc plantacje herbaty. Ksiazka ma 700 stron ale czuje, ze wciagnie. ;) Zamierzam tez zabrac sie przez polecana tu przez Was ksiazke Caldiniego, o wywieraniu wplywu na ludzi. Moze tez sie zalapie na marzec. :) Odpowiedz Link Zgłoś
evita2 Re: co czytacie w marcu 05.03.07, 19:58 "Z miłości i cienia" Isabel Allende. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik_ten_sam Re: co czytacie w marcu 05.03.07, 21:52 Viewegh: Cudowne lata pod psem (nie mogę jakoś wejść w klimat, wolę czeskie filmy) Kapuściński: Imperium (wciagnęło po końce uszu) Goscinny, Sempe: Nowe przygody Mikołajka (czekają) Loe: Naiwny. Super (dziś :-) pod koniec marca dotuptam zapewne do Benedict: Wzory kultury Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 ludziku! 05.03.07, 21:55 no jak to? a mnie zachwyciły lata! Dopiero co skończyłam i się zachwycam. Patrzpani, jak to inaczej ludzie mogą postrzegać. Z drugiej strony, czytałam wcześniej jego inną książkę, która kompletnie mi nie podeszła. A "Cudowne lata..." wielce. Z pozdrowieniami;) Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik_ten_sam Boże... :-) 05.03.07, 22:02 Jakoś nie mogę znieść tej klatki zabrudzonej guano ;-) o którą ktoś tam opierał książki, gdy się uczył. Nie do przejścia :-) Leży na nocnym stoliczku, więc jeszcze definitywnie nie odłozona, wiesz. Dla urozmaicenia sięgnęłam po coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Boże... :-) 05.03.07, 22:05 a widzisz, a może warto przebrnąć;) Mnie powalił stojak na pisma, co zdawał się paśnikiem, jak się zdecydujesz poczytać dalej, to będziesz wiedzieć, o co chodzi:) Może się przemożesz, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy.z.myslami W marcu przypominam sobie Strugackich... 06.03.07, 08:50 ...w ramach relaksu po "Cichym Donie" :) Odpowiedz Link Zgłoś
judytta I i II tom Imperium Szampana Thorne 07.03.07, 08:31 Po kryminałach w których siedzę od jakiegoś czasu sięgnęłam po coś , co czytałam kiedyś i chyba tylko nawet 2 pierwsze tomy: "Imperium Szampana" Nicole Thorne czyli klasyka romansu. judytta.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
judytta Zbieraczka migdałów 17.03.07, 19:44 Imperium Szampana jak i Złoty Szampan przeczytany a obecnie czytam bardzo fajną książkę: "Zbieraczka migdałów" Hornby Agnello Simonetta która dla tych którzy lubią powieści włoskie i lata 60te jak najbardziej. Jestem nią urzeczona. judytta.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
nienietoperz Re: co czytacie w marcu 23.03.07, 12:27 'Swiat nura' A. Kosciow (-----) 'Inne miasto' M.Ajvaz (++) 'Miasto sniacych ksiazek' W.Moers 'The Emigrants' W.Sebald (+++++) Uklony, Nienietoperz Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: co czytacie w marcu 23.03.07, 14:29 no, no połączenie tytułów całkiem ciekawe, napisz raport z oblężenia przez te boooki...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
nienietoperz Re: co czytacie w marcu 23.03.07, 16:56 raport juz byl - patrz wyzej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
judytta Re: co czytacie w marcu 25.03.07, 17:10 Aktualnie czytam James Bradley "Wrak". judytta.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
innadopa Re: co czytacie w marcu 26.03.07, 12:59 Czytam ,,Blaszany bębenek''. Oskar-liliput w miare czytania robi sie coraz bardziej obrzydliwy moralne... Odpowiedz Link Zgłoś
selini Re: Sąsiady !!! 28.03.07, 20:15 wiosna w literaturze !!! Goraco polecam !! Nie tylko na wiosnę :) Odpowiedz Link Zgłoś
evita2 Re: Sąsiady !!! 29.03.07, 11:15 Wracam do ulubionego Singera, obecnie "Szosza",której wcześniej jeszcze nie czytałam. Odpowiedz Link Zgłoś