ewa200730
16.02.07, 13:54
Przeczytałam 2 książki Murakamiego i o ile pierwsza (Przygoda z owcą) wydałam
mi się w miarę ciekawa (szzcególnie ze względu na jej maksymalnie abstrakcyjną
i zaskakującą treść), to Norwegian Wood było dla mnie koszmarną nudą. W tej
książce nie znalazłam zupełnie nic ciekawego ani odkrywczego, a już na pewno
nie odkryłam drugiego dna - a może tego drugiego dna po prostu nie ma??? Zeby
pokazać brak sensu życia nie trzeba chyba zapełnić aż ponad 400 stron?
Zastanawiam się, co można znaleźć w Murakamim interesującego, jeśli ktoś umie
mi to wyjaśnić, to czekam na posty.Pozdrawiam:)